kam.mar
12.10.07, 10:20
W mojej rodzinie nikt nigdy nie nadużywał alkoholu. Natomiast odkąd
pamiętam, moja mama chorowała i przeżyłam w związku z tym wiele
lęku, niepewności, opuszczenia, zaniedbania, byłam "wrabiana" w
rolę "bohatera", w zależności od ogólnego klimatu w rodzinie.
Teraz nie radzę sobie z poczuciem winy. Moja mama od 12 dni jest
nieprzytomna, a ja mam poczucie winy z tego powodu, że normalnie
chodzę do pracy i czasem się nawet uśmiecham. Jak mam zły dzień, to
myślę, że powinnam rzucić wszystko, nie pracować, nie jeść, nie
spać, tylko siedzieć przy niej w szpitalu. JEDNAK WIEM, ŻE TAKIE
POCZUCIE WINY JEST OBJAWEM JAKIEGOŚ ZABURZENIA EMOCJONALNEGO. Tylko
nie wiem, jak sobie z tym poradzić.