calineczka79
14.11.07, 11:03
bylam, zrobilam w końcu - przeżyli wszyscy :-)
ale ciezko bylo nie powiem sam doktorek powiedzial ze bez narkozy nie dal by
sobie ze mna rady :-) czy oni nigdy nie uwierzą jak im się mówi tylko zawsze
muszą się sami przekonać? dostal po lapach jak chcial mi tlen podac przez
rurke do nosa ... i jeszcze pretensje mial ze mi nos rozwalil - ostatecznie
najpierw musieli mnie uspic bo nawet tego nie byli w stanie zrobic kiedy
bylam swiadoma ...
wyglada na to ze mam refluks żólciowy :-/ chociaz doktorek stwierdzil ze i
bez gastro bylo to do przewidzenia bo takim zabiegu jak u mnie inaczej byc
nie moglo??? ciekawe tylko czemu wcześniaj tak bardzo upierali się żebym
zrobila to badanie skoro wiedzieli co wyjdzie? najwazniejsze jest to ze
wrzodu nie ma :-) ale byc moze bo zolc podraznia mi sluzowke zolądka i jak
sie nie wezmę za leczenie to bedzie tylko gorzej :-/
i tu zaczyna się problem bo metoklopramid u mnie nie wchodzi w grę (a
podejrzewam że inne specyfiki o podobnym dzialaniu mają podobne skutki
uboczne ...)a ja i tak caly czas walczę z podwyższoną 2-krotnie prolaktyną i
mlekotokiem :-/ nawet o gruczolaka przysadki caly czas mnie podejrzewaja mimo
2 prawidlowych wynikow rezonansu...
nie wiem co to będzie pewnie będę balansować między leczeniem żolądka a
leczeniem prl i nigdzie nie będzie dobrze - może macie jakieś dokadniejsze
info w temacie? bo gastrolog dopiero w poniedziaek najwcześniej (chyba że
zlapie mojego chirurga w piatek...)