Dodaj do ulubionych

Wyjącka kotka ? :(

08.07.11, 09:51
Witam

Do tej pory nie pisałem na forum - nie było potrzeby.

Teraz pomoc z Waszej strony przydałaby mi się bardzo - może nie mnie ale mojej 2,5 letniej kotce MCO

Od jakiegoś tygodnia czy nawet póltora moja koteczka przed piciem wody z miski wyje. Dosławnie jak pies. Trwa to kilka minut a potem praktycznie do połowy kładzie sie w misce, moczy całą kryze i dopiero pije. Ale pije mało i krótko. Siku robi ze dwa czy trzy raz dziennie wielkości 5 złotówki.

Czy wiecie może co to może być? Czy musze na cito do weta lecieć ? Czy poprostu jej się coś "poprzestawiało" w głowie ?

Bardzo Was proszę o pomoc

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Wyjącka kotka ? :( 08.07.11, 14:52
      Jesli mocz nie ma ciemnej barwy lub sladow krwi to raczej nie ma problemow medycznych.
      Koty sa zwierzakami pustynnymi i jako takie nie pija duzo i tez malo wydalaja.
    • deszcz.ryb Re: Wyjącka kotka ? :( 09.07.11, 11:00
      Jeżeli mój kot tak by się zachowywał, to od razu poleciałabym z nim do weterynarza. Żeby potwierdził, że wszystko ok. Szkoda ci czasu czy pieniędzy? Zadzwoń chociaż do weterynarza i zapytaj uncertain
      • scully_zz Re: Wyjącka kotka ? :( 09.07.11, 14:13
        Dachowiec moich znajomych ma zwyczaj "wiosłowania" zanim napije się wody z miski. Koty MCO moich znajomych kładą się przed miską i piją z łapy również mocząc całą podłogę. Moja dziewczynka nigdy się nie spotkała z tymi miaukunami, ale jak przyjeżdża do nas właścicielka to też się tak zachowuje. o dziwo smile Nie ma w tym nic poważnego, dopóki kot nie sprawia wrażenia bólu, obawy przed wodą itp.
        • caddi Re: Wyjącka kotka ? :( 10.07.11, 20:14
          tak tak "wiosłowanie" jest normalne smile Starsza tak robi ale młodsza sporadycznie. Nie wiem czy u innych ras jest to stałym repertuarem ale u MCI napewno smile
      • caddi Re: Wyjącka kotka ? :( 10.07.11, 20:13
        Moje koty są regularnie na wyzycie u weta i wcale mi na nie nie jest szkoda kasy. Szukałem pomocy żeby nie jechać na póżno do weta 40 km (tyle od domu mamy weta naszego) ale cóż...
        • deszcz.ryb Re: Wyjącka kotka ? :( 11.07.11, 10:25
          Ale rzeczony weterynarz na pewno ma telefon; jaki problem zadzwonić? On ci powie, czy masz do niego przyjechać, czy nie. Poza tym przy takim zachowaniu widać, że coś z kotką się dzieje, może cierpi? A w ten sposób zmarnowałeś kolejne 2 dni. uncertain
    • 0ffka Re: Wyjącka kotka ? :( 09.07.11, 21:55
      Mało i często sika. Zrób jej badanie krwi i moczu. Pora na opinie weterynarza.
      • caddi Re: Wyjącka kotka ? :( 10.07.11, 20:16
        Dzięki wielkie. chyba jednak pojadę do weta - tylko mam jeszcze jedno pytanko. Bo krew to bez problemu się zbada ale.. jak z moczem ? Kuwetę mam krytąa czatowanie cały dzień na koteczkę koło kuwety i przeszkadzanie jej w sikaniu jakoś nie bardzo widze...sad
        • agazuchwa Re: Wyjącka kotka ? :( 10.07.11, 21:44
          ponoć chochla się sprawdzasmile
        • seidhee Re: Wyjącka kotka ? :( 18.07.11, 12:05
          Mocz możesz spróbować złapać do pustej, umytej kuwety, albo do specjalnego "żwirku" plastikowego, gdyby kot nie chciał sikać do pustej. Czatować tak czy siak trzeba... Ewentualnie wet może spróbować wycisnąć z kota trochę moczu, ale to nie zawsze się udaje i dla kota jest stresujące.
          • 0ffka spejcalny żwirek "do pobierania" moczu 18.07.11, 19:53
            Tez żwirek wygląda tak:
            animalia.pl/produkt,13832,41,Catrine_%C5%BBwirek_do_pobierania_moczu.html
            Jest jeszcze inny żwirek kontrolny do badania moczu w domu:
            Nullodor Żwirek Health Indicator ze wskaźnikiem zdrowia dla kotów, w pojemniku 1.5kg:
            animalia.pl/produkt,11422,41,Nullodor_%C5%BBwirek_Health_Indicator.html
            Ale lepiej złapać mocz i zanieść do analizy a nie samemu bawić się weterynarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka