Trochę o rozwoju duchowym

07.05.05, 21:27
Mój program dotyczący mojego rozwoju duchowego jest minimalistyczny.Chciałbym
tylko:
1.wiedziec w każdej chwili co czuję
2.wiedziec w każdej chwili co myślę
3.wiedziec czego chcę a czego nie chcę
4.mieć jasność oceny sytuacji życiowych
5.podejmować na podstawie tej wiedzy okreslone decyzje ,ktorych za chwilę nie
będę żałował
6.wyrażać innym ludziom jasno i wyraźnie to co chcę im powiedzieć
Tylko tyle
K
    • quarantina Re: Trochę o rozwoju duchowym 07.05.05, 21:49
      To mi bardziej wygląda na biznes-plan.
      • krytyk2 Re: Trochę o rozwoju duchowym 07.05.05, 22:43
        W jednym na pewno masz rację :to wcale nie wygląda na tezy dotyczące rozwoju
        duchowego,ale niestety,daleką drogę trzeba zacząc od wykonania pierwszego
        banalnego kroku..
        • perfectum Re: Trochę o rozwoju duchowym 08.05.05, 09:24
          To nie brzmi jak biznes plan, tylko jasno i konkretnie wytyczone cele..
          Po nich trzeba zacząć to realizować, tylko w ten sposób można cokolwiek osiągnąć w rozwoju duchowym...
          Wydaje mi się, że wbrew pozorom rozwój duchowy musi trzymać się w pewnych ramach, inaczej zaczyna być dziwactwem..
    • asy9 Re: Trochę o rozwoju duchowym 08.05.05, 19:44
      Zgadzam się, że to nie plan materialny, ale plan rozwoju. Jego opis znany w
      całości autorowi ma wytyczyć kolejne kroki. Najpierw plan, potem wykonanie, jak
      mniemam. Każdy robi według potrzeb, /swoich/ i to należy uszanować.
    • oldpiernik Re: Trochę o rozwoju duchowym 09.05.05, 17:09
      Plan jest piękny i przejrzysty.
      Czy przewidujesz miejsce na jakiekolwiek wątpliwości?

      OLD smile
      • krytyk2 Re: Trochę o rozwoju duchowym 09.05.05, 23:21
        Znowu muszę sie z zgodzić co do pierwszego-ze przejrzysty,ale ...pozostaje
        jeszcze wykonanie,z tym nie jest już tak prosto.Najtrudniej jest zidentyfikować
        własne uczucia (niby prosta sprawa -prawda?),one są kanwą wszystkich
        pozostalych rzeczy,rozum -sluzy tylko jako slepe narzędzie .Kto zaczyna od
        drugiej strony -błądzi po manowcach.Pzdr.K
        • wicca11 Re: Trochę o rozwoju duchowym 10.05.05, 00:12
          To plan calkiem zgodny z "Potega terazniejszosci" by Eckhart Tolle.
          Tu i teraz i ... wszystko jasne smile
          Sama tez tak chce i zycze sukcesow!
          pozdrawiam
          wi.
    • krytyk2 Re: Trochę o rozwoju duchowym 21.05.05, 22:59
      Rozwój duchowy rozumiem więc jako podążanie za tym niezwykłym zjawiskiem jakim
      jestem ja sam-do końca dla siebie samego nieznany,będący stale dla siebie
      zagadką.Obserwowanie tego zjawiska ,ktore w swojej istocie nie ma materialnego
      charakteru.Zjawiska Jedynego i Niepowtarzalnego..
      • krytyk2 Re: Trochę o rozwoju duchowym 21.05.05, 23:04
        Zjawiska ,które trwa krótko w czasie i ktorego przeznaczenie nigdy nie
        zostanie do końca wyjawione.
        Ktorego tożsamość mieni sie tysiącami przeżytych emocji i obserwowanych
        pejzarzy.
        Którego ścieżka niepodobna jest do żadnej innej ścieżki na świecie.
        Zjawiska ,któremu raz na imię samotność a raz jedność w miłości..
        • krytyk2 Re: Trochę o rozwoju duchowym 21.05.05, 23:14
          Rozwój duchowy rozumiem więc jako odkrycie ,że wokół mnie ,obok mnie mogę
          napotkać -jesli tylko zechcę wyjść poza swój marny egocentryzm-takie same
          zjawiska jak ja : Niepowtarzalne,Niezgłębione nigdy do końca,Fascynujące...
          • krytyk2 Re: Trochę o rozwoju duchowym 21.05.05, 23:19
            Rozwój duchowy rozumiem więc jako niekończące sie nigdy poszukiwanie sensu,
            ktory sam w sobie ma czysto duchowy charakter i nigdy nie zostanie przełozony
            na żaden język materii.Więc i same sensy będą aż i tylko zawsze misterną
            konstrukcją niewidzialnego królestwa..
            • 99b2 Re: Trochę o rozwoju duchowym 22.05.05, 13:42
              Pejzaż pisze się przez "ż"
              • krytyk2 Re: Trochę o rozwoju duchowym 24.05.05, 15:17
                Dziękuję pani Profesor za sprawdzenie ortografii.Drżę teraz z niepewności ,czy
                oznacza to zaliczenie pracy domowej czy też nie ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja