Dodaj do ulubionych

w temacie chleba

07.12.15, 18:59
Od dłuższego czasu nie jemy z mężem białego pieczywa, przestawiliśmy się na żytni razowy na zakwasie (najczęściej z dodatkiem różnych ziaren). Próbujemy chleby z różnych piekarni żeby nie wkradła się nuda, szukamy takich o najlepszym składzie. Niestety ze 2 tygodnie temu stwierdziłam że te chleby są po prostu paskudne, nie smakują mi, nie wchodzą choćbym nie wiem ile i jak pysznej wędliny położyła i nie wiadomo jakimi pysznościami warzywnymi zagryzała. Nie pasuje mi konsystencja, posmak i kwaśność, wręcz zmuszam się do zjedzenia śniadania i kolacji a zjadam 2 kromki (bliżej mniejszych niż średnich). Po białym pieczywie zaczęłam się źle czuć, jestem napchana od jednej kromki, pęcznieje mi w żołądku ale jest takie pyszne.. Czy jest dla mnie nadzieja na zdrowe i smaczne pieczywo czy mam się męczyć dalej? Wypróbowałam już tyle chlebów razowych, za każdym razem odczucia te same..
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: w temacie chleba 07.12.15, 19:52
      A może spróbuj pieczywa chrupkiego? Polecam np lidlowe.
      • dziewczyna_bosmana Re: w temacie chleba 07.12.15, 20:44
        To pieczywo jest produktem wysoko przetworzonym no i ma wysoki indeks glikemiczny a ja mam mega problem z wagą przy chorobach tarczycy więc tym bardziej odpada..
        • aniuta75 Re: w temacie chleba 07.12.15, 22:21
          Nie wiem, mi tylko przy nim cukier nie szybował w kosmos...
          • anetchen2306 Re: w temacie chleba 08.12.15, 09:19
            Hmmm, sprawdz ile makcal na 100 g "pieczywa" i porownaj to z kromka zwyklego chleba ...
            Da sie po tym kontrolowac kcal jezeli zachowuje sie proporcje w stylu 1:1. Czyli jedna "kromka" (raczej to kromka nazwac nie mozna) chrupkiego ZAMIAST 1 kromki zwyklego chleba.
            Mi jedna kromka zwyklego chleba na sniadanie wystarczy.
            Nie mam pojecia, ile chrupkiego musialabym zjesc, zeby miec TO SAMO uczucie sytosci.
            O wrazeniach smakowych juz nie wspominajac.
            Pieczywo chrupkie jest odradzane przez wszystkich dietetykow jak jeden maz.
            Ogladalam niedawno reportaz na temat mitow w "zdrowym odzywianiu": chrupkie pieczywo bylo zdaje sie na drugiej pozycji tongue_out
    • andziulec Re: w temacie chleba 07.12.15, 23:57
      Hm zamiast różnych piekarni może lepiej zostać przy jednej solidnej. To nie kwestia nudy a smaku. Wybierz taką, w której piecze się bez dodatków itp. Wiem, że o to trudno ale ja po kilku latach taką u siebie zlokalizowałam. Im więcej szytu w składnikach tym szybciej pleśnieje a nie schnie. A z naszej piekarni tylko schnie i nawet jak jest zeschnięte to smakuje wyśmienicie. Każdy chleb zjada się do końca. Taki pyszny.
      • dziewczyna_bosmana Re: w temacie chleba 08.12.15, 08:39
        Zawsze wybieramy bez dodatków, ja czytam skład na każdym opakowaniu nie ważne czy to chleb czy inne żarcie. Chodzi mi raczej o konsystencję i kwaskowy posmak, ciężko mi to zaakceptować. Może przyszedł czas na rezygnację z pieczywa..
        • anetchen2306 Re: w temacie chleba 08.12.15, 09:27
          Jezeli masz jakiekolwiek problemy z przewodem pokarmowym, to takie "zdrowe pelnoziarniste" obciazac bedzie go jeszcze bardziej (proces trawienia jest bardziej pracochlonny, dluzszy), nic wiec dziwnego, ze organizm z czasem zaczyna sie przed nim bronic a tym samym ciebie o takiego chleba "odrzuca".
          Dietetycy zalecaja ok. 30 g blonnika na dzien.
          Sprawdz, ile twoj chleb ma blonnika na 100 g.
          Chleb pelnoziarnisty ma ok. 8,3 g blonnika.
          Ile zjadasz tego chleba? I do tego blonnik we wszytskich innych produktach ...
          Wbrew pozorom za duzo blonnika tez powoduje problemy trawienne uncertain
          • dziewczyna_bosmana Re: w temacie chleba 08.12.15, 09:59
            Dwie kromki na śniadanie i dwie na kolację, do tego ciut masła, wędlina i ogórek kiszony/pomidor. Jako dziecko miałam nietolerancję glutenu, przeszło i od tamtej pory nie było żadnych problemów/atrakcji pokarmowych. Poza tarczycą jestem zupełnie zdrowa. Pozostałe posiłki są raczej lekkie, zwykle zupa albo duszone mięso z kaszą/ryżem, rzadko ziemniaki, frytki rzadziej niż raz w miesiącu własnoręcznie robione. Tłustego nie jadamy w ogóle, smażone typu kotlety 2-3 razy w miesiącu. Zero napojów gazowanych, nie słodzę herbaty ani kawy. Ogólnie czytam skład produktów, gotuje w domu, nie używam półproduktów i rzeczy przetworzonych. 2 razy w tygodniu trafi się kosteczka czekolady, owoce jem dość regularnie, najczęściej jabłka, czasem banan. Wybieram się do poradni chorób metabolicznych bo mimo niewielkiej ilości spożywanego pokarmu mam poważny problem z wagą. Może znajda mi coś jeszcze. Aha, cukier, insulina w normie, morfologia ok.
        • nowaczek1 Re: w temacie chleba 08.12.15, 10:54
          Spróbuj może sama piec i dojść do smaku, który będzie wam odpowiadał, używając różnych mąk do mieszanki. My od dawna pieczemy, kupiliśmy automat i świetnie się sprawdza.
      • olinka20 Re: w temacie chleba 08.12.15, 10:40
        O to to, Andzia, dokładnie tak.
        Nam chleb przywozi tesciu, chłopu zwykły pszenny, dla mnie razowiec.
        Chleb nie plesnieje, tylko schnie.
        Ale to musi byc dobra piekarnia, trzeba wiedziec gdzie kupowac, a o to wcale nie jest łatwo dzisiaj.
    • solejrolia Re: w temacie chleba 09.12.15, 10:15
      a nie możesz zjeść jedną kromkę chleba zwykłego, pszennego-dla smaku ,
      a drugą kromkę- żytniego, dla zdrowia?
      jeśli mi coś nie smakuje, to nie jem, bo w dłuższej perspektywie czasu zaczyna mi szkodzić.po prostu.
      • dziewczyna_bosmana Re: w temacie chleba 09.12.15, 15:13
        Będę kombinować.
        • mamolka1 Re: w temacie chleba 09.12.15, 15:37
          Może nie żytni razowy - on faktycznie ciężki jest a zwykły żytni, możesz spróbować pszenno-żytniego. Ja ostatnio zaczęłam sama piec chleb ( na razie eksperymentuję), sama sobie zrobiłam zakwas. Korzystam z bloga smakowitychleb. Możesz spróbować pieczywa na zakwasie i mące ryżowej - tylko to raczej ciężko będzie dostać w normalnej piekarni.
    • ciri_77 Re: w temacie chleba 10.12.15, 13:50
      Chleb razowy jest dośc cieżko strawny, moze spróbuj jakiegos mieszańca? A jeśłi zle sie czjesz po białym pieczywie, spróbuj takiego z wczorajszego dnia - organizm lepiej sobie z tym radzi.
      Ja tez nie bardzo lubie ciemne pieczywo, wiec ograniczyłam pieczywo wogóle, czesto jem sałatki, kasze, rano płatki. chleba prawie wcale i jakos jest ok.
      A i jeśli przestawiasz sie na jedzenie o wiekszej ilosci blonnika to trzeba sporo wiecej pić. niby oczywistosć, a nie zawsze o tym pamietamy.
    • bialeem Re: w temacie chleba 10.12.15, 15:12
      Magnat z Putki lub Hetman z Tiamaru albo podobne. Moje ulubione.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka