witam

niedawno skontaktowal sie ze mną mezczyna ktory ma dziewczyne kilka lat, zapewnia ze chce sie z nia rozstac i ze nie jest fajnie miedzy nimi. Oczywiscie sceptycznie do tego podchodze. ale po kolezensku na spotkanie moge pójść jak zapewnil. jeszcze nie zaproponowal konkretnego terminu a ja milcze i sama do niego sie nie odzywam bo ma kobiete. Wydrukowalam karty tylko Wielkie Arkana i wylozylam karty na nasza relacje.
To co wyszlo:
RYDWAN PUSTELNIK SĄD
wyszlo chyba ze nic nie wyjdzie z naszej relacji, ze chyba skupi sie na ratowaniu swojego zwiazku?
Poprosze o pomoc