Dodaj do ulubionych

Gry i upał

18.12.15, 08:45
Tortuje sie,czytajac Feblika po raz drugi.Tym razem powoli.Absolutnie nie przemawia do mnie scena " testowania " Agi.
Najpierw MM opisuje jaki to nieznosny upał panuje,uzywa nawet okreslenia " apogeum ". I kaze Borejom grac w gre ( nie znam niestety ) , ale mnie by juz zwykly chinczyk wykonczyl.
Mozna bylo zrobic tyle innych rzeczy,isc nad jezioro,usiasc w cieniu,popryskac sie wezem ogrodowym,obejrzec konie itd.
Ale naprawde w najwiekszy upal i skwar wszyscy z spiewem na ustach zamykaja sie w dusznym ,nagrzanym pomieszczeniu tylko po to zeby poobserwowac Age ?
Nie kupuje tego wcale.A na przyklad scena z robieniem farb z kwiatow byla sympatycznie napisana,chociaz tez nie wierze ,ze stoja przy parujacych garach w takie goraco.
Mogla autorka chociaz inny dzien sobie wybrac,z inna temperatura.Albo rozciagnac akcje na pare tygodni,zeby pokazac i to mdlenie ,testowanie itd.
Znowu wszystko na szybko i niechlujnie ( i jak dla mnie - niewiarygodnie ). ehhhhh :(
Obserwuj wątek
    • srebrny_lisek Re: Gry i upał 20.12.15, 01:54
      Nie zwróciłam na to uwagi. ;) Nie wiem, czy pomieszczenie było duszne, może mieli klimatyzację albo się nie nagrzewało? :3

      W zeszłe lato takim chłodnym azylem był u nas przedpokój. :P
      • 3fanta Re: Gry i upał 24.12.15, 13:23
        No przecież wszędzie były poustawiane wentylatory to w pomieszczeniu było ok
        • yvi1 Re: Gry i upał 24.12.15, 22:00
          Wntylator ma to do siebie ,ze dmucha na wszystko,obraca sie.Tylko wtedy jest troche ochlody .Jak dmucha to zwiewa tez wszystko ze stolu.Gdyby mieli klimatyzacje to co innego.A tak na pewno nie gralo im sie komfortowo.Gdyby MM przelozyla akcje na inny dzien to ok,a tak to nie mogli poczekac do wieczora i sobie na werandzie np . posiedziec ? A nie w najwiekszy upal zamykac sie w pokoju ,w ktorym na pewno bylo duszno.
          A tak na marginesie,ciekawe kto placil te wszystkie rachunki za prad ...
          • bupu Re: Gry i upał 24.12.15, 22:47
            yvi1 napisała:

            > A tak na marginesie,ciekawe kto placil te wszystkie rachunki za prad ...

            Dodaj do tego pralkę, chodzącą przy takim stadzie gości non stop, zmywarkę, rozmaite sprzęty kuchenne i wychodzi z tego rachunek potwornej wysokości. Oprócz gumowej chałupy Flobre muszą posiadać także gumowy budżet.
            • melmire Re: Gry i upał 25.12.15, 22:10
              Moze te mityczne Flobrowe konie chodza w kieracie za chalupa i produkuja prad?
              • bupu Re: Gry i upał 25.12.15, 23:30
                melmire napisała:

                > Moze te mityczne Flobrowe konie chodza w kieracie za chalupa i produkuja prad?
                >

                Rozumiem, że one żaroodporne, te mityczne rumaki woja Flobrego i upał im nie szkodzi na nic? A może dla oszczędności na paszy one sobie po prostu fotosyntetyzują?
                • melmire Re: Gry i upał 27.12.15, 00:47
                  No wiesz co, takie szlachetnie, prawieborejkowe rumaki, a ty o nich tak trywialnie, przyziemnie. Co jedza, gdzie spia, gdzie sie podziala kupa nawozu po nich...
                  One sie zywia stezonymi dzielnymi usmiechami i poglosami lacinskich sentencji krazacymi w powietrzu, i kreca kieratem stukajac kopytkami marsza triumfalnego z Aidy.
                  • ioanna80 Re: Gry i upał 31.12.15, 14:49
                    Melmire, skąd te cytaty? :D rozlozyly mnie ze tak powiem.
                    • meduza7 Re: Gry i upał 14.01.16, 15:14
                      ioanna80 napisała:

                      > Melmire, skąd te cytaty? :D rozlozyly mnie ze tak powiem.

                      Ja nie melmire, ale odpowiem: o miotaniu tuowiami stąd:
                      niezatapialna-armada.blogspot.com/2011/02/86.html
                      a o chrzamotającej firance stąd:
                      niezatapialna-armada.blogspot.com/2011/02/3-opadajace-uszy-i-tetno-agonalne-czyli.html

    • raszefka Re: Gry i upał 13.01.16, 16:57
      Byłoby bardziej wiarygodne, gdyby wentylatorów właśnie nie było. W wiejskiej chatce moich rodziców w największe upały w samo południe można ze śpiewem na ustach machnąć skalpel z krzesłem, bo wnętrze się nie nagrzewa po prostu. U Patrycji wentylatory sugerują, że jest nagrzane w diabli i gęste powietrze tylko się mieli w różnych kierunkach. Bez sensu
    • tt-tka Re: Gry i upał 14.01.16, 15:48
      yvi1 napisała:

      > Tortuje sie,

      Dopiero teraz zauwazylam :-)
      Yvi, jak to robisz ? Ja tez chce sie troche potortowac ! Brzmi bardzo smacznie.

      przepraszam, ale dzien sie trafil wybitnie depresyjny, ponury i paskudny, a mozliwosc tortowania od razu poprawila mi humor :-). Lakomczuch jestem.
      • yvi1 Re: Gry i upał 14.01.16, 18:39
        Tortowac sie ?
        Bardzo prosto :), bierzesz spody biszkoptowe,ucierasz smietane z rozpuszczona czekolada,robisz z tego tort,stawiasz przed soba,oblizujesz sie i zanosisz sasiadce( niech jej w biodra pojdzie ).
        Tak to jest jak sie z kotem i psem na brzuchu pisze :).
        Dzieki Tt-tko,ja tez sie usmiechnelam w ten szary,deszczowy dzien !
        • tt-tka Re: Gry i upał 14.01.16, 19:21
          :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka