10.06.09, 15:16
Witaj, napisz proszę jak możesz jak u Ciebie? Jak zdrówko, już po
wszystkich bólach?
Obserwuj wątek
    • panip Re: Do Panip! 12.06.09, 08:12
      Witam, ostatni duży atak miałam w grudniu, ale ciągle mnie coś w brzuchu kuje i
      pobolewa i oczywiście na razie nikt nie wie dlaczego
      w maju miałam robione drugi raz ERCP w znieczuleniu ogólnym, nic nie znaleźli w
      przewodach, nacięli mi brodawkę i mówili że wyglądała jakby była po jakimś
      zapaleniu i może od tego miałam ataki
      dostałam skierowanie na kolonoskopie, jeszcze się nie zapisałam i mam już tego
      serdecznie dość, po cichu liczę, że ataki się nie powtórzą
      a co u Ciebie, jak się czujesz?
      pozdrawiam
      • solbea Re: Do Panip! 12.06.09, 20:48
        Witam,
        mnie pobolewa często, raz mam tydzien lub nawet dwa przerwy
        (zdarzało się że nawet 2 miesiące, ale to już przeszłe "dobre"
        czasy,a kiedy indziej co dzień. Ataki nie są takie, żeby się nie
        dało wytrzymać, ale jednak wystarczająco zniechęcają do życia.
        Przechodzą same, trwają dość krótko. Jak się zdarzy że trwają dłużej
        jak pół godzinki to biorę coś przeciwbólowego lub nospę i jest ulga.
        Miałam gastroskopię i wyszło że mam niestety przepuklinę rozworu
        przełykowego i refluks (biorę Nolpaze20). Na usg wychodzi, że
        przewody żółciowe nie są poszerzone, próby wątrobowe ok. Ale
        wiadomo, często tak jest. Objawy przepuklinowe i kamicy są bardzo
        podobne do siebie. Dlatego 6 lipca mam rezonans dróg żółciowych. Nie
        wiem czy ten koszmar kiedyś się skończy. Po prostu chcę ewentualnie
        wykluczyć kamicę i mam pewność że to przepuklina. A jak się okaże że
        mam kamienie to wtedy ERCP i zobaczymy jak to będzie dalej. Chce coś
        z tym robić, bo zauważyłam że z tego powodu zaczynam haczyć o
        depresję powoli. Pisałam też na forum do bub.u, bo ostatni jej wpis
        był niezbyt ciekawy, nie odzywa się, już na forum pewnie długo nie
        zaglądała. A ona pobolewania miała podobne jak u mnie, przez 5 lat,
        wyniki ok, a się okazało na rezonansie coś niedobrego i na tym się
        urwało... Mam nadzieję że się odezwie kiedyś i że u niej wszystko ok
        jest. Dziwne jest u mnie to jeszcze, że po operacji zauważyłam że
        raz wypróżniam się normalnie, a raz baaaardzo luźno i żółto :-( i
        tak na zmiane to jest u mnie. Ty też tak masz? U mnie nie ma to
        związku z jedzeniem. Pozdrawiam, życzę dobrego samopoczucia.
        • panip Re: Do Panip! 15.06.09, 16:43
          mi na rezonansie magnetycznym nic nie wyszło oprócz dyskretnie poszerzonego
          ogona trzustki, no i ercp to potwierdziło, chociaż tak jak pisałam brodawka
          wyglądała jakby była po zapaleniu, więc może coś było, ale wyszło, sama nie wiem
          nie znam się na tym,
          z wypróżnianiem to mam podobnie jak Ty i też bez względu na to co zjem
          mam nadzieję, że po rezonansie będziesz miała pewność od czego te bóle
          pozdrawiam serdecznie i życzę żeby wreszcie zdrówko dopisało

          ps daj znać po rezonansie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka