Dodaj do ulubionych

Kim on się stał

04.01.17, 22:47
Czy ktoś może mi wyciągnąć karty na mojego przyjaciela. To był kiedyś taki fajny człowiek. Ale od pewnego czasu zmienił się i w moim odczuciu na gorsze. Coś się z nim porobiło. Wychodził mi kiedyś w karcie Słońce ale teraz wydaje mi się, że jest w 5 Mieczach. Mam do tego tematu stosunek emocjonalny bo dużo mi w życiu pomógł i nie chciałabym aby mi wyszło 5 mieczy jako moje odczucia li tylko. Nie umiem sprecyzować mojego stosunku do niego, bo jest "nierówny" w swoim postępowaniu wobec mnie. Raz do rany przyłóż a raz jak psychol jakiś. Nie wiem jakie sa jego prawdziwe intencje, chociaż zazwyczaj wyczuwam emocje innych ludzi.
Zapytajcie może kart kim on teraz jest i jakie ma wobec mnie intencje. nadmieniam, że znajomość nie miała i nie ma charakteru miłosnego. To zwykła porządna przyjaźń, ale cosik się psuje.
Obserwuj wątek
    • adoptowany Re: Kim on się stał 05.01.17, 00:31
      Doni, no wiec te miecze i mnie wyszly odnosnie tego pana,..
      As Mieczy- /odwr./ on to obrzymia sila, od milosci do nienawisci, targa nim oj, targa i to mocno,dlaczego?
      6Mieczy -/odwr./ to jest ta zmiana w nim, ma w sobie 'propozycje milosci' w sensie romantycznym, badz oferuje prawdziwa lojalnosc!? kurde dziwne..
      III Cesarzowa - ulzylo mi, bo to znak ze jestes czujna i na wlasciwej drodze, tak trzymac, zachowaj dystans do pana, bo cos z nim zbyt mocno jest nie tak..

      i na koniec,bo te dwa miecze sa wymowne, on chce uzyskac wplyw na ciebie dzialajac na sile.Do takiego wniosku dochodze.pozdr..8)
      • donbas Re: Kim on się stał 06.01.17, 16:53
        Adopto.
        "i na koniec,bo te dwa miecze sa wymowne, on chce uzyskac wplyw na ciebie dzialajac na sile.Do takiego wniosku dochodze".
        Pewnie to prawda, bo mi niczego nie odpuszcza , nawet w zupełnie niezobowiązującej rozmowie na tematy w sumie mało istotne i zupełnie towarzyskie-takie lużne. No, dosłownie jakby byl mechanikiem precyzyjnym, wszystko rozkminia na czynniki pierwsze z uporem maniaka.Trudno mi teraz podać konkretny przyklad ale on zachowuje się jak egzaminator z fizyki kwantowej co najmniej.
    • tabularasa22 Re: Kim on się stał 05.01.17, 23:35
      ja akurat złapałam talię mieszaną z odwróconymi smile
      Ty mi wyszłaś w 2 kielichów prostej
      on - 2 monety prosta
      przyczyny jego zachowania - Król Kielichów odwrócony , XII Wisielec
      No, widać jego ambiwalentny stosunek. Raz tak, a raz, tak, ze skrajności w skrajność . Ale dlaczego ?
      Po tych kartach .. utknął w jakiejś sytuacji, która wywołuje jego ogromną frustrację. Chyba ma kłopoty z opanowaniem złości, non stop obciążony, a jednocześnie nie może lub nie wie jak ruszyć z miejsca i rozwiązać ten kocioł. Pewnie nie wiesz wszystkiego. Wydaje mi się jednak że nie jest to przyczyna związana z tobą. Nawet jestem skłonna uznać , że może mu psychika wysiadać. Tak zwyczajnie , po ludzku.
      Żałuję że nie spytałam o radę dla ciebie do tego przy tych kartach od razu przy tym rozkładzie sad
      • donbas Re: Kim on się stał 06.01.17, 16:49
        Sądzę, że faktycznie psyche mu wysiada. Że ma kłopoty to wiem. Odsunął się od wielu znajomych-I to nie jest takie zwykłe odsunięcie się w cień. Po prostu zraża ich wszyszystkich do siebie złośliwością i takim "precyzyjnym zegarmistrzowskim punktowaniem" w czułe miejsca. Teraz widać przyszła kolej na mnie. Dodam, że od paru lat Pluton w Koziorożcu jedzie mu po Słońcu stąd pewnie też ta zmiana a raczej totalna transformacja osobowości, niestety w moim odczuciu w zlym kierunku. A że wszystkiego nie wiem to pewne.
        • tabularasa22 Re: Kim on się stał 06.01.17, 20:24
          Nie wiem, człowiek ot tak się nie zmienia z dnia na dzień bo akurat ma chęci na transformację. Raczej stawiam na długotrwałe tkwienie w emocjonalnie trudnej sytuacji. Im trudniejsza i nie rozwiązywana - tym większe erupcje złośliwości, napięcia itd. skierowane na bogu ducha winne otoczenie.
          Co robić jednak .. asertywnie się bronić chyba tylko pozostało. Jasno stawiać granice i pokazać mu jak odbierasz takie zachowanie.
          Jak wyjdzie z dyndalskiego i przeczłapie przez XIII Śmierć to pewnie dopiero da się nim pogadać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka