solbea 06.10.08, 12:03 I jak się czujesz? Pisałeś jakiś czas temu o ERCP które przeszedłeś. Jak teraz? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zibiur Re: Pytanie do Zibiur 07.10.08, 19:54 Przepraszam, że tak długo nie odpisywałem, ale nie zaglądałem na to forum. Dopiero dziś. A więc miałem ERCP, który w moim przypadku okazał się zabiegiem nie strasznym i całkiem znośnym i trwał dosłownie 2 minuty. Może dlatego, że przewodach żółciowych znajdował się 1 niewielki kamień, który po nacięciu zszedł. Od tamtej pory minęło 2 miesiące. Jem praktycznie wszystko wg wskazań mojego chirurga i przeciw wskazań gastroenterologa. Generalnie jest ok, choć czasami mam delikatny dyskomfort w w okolicach wątroby (drogi żółciowe!), który w żaden sposób nie można porównać do bólu jaki miałem przed usunięciem pęcherzyka. Niestety, martwi mnie, że złogi mogą się odradzać, bo to efekt cholesterolu, dlatego codziennie biorę 2 x dziennie URSOFALK, środek na rozpuszczanie cholesterolu i zapobieganiu złogów tego typu. Ponadto, jako że mam również przepuklinę wslizgową przewodu pokarmowego z refluksem (bardzo często towarzyszy problemom z kamicą żółciową) biorę raz dziennie Controloc 40. generalnie mogę powiedzieć, że jest raz lepiej raz gorzej, ale złudzeń nie mam. Prędzej czy pózniej problem wroci. Nie jem niezdrowo, ale doety nie trzymam, na to szkoda mi życia, zwłaszcza, że paradoksalnie nie szkodza mi rzeczy, które powinny (salatka na bazie majonezu, kotlet schabowy), ale oczywiscie pilnować trochę się trzeba. Piję dziennie kieliszek czerwonego wina, pomaga na trawienie. Cale szczescie ze przemiana materii ok. wiec moze z czasem zapomnę o swoich dolegliwosciach. Zobaczymy. Pozdrawiam Odpowiedz Link
solbea Re: Pytanie do Zibiur 08.10.08, 09:52 Ile czasu zibiur byłeś w szpitalu w związku z ERCP? Skierowanie na ERCP tzreba mieć od gastrologa, chirurga? Odpowiedz Link
zibiur Re: Pytanie do Zibiur 08.10.08, 16:16 Byłem jeden dzień, tzn tego samego dnia wyszedłem,ale na własne ządanie, poniewaz mialem maly kamyk i ERCP trwal doslownie minute i nie chciałem tam zostac. Zreszta lekarz mowil ze nie trzeba. Natomiast szpital trzyma cie conajmniej jedna noc, poniewaz to wynika z mozliwosci refundacji NFZ, jak idziesz tego samego dnia do domu, to im sie nie oplaca. Skierowanie moze byc od lekarza pierwszego kontaktu, przynajmniej ja tak mialem. Pozdrawiam Odpowiedz Link