Dodaj do ulubionych

Jak udomowić kota

25.02.13, 15:32
Na początku grudnia przygarnęliśmy bezdomnego, blokowego kocurka - ok. 1 rok, którego czasami dokarmiałam, kiedy szłam do pracy. Od razu poczuł się, jak u siebie, miział się, tulił, jest taki słodki i jeszcze ma prawie białe futerko, więc został nazwany Lukier. Mam jeszcze brązową Melę (od melasy, nie Melanii smile i jakoś udało się je pogodzić. Odrobaczyliśmy go, wykastrowaliśmy, świerzba i pcheł o dziwo nie miał. I wszystko byłoby dobrze, ale jest jeden problem - on ciągle tęskni za wychodzeniem. Co dzień urządza nam istne płacze pod drzwiami i oknami, pomarudzi, pomarudzi, idzie się bawić, spać, a potem na nowo. Nic nie pomogło, krople, karma, feromony, on chce wyjść. Raz nam już zwiał na mróz, syn go znalazł po dwóch dniach przemarzniętego na kość i wygłodzonego. Najadł się, pospał i na nowo zaczął drapać w drzwi. Mieszkam na dziewiątym piętrze, kot nie może wychodzić, bo jak. Kiedyś już odłowiłam takiego, który z nerwów zaczął mi podsikiwać mieszkanie. Wzięła go rodzina z ogrodem, jest kotem wychodzącym i chyba szczęśliwy. Niestety, więcej kotów nie wezmą, a i my chcielibyśmy zatrzymać Lukierka, bo kiedy nie marudzi jest najsłodszym kotem pod słońcem, śpi z nami, siada na kolanach, mruczy jak motorek. Czy są jakieś szanse, że przestanie tęsknić za swobodą, jakieś sposoby na udomowienie go.
Obserwuj wątek
    • deszcz.ryb Re: Jak udomowić kota 25.02.13, 20:41
      Wątpię, że są jakiekolwiek sposoby. Są koty, które MUSZĄ wychodzić, i nic się na to nie poradzi. Kot jest nauczony wychodzenia i u was po prostu się NUDZI. Czy naprawdę chcesz mieć znudzonego, apatycznego i smutnego kota?

      Jeżeli nie możecie znaleźć kogoś, u kogo mógłby wychodzić, to ja bym zrobiła tak: przemęczcie się jeszcze miesiąc albo dwa [żeby zrobiło się ciepło], nauczcie go w tym czasie nosić obróżkę z adresownikiem, zaczipujcie, wykastrujcie [o ile jeszcze nie jest kastrowany] i po prostu wypuszczajcie go rano przez klatkę schodową. Nauczcie go też, żeby wieczorem wracał pod klatkę. I nie martw się - poradzi sobie. smile Kot ma prawo do wolności, a już szczególnie taki, który się jej wyraźnie domaga.
    • elzbieta.24 Re: Jak udomowić kota 25.02.13, 21:24
      Mam kocura który został wzięty do domu z dworu,na początku też dobijał się o wyjście, miauczał na oknach,drapał drzwi. Jest ze mną już 6 lat może jest mniej szczęśliwy ale za to nadal żyje nie rozjechany przez samochody.
      • deszcz.ryb Re: Jak udomowić kota 25.02.13, 21:48
        >Jest ze mną już 6 lat może jest mniej s
        > zczęśliwy ale za to nadal żyje nie rozjechany przez samochody.

        No właśnie - u nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Wiadomo: kot wychodzący jest bardziej zagrożony, z kolei kot domowy się nudzi.

        Ale i tak uważam, że to okrucieństwo przetrzymywać "w więzieniu" albo w złotej klatce kota, który WYRAŹNIE żąda wolności. Jeżeli ktoś nie jest gotowy zapewnić takiemu koty wyjść, to powinien jednak zdecydować się na wzięcie kota, który nigdy nie wychodził i który byłby w domu szczęśliwy.
    • wladziac Re: Jak udomowić kota 26.02.13, 09:59
      hmmm,mam kocura który wprawdzie urodził się na podwórku ale w wieku sześciu tygodni matka go porzuciła i zabrałam go do domu i tenże kocur nigdy nie wypuszczany na podwórko ciągle drze się pod drzwiami a inne wzięte jako dorosłe i dobrze wiedzące co to wolność nie robią tego nigdy,kocur ma siedem lat i robi to ciągle jak się nudzi więc odciągam go zabawą i okazaniem zainteresowania tak żeby się umęczył i poszedł spać,jak jest ciepło to koty urzędują na osiatkowanym balkonie i wtedy jest już lepiej
      • jagodamalina Re: Jak udomowić kota 26.02.13, 11:20
        No to widzę, że nie ma tu żadnej reguły. Dodam tylko, że nie sądzę, żeby kocurek był jakoś szczególnie nieszczęśliwy, nie ma żadnej kociej depresji, potrafi się cudnie bawić i jest bardzo proludzki i wesoły. Tylko to beczenie pod drzwiami. Jeśli go wypuszczę, to nie pożyje długo, bo z każdej strony osiedla są bardzo uczęszczane drogi. Na klatkę schodową samopas też go nie mogę wypuścić, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto nie domknie drzwi. Myślałam też o szelkach i wyprowadzaniu, ale wtedy to już chyba nigdy by nie zapomniał o swobodzie sad
        • wladziac Re: Jak udomowić kota 26.02.13, 13:00
          po prostu nie przejmuj się beczeniem i spróbuj swoimi sposobami odciągnąć kotka od drzwi i zainteresować czymś innym,nie po to go brałaś do domu żeby teraz wypuszczać samopas a ze spacerami na szelkach też daj sobie spokój bo narobisz sobie tylko kłopotu,mój kocur to straszny upierdliwiec ale Twój jest szansa że z czasem przestanie
          • jagodamalina Re: Jak udomowić kota 26.02.13, 13:17
            Chyba go weźmiemy na przeczekanie, bo zginąć mu nie damy. Myślałam, że może jest jakiś czarodziejski sposób wink
            • ajaksiowa Re: Jak udomowić kota 26.02.13, 14:20
              A nie masz okienka w SWOJEJ piwnicy?
              • jagodamalina Re: Jak udomowić kota 26.02.13, 16:53
                Ale po co okienko w piwnicy, kiedy kot ma być domowy? A nawet gdyby właził przez okienko, to dalej już by się nie przedostał, bo między piwnicami, a klatką schodową są dwie pary zamykanych na klucze drzwi. Powiem szczerze, że nie widzę takiej opcji, żeby blokowy kot mógł samodzielnie wychodzić.
                • deszcz.ryb Re: Jak udomowić kota 26.02.13, 17:30
                  Bo byście mogli go przyuczyć do tego, że w waszej piwnicy zawsze znajdzie wodę i jedzenie, i może tam przeczekać, jak mu jest za zimno albo za deszczowo. Rano moglibyście go wypuszczać na dwór a wieczorem zgarnialibyście go do domu z tej piwnicy.

                  Świetnie was rozumiem, że nie chcecie go wypuszczać - jak moja kotka się spóźniała z powrotem, to przeżywałam męki piekielne. wink Ale i kota też szkoda, o ile są możliwości, to po co ma siedzieć w nudnym mieszkaniu [moja teraz nie wychodzi z różnych powodów - m.in. zima i przeprowadzka - i utyła, trochę jakby skapcaniała i widać, że się nudzi. byle do wiosny wink ].

                  Ale jak nie ma możliwości, to trudno. Tylko go porządnie obserwujcie - jeżeli stanie się smutny i apatyczny, to może jednak będziecie musieli mu poszukać domu z ogrodem w którym mógłby wychodzić.
                  • ajaksiowa Re: Jak udomowić kota 26.02.13, 17:37
                    Miałam na myśli zainstalowanie w okienku SWOJEJpiwnicy okienka-klapki i kot by sobie sam wychodził i przychodził a TY bys go dokarmiała i w sumie to by byłTwój kot i do tego b,szczęśliwysmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka