19.02.20, 16:24
Wiecie , dziewczyny,zwlaszcza Lola, która jak każda młodsza i zdrowsza, "zaraziły mnie" znów czymś po tym tragicznym czasokresie - ale i "obroniłam się" w końcu przecież, choć pieniędzy znów brak w kieszeni. Tarot mnie nastroił zimowo,boi kasy kiedyś było więcej, inne prawa niż ... znów buszu tylko w drugą mańkę. widząc moje ciało niezdolne do poruszania się, i wiedząc o fajnych rabatach z naszej martwiejącej przez zimę stronki (też się zrobiłam zmarzluchem, z ciąglym zatorem limfy) , postanowiłam odblokować głowę i resztkę oszczędności wydałam znów jakoś sprytniej, zresztą wam opowiadałam, na mechanizmy, które mi pomogą w pracy, lepsze, już na dniach mogę się dostosować znów przerabiając stare tym razem znów na nowy wymiar, bo spostrzegłam, że po tych przemianach po 10 -15 kg coś namnie teraz nic nie zostaje, a ze starego dresu wyskakuję, więc zanim będzie pasowało stare, to trzeba będzie na nową figurę coś nowego. Nic za to nie widząc,po kropelkach do oczu i na końcu roku może nie było mnie znów na wiele stać, ale schudłam, zapakowawszy nowe hektalitry warzywami i mięskiem dla zwierząt

Teraz,na diecie coca - colowej i z Tira -misiu."ruszył kolejny pomysł, dotychczas tabu, po tym,jak się przekonałam,że karty popierają Yamaszkę...to Lola wywróżyła mi w Cesarzowej w sumie niezły układ,zwłasczaże pod koniecwiosny powinnamjużbyćzdrowsza i mobilna, podróże zaś możiwe. Mijjają też bezrobotne miesiące ale ... pracować ani mieszkać nie mam gdzie, do pierwszego bowiem trzeba zejść znów poniżej dopuszczalnej granicy kalorycznej, ja to robię z kotem na kolanach i wahadełkiem w ręku.Już mi nawet proponowano współpracę , ale lekarz musiał się uleczyć najpierw sam.
Drugie - po tych wszystkich wirach i kłopotach, też i przystojnych kolegów moich pomyślałam o koniecznym remoncie,bo mam koszmarny bałagan, 0 warunków do pracy artystycznej, rozbite drzwi,które z wypaczoną futryną i traumą zablokowanych haków, przy braku "normalnych" z dykty za mniej niż 150 zł dziurami w ścianach spowodowanymi przez odpadający sukcesywnie pod starymi gratami tynkami...już teraz wszędzie,zepsutą elektryką (ostatnio miała się trzymać przynajmniej połowa gniazdek,dwa szkuty z "zagadki "odciął elektronik z Uniwerku Waw, a jeden murarz ;D ) możecie sobie wyobrazić, że mnie nastroiło tylko gitara mi zagrała,na miłość. Tylko że jeszcze zamiast się w normie trzymaćmyślęmiło o wiośnie i liczyłamna zryw i rejmont, pracę...flirt który znów "wychodzi"...(eeech,z tym samym, też niestety blondi ;D)
Za to...
Czy dam radę przez lato wyremontować mieszkanie,przynajmniej względnie:
Na koniec lata ledwo się obronię, już jechać gdziekolwiek nie mam z góry" zamiaru" ,choć mi wróży podróże, ja się nastawiam na [schudnięcie i padnięciejak na dzień dzisiejszy. Mmzrestąteraz na odwrót - nie skrzepy, tylko wylewy podskórne.
8 Den/- No. Przynajmniej jest to obliczone na wyrost, i finansowo,i siłowo.
Dywany-nie,zapomnijmy o wszystkich, nie ma mowy,zresztą - musiałabym jeszcze wszędzie prać,mam niby czym, ale jestem zbyt zmęczona żeby wypróbować pranie sofy porytej przez kota pazurami i naprawić tapicerkę.200 zł dywan to było10 lat temu, wtedy i hurtownie miałam w małym palcu,rower pod kontrolą. Od jakiegoś czasu najmniej zawrotów głowy mam pod wpływem alkoholu. Znaczy,coś działa, ale nikt nie wie co.
Elektryk -Świat. Może tu uderzyć,ma jakąś szansę na skończenie tematu urwane przewody i zepsuty dzwonek.
10 Mieczy, 7 Mieczy, Koło Fortuny/-... mierzę wyraźniesiły nazamiary. Nic nie odbędzie się jak kiedyś.
Kiedys robiłam jeszcze - oprocz mebli - krany , sami malowaliśmy,tynkowaliśmy i tapetowaliśmy, nawet sąsiadka sama ze mną zrobiła, i proponowała. No, ale to starsza pani,a ja jeszcze leżę, dysku nie wolno mi poruszyć, bo rękai to grozi"wywaleniem"
I co powiecie?
Zero złudzeń
Obserwuj wątek
    • lola1104 Re: Remont 19.02.20, 22:40
      a zostaw ta chalupe w pi sss du mac , przyjdzie zaraz wiosna, postaw na spacery w parku, lesie
      serio mówię, odloz te rejmonty te wszystkie materialne sprawy. zatruwa Ci to umysl
      jestes nie tą samą Cam

      odsun to na bok
      czym jest to mieszkanie? no czym
      zabierzesz je ze sobą do grobu?
      czym jest to mieszkanie wobec Wszechświata ......
      ot male pudełko a Ty w nim mala mrowka
      oto czym jesteście wobec Kosmosu

      wyluzuj, idz w teren zobacz jak pachnie ziemia wiosną
    • camaretto Re: Remont 20.02.20, 13:26
      ;D
      No właśnie z czymś takim karty do mnie ...no a ja do kart.W dodatku załamka, interpretowałam pisząc,powtórnie na kolanie, bo ... sensu rzeczywiście, nagle nie zdawało się, że taki już pozytywny mają.
      Karty też zarządziły, żebym nie traciłażycia na główkowanie co ja "po śmierci" zrobię, bo dzieci nie mam, koty żyją krócej niż ja, a ja "umierałam" tylko z Aniołem Stróżem byside, z kieszenią dziurawą na betonie, i też było dobrze. Tak się też wykształciłam, jako buddysta, zen,czy nie.... poganin i agnostyk.
      Odnowy biologicznej trzeba, odnowy, a reszta przyjdzie sama, dlaczego przed wojną walczymy o gatunek?
      Bo taki jest instinct by the people.
      W której kiedyś pracowałam,w firmie masażowej i nie tylko. To ta sama terapia, co dziś, tylko nowe odkrycia i nowe aparaty.
      Jeszcze prace doświadczalne w szkole jako olimpijczyk pisałam.
      Jak chcesz żeby powróżyć,pytaj, do zagadek cośnie mogąsięzmobilizować, spróbuj zgadnąć, co sięstałona wioskach na Śląsku kiedy byłam mała.
      To taki trening,nie konkurs, tak to potraktuj ;D
      Uczestnicy już nie żyją, dlaczego - powiem, ale na końcu.
      (mordercza zagadka).
      To tam w górach mniej więcej gdzie ta Noblistka się urodziła...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka