Dodaj do ulubionych

czy koty uczą się na błędach??

21.06.06, 20:54
Od września mam kotka, rosyjski-niebieski, śliczny żywy, uwielbia rozrabiać.
Mieszkam na IV piętrze i Y (tak ma się wabi), bardzo lubił chodzić po rynnie
która przylega do balkonu. Któregoś dnia jakimś cudem spadł?? Znalazłam go
pod balkonem, zabrałam do klatki i sam radośnie wbiegł na samą górę. Miał
połamane pazury i trochę rozbita brodę. Założyliśmy siatkę tak żeby więcej na
rynnę nie wychodził. Minęło kilka miesięcy i kot zaczął wskakiwać na
balustradę balkonu, zabezpieczyliśmy tak żeby nie udało mu się wskaoczyć na
rynnę i żeby takie pomysły były niewykonalne. Jednak spróbował skoczyć z za
rogu i oczywiście nie udało się to. Kot jest okrunie poobijani i bardzo źle
chodzi. Weterynarz stwierdził że kot nie ma nic połamanego, ale prawie od
tygodnia ma bardzo poważnhe problemy z chpdzeniem. Podobno dojdzie do siebie,
ale zastanawiam się czy po takim "locie" będzie jeszcze kiedyś próbował
skoków, czy muszę okratować balkon (uduszę się, uwielbiam przestrzenie),
zakazać mu wychodzenia na balkon. Nauczył go czegoś ten wypadek??
Obserwuj wątek
    • annb nie, nie uczą się 28.06.06, 08:43
      zobaczy muche/ptaka/mrówkę cokolwiek i znowu bedzie chciał "fruwac"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka