Uff, juz po zabiegu, kot przezyl

. Budzi sie pomalu. Jade po bestie.
Teraz dopiero zacznei sie cyrk, antybiotyk, anti inflammatory , przeciwbolowe etc. A ona za skarby swiata nie chce nic brac.
Kot mial ( mial?) chore dziasla, stomatitis.... czy ktos mial cos takiego?
Przy okazji, ile w PL kosztowalaby taka histiora, przed, operacja, po etc ?