02.10.08, 22:06
Lubicie samochody? Ja baaardzo. Tylko czekam, żeby się ludzi nie chciało
garażu otwierać. Wskoczę sobie na maskę, stamtąd po szybie przedniej na dach i
z powrotem. I tak parę razy.
Zobaczylibyście, jak fajnie takie autko potem wygląda - estetycznie odbite
łapki, smugi z błota na szybie, czasem drobne wzorki od pazurków jeśli się
łapka omsknie... Bardzo jestem z siebie zadowolony, nie chwalę się, ale nie
ukrywam, ze ma się ten zmysł artystyczny.
Ale...
Domyślacie się pewnie. Ludzie nic, ale to zupełnie nic się nie znają na
sztuce. Krzyki, przeganianie, że niby samo błoto, że przez szybę nic nie
widać... Eeech, ciężki los artysty.
Obserwuj wątek
    • czarna.kotka.psotka Re: Samochody 03.10.08, 09:13
      Dobry samochód nie jest zły. Ciepły silnik, mruczy podobnie jak
      ja... Tylko czasem dzieje się gorzej, jak ludzia wpakuje mnie do
      transportera i wiezie do weta. O, wtedy to samochód staje się zły i
      nie lubię jego mruczenia.
      • scrivo Re: Samochody 03.10.08, 15:00
        SAMOCHODY???!!!!!sad A fujjjjj, do czego one tym Dużym? Smrodzą warczą trzęsą się, jak mnie tam próbują włożyc to zaraz mam ochotę zrobic im rzyganko na fotelik. I kiedyś zrobię, a cocrying A na podwórku niech sobie stoją, byle były cicho, potwory wstrętne. Jak tylko który się odezwie, zaraz pryskam pod krzaczek. No co tu dużo gadac, boje się chyba.
    • sherman-doberman Re: Samochody 06.10.08, 17:40
      owszem, lubię - zwłaszcza te, które przyjeżdżają z wizytą: dokładnie
      je badam od dołu, od góry i od środka, samochody rzemieślinków są
      bardzo ciekawe - tyle szufladek i skrzynek, jest się gdzie schować.
      A potem ludzie biegają jak oszalali i szukają. Mnie!!!
      Podróżować za bardzo nie lubię, ale znoszę, bo i tak większość
      podróży leżę na kolanach. a jak mi się robi niedobrze, to przełażę
      do psa i robię mu koło nogi.
      Podróże to zawsze okazja dłuższych spacerów na smyczy razem z psem -
      dobra okazja, bo w domu tylko pies chodzi - taka niesprawiedliwość!
    • kleo_mini Re: Samochody 11.10.08, 17:38
      no Ludzie to w ogóle nie są niewyrobione artystycznie, mrrue.

      oczywiście, nie wspominam nawet o tym, że nie doceniają naszej dobrej woli.

      wiecie, kleo lubi szorstkie ręczniki.
      chciałam coś dobrego dla niej zrobić [wiem, naiwna kota, mrue], to wlazłam do
      szafy i powyciągałam nitki z trzech ulubionych ręczników.
      starałam się, żeby z tych nitek ładny wzór powstał i żeby były i piękne, i
      bardziej szorstkie.

      i co? zero zrozumienia. zero.
      ale chciałam się z nią jakoś dogadać, więc wlazłam do szafy jeszcze raz.
      i co usłyszałam?
      nie wolno, matyldo, nie wolno wchodzić do szafy!
      kot się stara, a Ludź, ech mrueu.
      normalnie łapy opadają.
      • czarna.kotka.psotka Re: Samochody 13.10.08, 09:40
        Tak Gacusiu i Kleo, ludzie zupełnie nie znają się na sztuce. U mnie
        to było tak: Ludzia oglądała książkę i tam były obrazki z obrazami
        tego no ... Picassa. Wiecie pewnie, jak to wygląda i do niczego, do
        czego koty są przyzwyczajone, nie jest podobne. Ale myślę sobie,
        skoro to się ludzi podoba, to znajdę inną książkę i spróbuję
        stworzyć coś podobnego. No i znalazłam, tochę pogniotłam, troszkę
        poszarpałam (powstał piękny trójwymiar), na koniec wsadziłam łapkę w
        ludziową farbę do włosów, żeby się pod swoim dziełem podpisać. I co
        z tego wyszło? GUERNICA!!!! Od tego momentu mam dość tej
        ludziowej "sztuki"! Mrauuu Wszystkim Niedocenionym Kocim Artystom!
        • kotopierz Re: Samochody 20.10.08, 18:23
          Ja tam samochodów nie lubię. Jak akurat jestem na podwórku i przejeżdża jakiś samochód, to zwiewam do klatki schodowej(jestem kotem blokowym). A jak mnie za długo wożą w aucie to strasznie miauczę. No bo mi się wymiotować chce. Jeśli chodzi o sztukę to ostatnio wykonałem pazurkami przepiękną rzeźbę ze styropianu, ale nie zdążyłem jej nadać tytułu, bo Ludzie wynieśli moje dzieło do śmietnika i jeszcze powiedzieli, że naśmieciłem. Też coś...Żadnego zrozumienia dla kotwórczości!
    • dachowiec.fernando Re: Samochody 02.11.08, 20:35
      e, ja to bym wolal cale zycie spedzic z daleka od samochodow... bo
      samochod nieodwracalnie znaczyl wetka!
      tylko raz mi sie udalo wymiauczyc powrot juz po przejechaniu paru
      metrow... ludzia mi potem cos tam brzeczala ze to miala byc
      przyjemnosc i ze jechala ze mna na spacer do lasu... ale ja wiem ze
      tam na koncu na pewno i tak bylby wetek, mnie by nie nabrala!
      • czarna.kotka.psotka Re: Samochody 03.11.08, 11:21
        Tak, samochód to prawie pewna wizyta u weta. Kiedyś byłam "nie w
        formie", domowy samochód gdzieś odjechał - myślałam, że będę
        bezpieczna. A tu - figa. Ludzia zabrała mnie do transportera i
        zaniosła do takiego ogromnego samochodu - powiedziała, że ten
        samochód to nazywa się autobus. No dobrze, możemy pojechać - tylko
        przebieg trasy coś niepokojąco przypominał mi tę, którą którą znam z
        jazd samochodem do weta. Złe przeczucie mnie nie myliło. Za niedługo
        wylądowałam na kozetce, ale zanim zdążyłam wymiauczeć swoje żale,
        już miałam zrobiony zastrzyk i zmierzoną temperaturę (czego moje
        kocie serce po prostu nie znosi). I z powrotem do transportera,
        wielkiego samochodu pełnego ludzi (teraz wiem, że tego potwora
        nazywają autobusem) i do domu. Najgorsze jest to, że w autobusie nic
        nie mogłam podrapać w ramach protestu za to, co mnie spotkało. To
        chociaż Wam się wyżalę i ostrzegę. Mrrrrrau, miauuuu!!!
        • kleo_mini Re: Samochody 23.11.08, 22:07
          Psotko,
          tak podstępem?
          o mmmrrrrauuu!

          mi kleo mówi, że jedziemy do weta, więc przynajmniej mogę przygotować
          odpowiednie chwyty w razie akcji 'wkładamy mnie do pudełka na kotę' [co za
          idiotyczna nazwa, mreu, tylko ludzia mogła coś takiego wymyślić].

          zresztą, sama wiem, kiedy mnie oko napierdala, nie potrzebuję jakiegoś obcego
          ludzia, który to stwierdzi. mrrreu.
    • rudy.gacek Re: Samochody n/t 13.12.08, 18:22

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka