margott70
30.08.15, 13:41
postępować z mężczyznami. No nie potrafię i już. Pół życia byłam żoną, myślałam,Ze tak już będzie zawsze, ale los chciał inaczej. I teraz...ja nie wiem...chłopaki, ale tak szczerze...widzicie w nas głównie sex, czy to tylko ja tak trafiam. Lubię być w związku, uwielbiam pić razem kawę, przytulać się, rozmawiać...ale jakoś mam wrażenie,że poza sexem nie wiele w nas widzicie. Mam dalej szukać? Nie jestem najmłodsza i zwyczajnie potrzebuję stabilizacji. Jest jakiś okres, który trzeba czekać z sexem, czy iść na żywioł, obojętnie czy to pierwsza,trzecia czy trzydziesta randka. Tylko proszę szczerze, marna jestem w tych gierkach damsko-męskich( szczera jestem do bólu i średnio na tym wychodzę).