pj_kejti
25.04.08, 15:10
Witam,
Właśnie wczoraj, przy okazji badania usg, które zleciła mi moja gastrolog
dowiedziałam się, że mam kamień w woreczku żółciowym wielkości 3cm.
Przestraszyło mnie to mocno i zmartwiło, bo od roku miałam różne objawy, a od
pół roku leczyłam się na nadżerki żołądka i teraz nie jestem pewna na ile za
moje bóle odpowiedzialne były nadżerki, a na ile kamień -.- Niedługo pójdę do
chirurga, może dowiem się więcej, ale póki co chciałam się zapytać, może ktoś
z was wie - czy kamienie tej wielkości (3cm) usuwa się laparoskopowo (mam
nadzieję, że tak, bo bardzo się boję tradycyjnego krojenia)? I jak to jest z
tymi rankami/dziurkami po zabiegu, w jaki sposób one powstają, od czego
konkretnie?
Pozdrawiam