Dodaj do ulubionych

mokra karma dla kotki

05.09.11, 12:20
witam, od ponad tygodnia jestem dumną posiadaczką kotki meine coon Belindy.
W hodowli była żywiono suchą karmą royal cannin i mokrą whiskas.
Parę dni temu w sklepie zoologicznym kociarze zasugerowali mi zmianę karmy suchej na acanę.
Niestety nawet jak wymieszam drobinkę z royalem to nie tknie i wyrzuca z miski. Generalnie zauważyłam że uwielbia mokrą karmę. Kupuję je różne np miamor czy animonda i w tej kwesti nie jest wybredna, zje każdą i miałczy o jeszcze.
Tak więc moje pytanie brzmi: która z mokrych karm jest dla 4 mies kociaka najlepsza. W internecie znalazłam animonda carny kitten i wg opisu ma największą ilość mięsa, czy to jest wyznacznikiem dobrej karmy?
I czy poddać się ze zmianą suchej i dawać nadal royala?
Obserwuj wątek
    • asfo Re: mokra karma dla kotki 05.09.11, 13:27
      Miałam do czynienia z partią animondy carny kitten która bardzo dziwnie śmierdziała. Nie polecam. Teraz kupuję puszki Grau.

      Acana ma dobry skład, ale nie wszystkie koty ją lubią. Smaczniejsza i niedroga jest Taste of the Wild.
    • seidhee Re: mokra karma dla kotki 05.09.11, 14:30
      Royal ma dużo intensywniejszy zapach niż Acana, dlatego kotka woli go jeść.
      Generalnie koty nie lubią nowości i ciężko je przestawić na coś nowego, ale warto próbować wink Z dobrych karm bez dodatku zbóż jest jeszcze wspomniany tu już Taste of the Wild i Orijen.
      Mokra karma jest zdrowsza niż sucha, więc jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić, to postaw na mokrą. Ja moim kotom kupuję Bozitę, bo stosunkowo tanio wychodzi (ok. 4,50zł za kartonik 360g).
      • k1234561 Re: mokra karma dla kotki 05.09.11, 17:47
        Z mokrych karm to na pewno odstaw Whiskasa.To największy hipermarketowy badziew.Zapomnij też o Kitekat i innych karmach mokrych i suchych z supermarketu.
        Bardzo dobrymi karmami suchymi są wszelkie bezzbożówkisurprisedrijen,Tast of the wild,Power of nature,Wild cat,Applaws.Applaws jako jedyna bezzbożówka ma karmę typowo dla kociąt.
        Jeśli kotka je Royala to na razie dobrze,ale postaraj się jej mieszać stopniowo z jakąs bezzbozówką i przestawić właśnie taką karmę.
        Co do mokrych karm to zasada jest prosta im więcej mięsa,nie produktów pochodzenia zwierzęcego jest procentowo w karmie tym lepiej.Minimum to 30 %.Polecam więc Schesir,Gimpet,Applaws,Bozita,Cosma,Evangers.Przede wszystkim czytaj skład karmy.Możesz też sama ugotować kotu mięso z kurczaka,cielęciny czy wołowiny.Możesz podać też surowe mięso uprzednio przemrozone przez min.72 godziny.Ale od Whiskasa trzymaj sie z daleka,szkoda kota.
        • yenna_m Re: mokra karma dla kotki 05.09.11, 18:57
          bardzo fajnie napisala Ci k1234561 smile To sa b. fajne karmy o bardzo fajnym składzie.

          mozesz tez kotu podawac BARFa

          najprostsza wersja BARFa - mięso zmieszane w odpowiednich proporcjach w Felini Compliete (do nabycia np tutaj )

          mięso powinno być tłuste, surowe i nie może być to wieprzowina

          więcej na temat BARFu na forum chatul.pl
    • agnieszka-i-oskar Re: mokra karma dla kotki 05.09.11, 20:25
      bardzo dziękuję wam za wszystkie sugestie, zdecydowałam się na karmę bozitę , zamówiłam w sklepie internetowym krakvet, co do mięsa to daję jej co kilka dni pierś z kurczaka, nie wiedziałam tylko, że trzeba przemrozić.
      Jeszcze raz dzięki wielkie za odzew i pomocsmile
      Aga
      • hildegarde87 Re: mokra karma dla kotki 06.09.11, 13:36
        Możesz też od czasu do czasu karmić ją Platinum z łososiem albo kawiorem (są np. na e-karma.pl), koty przepadają za jedzeniem z dodatkiem ryb smile No i to dodatkowe źródło witamin smile
    • rychu20 Re: mokra karma dla kotki 09.09.11, 12:53
      Ja moją kotę (maine coon) karmiłem :RC dla małych maine coonów ciągle w misce od czasu do czasu mokre nap. GOURMET z puszki czy saszetki. No oczywiści dostęp do wody. Wyrosła na piękną kicię. Teraz je RC dla dorosłych maie coonów lub BOSCH Sanabelle Grande.
      • asfo Re: mokra karma dla kotki 11.09.11, 17:07
        Poczytaj rychu skład tego RC. Ja poczytałam i doszłam do wniosku, że tyle kasy za to nie dam- to RC kosztuje za kilogram jakby było robione z najlepszej jagnięciny, a zawiera głównie soję, zboże i jakieś resztki.
    • yag-na Re: mokra karma dla kotki 28.12.11, 20:29
      Dodam kilka zdań od siebie odnośnie karmy suchej. Kupowałam swojej kotce Royala, owszem, wcinała ze smakiem, ale zauważyłam że piła bardzo dużo wody. Zmieniłam karmę na Taste of the Wild i od tej pory kicia przestała tyle pić, i również się nią zajada jak poprzednią. Musiało bidulę nieźle suszyć po tym RC a to chyba nie za dobrze
      • mitta Re: mokra karma dla kotki 28.12.11, 23:56
        A ja myślę, że po każdej suchej karmie kot powinien dużo pić. Sucha karma to sztuczny wyrób wymyślony przez człowieka dla własnej wygody. W naturze koty przyjmują płyny w pożywieniu. Jeżeli dieta kota opiera się głównie na suchej karmie powinien pić 150 - 200 ml płynów dziennie. Jeżeli kot pije za mało może mieć kłopoty z nerkami.
        • korba_89 Re: mokra karma dla kotki 30.12.11, 09:57
          Kot po dużej dawce suchej karmy pije sporo wody, co oczywiście jest normalne, a co do mokrej karmy to fajna sprawa, bo jest tam dużo smakołyków dla naszych pupili. Jeśli chodzi o dobrej jakości i przestępne cenowo karmy zachęcam do odwiedzenia stronki e-karma.pl, sklep internetowy z dużym asortymentem nie tylko jedzenia, ale innym produktów dla kotów i psów.
          • k1234561 Re: mokra karma dla kotki 01.01.12, 22:46
            Z tym piciem różnie u roznych kotów bywa.To sprawa indywidualna.Jeden kot karmiony suchym będzie dużo pił,inny może tylko zamoczy język w wodzie 2 razy na dzień.
            Na pewno należy pilnować aby kot wypijał jak najwięcej i są na to różne sposoby.Podawanie tzw.mokrego jedzenia,czyli puszek,kupienie dla kota fontanny,rozłożenie w różnych częsciach domu miseczek z wodą ( jest szansa,że jak choć z każdej chlipnie raz,to bedzie już powiedzmy 6 chlipnięc a nie 2,a każdy łyk się liczy),można też do mokrych karm nieco wody dolać (np.do tych które mają sosik),chodzi głównie o to aby kot piła jak najwięcej i oczyszczał nerki.
    • yag-na Re: mokra karma dla kotki 18.01.12, 20:34
      W takim razie kilka uzupełniających zdań do mojego postu z dnia 28.12 smile
      Kocica oprócz stałego dostępu do suchej karmy Taste of the wild , dostaje również raz na dzień karmę mokrą ( nie z marketu smile .Wodę w miseczce też ma stale i świeżą . Po RC piła tą wodę jak by była na porządnym kacu wink . Po Taste również pije, ale widzę że mniej. Myślę że kotka sama sobie dozuje ile chce wypić, bo do wody ma dostęp stały i nigdy nie trzeba było jej specjalnie zachęcać do pica. Różnica w składzie suchej karmy chyba powoduje większe lub mniejsze pragnienie
    • pee.kotka Re: mokra karma dla kotki 19.01.12, 11:21
      kilka już razy przeczytałam, że do RC są obiekcje ze względu na to, że zawiera zboża. I co z tego? Czy z tego wynikają jakieś wymierne, konkretne minusy dla kociego zdrowia? czemu w takim razie u wetów spotyka się reklamy RC a nie taste of the wild? byliżby oni aż tacy obłudni?
      • asfo Re: mokra karma dla kotki 19.01.12, 13:45
        RC wydaje dużo pieniędzy na promocję, robi weterynarzom szkolenia, daje im różne korzyści itd. Równocześnie trzeba pamiętać, że w Polsce weterynarze praktycznie nie są uczeni żywienia małych zwierząt, a studia przygotowują ich głównie do pracy dla rolnictwa. Raz jeden byłam w gabinecie weterynaryjnym, gdzie oprócz RC można było kupić bezzbożową Acanę. Gabinet należał do znanej w całej Polsce specjalistki od nerek.

        Czy zboże szkodzi kotom? Owszem, szczególnie w zbyt dużej ilości. Wysiadają im między innymi nerki, mają problemy z trawieniem, dostają różnych alergii itd. Producentom opłaca się wtykać do karm soję, pszenicę, kukurydzę itp, ponieważ są to składniki tańsze nawet od "produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego". Dodatkowo właścicielowi chorego kota można potem sprzedawać cudowną karmę na nerki, alergię i problemy z trawieniem, dwa razy droższą od normalnej.
        • mitta Re: mokra karma dla kotki 19.01.12, 19:50
          Mnie się wydaje, że wszystko zależy od proporcji. Jeżeli w karmie jest 4 % mięsa to wiadomo, że nie jest nic warta. Ja, zachęcona dobrymi opiniami, przez pewiem okres podawałam bezzbożówki i koty miały po nich, za przeproszeniem, permanentną sraczkę, nie mówiąc już o zapachu, który potrafił mnie wybudzić z najgłębszego snu. Powróciłam do karm z dodatkiem zbóż, lecz przed zakupem wczytuję się w skład i wybieram takie, które nie mają ich zbyt dużo. Kłopoty żołądkowe moich kitek ustały, a wizytę w toalecie widzę tylko po rozsypanym żwirku. Więc jeśli koty nie mają alergii, są ogólnie zdrowe i lubią pić - to te karmy nie są złe, zwłaszcza dla kotów aktywnych, przebywających na dworze. Z kolei bezzbożówki są mniej kaloryczne, dobre dla domowych śpiochów. Natomiast nie rozumiem, co takiego jest w RC, że są takie drogie. Porównywałam skład z innymi karmami zbożowymi i wypadł dość słabo.
          • asfo Re: mokra karma dla kotki 20.01.12, 12:39
            Moje koty są karmione w 50% barfem (surowym mięsem z suplementami) a w połowie puszkami "Grau" i robią kupy którymi można wybijać szyby. wink

            Co do sraczki po chrupkach, to dwa dachowe nie dostają rozwolnienia praktycznie po niczym, a syjamski w zasadzie nie może dostawać żadnych chrupek bo robi rzadkie kupy bez względu na rodzaj chrupków.

            RC skład ma mocno taki sobie. Jest droga z powodu marketingu i niczego więcej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka