Dodaj do ulubionych

Narkomani na Muranowie

24.10.08, 12:46
Mieszkam na Dzielnej i od jakiegoś czasu (to już może być ponad rok)
obserwuję jak w okolicy (głownie w parku Krasińskich i skwerze przy
Andersa) imprezują spore grupy narkomanów. Zbadałam trochę temat i
są to ludzie, którzy biorą udział w terapii dla uzależnionych na
Dzielnej 7. Zdaje się, że jest tam również punkt wydawania metadonu.
Często spaceruję po okolicy z dziećmi i mam już tego towarzystwa
szczerze dosyć... Żłopią browar, wydzierają się, rzucają mięsem, nie
mówiąc już o tym, że załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne na
środku trawnika i latają przez pół parku z przyrodzeniem na
wierzchu... Widziałam też kiedyś jak regularnie ładowali sobie w
żyłę na ławce na tyłach kościoła "przesuwanego". Jak mam chronić
przed takimi widokami swoją 4-letnią córcię???
Dzwoniłam do naszego dzielnicowego - sprawa jest znana Policji,
okolice ośrodka na Dzielnej są zaznaczone na mapie policyjnej
jako "szczególnie niezbezpieczne" i teoretycznie powinno tam
pojawiać się więcej patroli, ale w praktyce to wszyscy wiedzą jak
jest... Zalecenie dzielnicowego było takie, żeby za każdym razem
jak "towarzystwo" się pojawia dzwonić na 112/997 i zgłaszać to
Policji (nie Straży Miejskiej). Podejrzewam, że jak będzie wiele
zgłoszeń to może to być podstawa do podjęcia jakichś kroków w celu
zrobienia z tym porządku (nie wiem, może przeniosą gdzieś ten
ośrodek?) Mam w związku z tym apel: dzwońcie! Trzeba coś z tym
zrobić. Wczoraj przy przedszkolu na Dzielnej 5 jakiś przerośnięty
narkoman szarpał się ze swoją "narzeczoną" - oboje byli kompletnie
nagrzani, bluzgali na cały regulator, a obok za płotem bawiły się
dzieci...
Obserwuj wątek
    • tukee Re: Narkomani na Muranowie 24.10.08, 21:43
      Słuszna obserwacja, niestety. Jeśli mijam z niesmakiem nieprzytomne towarzycho
      starych alkoholi zalegające na skwerkowych ławkach pod żołnierzem przy Okrąglaku
      to jakoś sobie myślę "moja chata z kraja" i idę dalej. Wytrzymuję też nocne
      darcie ryja na "moim" placyku przy Pawiej/Dzielnej, nawet nie reaguję. Ale
      właśnie zbiórka chwiejów w krasiniaku zawsze mnie niepokoi. Siedzą na ławce przy
      stawie i niestety są bardzo kontaktowi. Lubię ten park i często tamtędy
      przechodzę, czasem zaczepia mnie tam "zagubiny podróżny " któremu zabrakło na
      bilet do Legionowa. Odchodzę, zamiast sobie postać w miejscu które lubię i to
      mnie wkurza. Boję się rdzawej strzykawy.
      • madzi.arka Re: Narkomani na Muranowie 19.08.09, 23:05
        Witam
        Nie jestem narkomanka nawet nie mam takiego problemu ale pracowałam blisko Dzielnej i znam bardzo blisko nie których pacjentów z Dzielnej!! I mylicie się w ocenie ich!!! Czy kiedyś próbowaliście z Tymi osobami porozmawiać ? Ja znam ich osobiście mimo że jestem czysta nawet byłam w związku z jednym pacjentów z tej terapii i krzywdy mi nie zrobił!!!! A dzięki mnie przestał ćpać! Mnie nigdy nie na mawiał do tego bo nawet przy mnie tego nie robił. Mieliśmy wspólne wyjazdy z niektórymi pacjentami z Dzielnej byliśmy np w Zalesiu.
        Nie osądzajcie tych ludzi po wyglądzie bo naprawdę są wartościowi. Nie znacie ich!!! Oni krzywdy nie zrobią wiem o Tym bo mam 6 letnią córkę i moi znajomi przychodzili do mnie do domu i nic się nikomu nie stało, nawet cieszyli się że mają normalne towarzystwo.
        Oni w cale nie są agresywni!!!!
        Nie wstydzę się że ich znam!!
        Proszę Was nie osądzajcie ich tak jak ich widzicie!!!!
        Pozdrawiam
        Magda
      • madzi.arka Re: Narkomani na Muranowie 19.08.09, 23:19
        Pamiętam jak pracowałam na Anielewicza i mijałam park pod żołnierzem i nie
        mijałam swoich znajomych tylko starych pijaków więc nie przypinajcie od razu
        kartki ludziom z terapij bo ja osobiście będę ich bronić mimo że nie mam
        problemów z narkotykami ale ich znam!!!!
        I wiem doskonale że rano ich nie ma w żadnym, Parku więc.....proszę bez kłamstw.
        Szkoda że matkom lub Babcią nie przeszkadza widok pijaków starych meneli ??
        Boicie się wezwać Policję ?
        Dajcie im spokój!!!
    • katrin777 Re: Narkomani na Muranowie 27.10.08, 17:46
      dobrze, że został poruszony ten temat. mogę dzwonić codziennie, bo
      codziennie idąc rano do pracy przechodzę Dzielną mijam
      grupki "pacjentów" terapii odwykowej... i dreszcz mnie przechodzi.
      nie wyglądają na takich, którzy traktują terapię odwykową serio.
      zachowują się odrażająco.
      • anulka77 Re: Narkomani na Muranowie 19.11.08, 08:30
        A ja mieszkam na Dzielnej 7, czyli tam gdzie jest ta przychodnia
        lecząca uzależnienia i jakoś nigdy z nimi nie miałam problemu i
        zachowywali (i zachowują) się normalnie. To, że pośmieją się czy
        głośno gadają - to przecież normalne nawet u ludzi, którzy nie są
        uzależnieni od narkotyków. Uważam, że nie można wszystkich wrzucać
        do jednego worka.
        Mogę jeszcze dodać, że owi narkomani pomogli mi w lipcu, gdy będąc
        na spacerze z psem zasłabłam i straciłam przytomność.
        • gosiasadowska77 Re: Narkomani na Muranowie 19.11.08, 12:21
          Hej, chodziłam na przeciwko do szkoły, czy numerek w nicku (77) to
          twój rok ur.? Jeśli tak to wychodziłoby że jesteśmy ten sam. Sporo
          ludzi znałam z tego bloku :)
          • anulka77 Re: Narkomani na Muranowie 19.11.08, 15:38
            Nie to nie jest mój rok urodzenia, ale również chodziłam do SP 210,
            ale jestem młodsza od Ciebie o dwa lata.
            A poza tym przez całą podstawówkę dojeźdźałam do szkoły, więc byłam
            tą spoza rejonu.
        • madzi.arka Re: Narkomani na Muranowie 19.08.09, 23:14
          Dajcie im spokój!! Oni są normalnymi osobami!!! Że maja problem jak każdy z nas
          jakiś ma...po to są jakieś terapie, spotkania. Znam ich osobiście i naprawdę
          krzywdy nie zrobią !! Dlaczego Ludzie od razu ich skreślają?? Przecież oni Moi
          znajomi mają uczucia ....ich to zabolało !! Te nagonki, te patrole...!!!!!!To są
          tylko Ludzie z problemami a my jesteśmy aby im pomóc!!!!!!!
      • madzi.arka Re: Narkomani na Muranowie 19.08.09, 23:40
        Co Pani piszę...Oni rano tam są bardzo rzadko a nawet jak są to chyba od tego ta
        poradnia znajduję się w tym miejscu!!!??
        Ludzie zajmijcie się swoimi rodzinami i swoimi problemami bo naprawdę ja ich
        podziwiam.....nazwaliście ich narkusami a dla mnie to są koledzy, koleżanki mimo
        że nie ćpam!!!!! ale wam krzywdy nigdy nie zrobili więc już nie
        przesadzajcie!!!!!! dajcie im się leczyć i żyć!! Popatrzcie się na tych pijaków
        przy żołnierzu bo nie raz ich raz tam ich widziałam. Moi znajomi Nie zrobią
        krzywdy !!!popatrzcie się na nich inaczej nie skreślajcie ich
        • kocio-kocio Re: Narkomani na Muranowie 20.08.09, 11:39
          Czemu się tak agresywnie ekscytujesz wątkiem sprzed 10 miesięcy?
    • kugorki Re: Narkomani na Muranowie 17.12.09, 16:10
      niestety muszę wątek odświeżyć.

      zaczęli się raczyć na klatkach schodowych.

      ostatnio piętro niżej pani dozorczyni musiała sprzątać odchody

      ja sprzątałam co zostało po strzykawkach

      w innej klatce zakrwawiony był cały zsyp

      co do ośrodka leczenia uzależnień wiem, że jest potrzebny

      z drugiej strony nie chciałabym narażać zdrowia swoich dzieci

      straż miejska zupełnie to olewa

      policja rzadko reaguje

      a pani dozorczyni ma dość. nie dziwię się.

      jakieś pomysły?
      • warszawianka_jedna Re: Narkomani na Muranowie 18.12.09, 13:45
        widać skuteczność takich ośrodków, po terapii wychodzą tak sfrustrowani, że
        muszą sobie walnąć w żyłę. w ciepłe dni od rana żłopią piwsko na podwórkach a
        puszki wyrzucają gdzie popadnie.Takie ośrodek to dobre miejsce, żeby się spotkać
        i pójść dalej w miasto.

        Straż Miejska nie może ich olać pod warunkiem, że jest zgłoszenie, sami nie
        przyjdą. Wywieście ogłoszenia, że jest taki problem, żeby lokatorzy nie
        otwierali drzwi "na listonosza" no i żeby zgłaszali do SM (napisać nr tel) jeśli
        zauważą takie towarzystwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka