01.04.05, 20:30
I nie komentujmy tego juz wiecej, prosze. Niech odpocznie w spokoju.
Przynajmniej TAM.
Obserwuj wątek
    • popaye Re: To koniec 01.04.05, 20:59
      sorry Mantro,-
      Twoj wpis (apel) odczytalem dopiero po wyslaniu mojego postu.
      Nie mialem najmniejszego zamiaru Ciebie dotknac lub urazic "niesubordynacja"
      czy lekcewazeniem Twojej prosby.
      Przepraszam,-
      pE
      • mantra1 Re: Popaye 01.04.05, 21:20
        Jedna z najwiekszych agencji swiatowych popelnila okrutny "falstart". Cala ta
        "smierc na zywo" napawa mnie wielkim niesmakiem, tym bardziej, ze z powodow
        zawodowych musze ja sledzic na biezaco. Od rana nic innego nie robie i mam juz
        dosc tego spektaklu. Oczywiscie nie mam prawa nikomu zabronic komentowania go.
        Ja juz nie zamierzam. I przepraszam za ten dosc histeryczny post, ale nerwy mi
        puszczaja i prywatnie i "zawodowo".
        • popaye Re: Mantro 01.04.05, 21:55
          Nigdy nie ukrywalem faktu niesmaku jaki wywoluje u mnie "medialna szopka"
          zwiazana z osoba Papieza.
          Jej poczatek (na Zachodzie Europy) to m/w przelom lat 70/80-tych (od wywiadu
          K.Wojtyly i poswieconego Jemu numerowi Playboy'a) a w Polsce (conajmniej) w
          czasie ostatniej Jego Pielgrzymki.
          Zarowno Ty, ale rowniez ja - wiemy jakie sa konsekwencje "gry" z mediami
          rozpoczetej czy zainicjowanej nawet "w interesie dobrej sprawy i szczerej
          motywacji".
          Rachunek (ze strony mediow) jest zawsze conajmniej na miare zyskow z tego
          mezaliansu.
          Mimo powagi samego bohatera i sztabu doradcow - maszynerii "medialnej" nie daje
          sie zatrzymac, tym bardziej jak "z boku" dolewaczy oliwy do ognia nie brakujesad.
          Smutne to w polaczeniu z Tym Czlowiekiem ale to prawo i realia czasow w ktorych
          zyjemy - niestety.
          Moje odczucia "w sprawie" sa zbiezne z Twoimi.
          Mam "szczescie", ze mieszkam w Kraju w ktorym akurat dzisiaj zmarl znany aktor,
          Land w ktorym mieszkam nie jest "zdominowany" wiekszoscia katolicka, stan
          zdrowia popularnego (tutaj) Ksiecia Monaco jest tez krytyczny -
          wiec "publicystyka" zwiazana z Papiezem stanowi tylko ca: 30% "aktualnosci" w
          programach TV, Radia i doniesieniach prasowych.
          Co za czasy sad

          pozdrawiam,-
          pE
          • jan.kran Re: Mantro 02.04.05, 18:47
            Szanuje dziennikarzy rzeczowych , rzetelnych i wykonywujacych swoj zawod z
            kompetencja i profesjonalizmem. Jest ich wielu.
            Ale podaz czyni popyt. Jestesmy bombardowani non -stop zalewem wiadomosci,
            sensacja goni sensacje a za tym stoja duze pieniadze. I niestety media biora
            udzial w tej gonitwie .
            Kazdy moze wybrac swoja opcje. Ja wybralam zycie bez telewizora i w zasadzie
            bez gazet. Czasem net , zawsze szpigel i niekiedy jakas norweska gazeta wpadnie
            mi w reke.

            Papiez caly swoj pontyfikat byl osoba medialna. Na pierwszych stronach ,
            otoczony tlumem dziennikarzy, sam bioracy udzial w tym zjawisku jakim sa
            dzisiejsze srodki przekazu.
            A teraz umiera na oczach swiata.
            Umiera z godnoscia , nie w szpitalu tylko w otoczeniu swoich bliskich. Daje nam
            lekcje , kolejna. Ze starosc , cierpienie, choroba i smierc to nie jest cos
            przed czym sie ucieka.

            Niemiecka organizacja pomocy chorym na Parkinsona liczy na wieksze zrozumienie
            dla Morbus Parkinson. Ja osobiscie tez. Uwazam ze nie umiemy jako spoleczenstwo
            wychowane w kulcie mlodosci i szybkiego sukcesu zakceptowac starosci , choroby
            i smierci.
            Kran.
    • popaye Re: jaki...koniec? - wolne zarty :( 02.04.05, 19:32
      O czym my ... tutaj "gaworzymy"?

      info.onet.pl/1076395,11,item.html
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2633349.html
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34280,2632175.html
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34280,2631900.html
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2633374.html
      • jan.kran Re:Popeye. 02.04.05, 19:54
        Po pierwsze ja nie "gaworze" tylko dyskutuje. Na tematy smutne , smieszne i
        codzienne.Ale rozmowe na necie traktuje ogolnie powaznie.

        Po drugie, bardzo bym chciala zeby te linki ktore podrzuciles spowodowaly ze
        Papiez ozdrowieje i bedzie nam szczesliwie panowal jeszcze pare lat.
        Niestety mam caly czas aktualne wiadomosci netowe.
        Kran.
        • popaye Re:Janie Kranie 02.04.05, 20:17
          juz i mnie nawet (starego wyge - niby) zaczynaja draznic doniesienia (co ca
          30min) na wszystkich kanalach, znanej Tobie skadinad, nadrenskiej TV ktorej
          wszystkie programy wyslaly "korespondentow" przed Bazylike sw.Piotra w Rzymie.

          Nie podzielalem czesto zapatrywan JPII i mialem watpliwosci co do form Jego
          medialnych wystapien, ale coraz bardziej doceniam (serio) Jego dowcip smile
          Zycze Jemu (jako czlowiekowi) by zyl jak najdluzej, przelamal kryzys
          i powrocil do stabilnego (przynajmniej) zdrowotnego stanu.
          Na pohybel tym "sepom" stojacym pod Jego oknami i czekajacym na.....
          wypelnienie Ich "misji" oraz ku rozpaczy "kolesiow" w sutannach ktorzy w
          powaznych oswiadczeniach juz "wyslali" Papieza poza bramy boskiego,
          niebianskiego krolestwa.
          Nadeszla "godzina" miernoty: Dziwiszow, przeorow Zakonow (roznych) i medialnej
          hucpy! sad
          No to... niech poczekaja "az im odnoza w ..... wejda" smile)
          • nokata Re:... 02.04.05, 20:25
            O ile wiem, kosciol, ktorego wyznawcy stanowia wiekszosc nie tylko w Polsce ale i w europie uwaza, ze w chwili smierci czlowiek staje przed Bogiem.

            Postawie dwa pytania.
            Na ktore, jak na wiele moich pytan nie uzyskam odpowiedzi...

            Czym rozni sie
            (bo jeden ma non-stop reality show w TV, a drugi dreszcze z zimna w parku)
            smierc
            Karola Wojtyly, papieza,
            od smierci Jakna Kowalskiego,
            bezdomnego z parafii Zbawiciela?
            Rozszerzajac: przed Bogiem staja jednakowo nadzy w swych uczynkach...


            2. Kto ma prawo do przygotowania sie na spotkanie ze Stworca
            i do spokojnej smierci i , a kto nie i dlaczego?


            Dobra. Ja wylaczam sie z tematu.
            Niestety, nie moja to bajka.
            Po calodziennym sluchaniu wypowiedzi ludzi
            o tym co oni do papieza i kim jest papiez
            pozostaje mi przejsc na woodoo albo zostac agnostykiem
            • mantra1 |'| 02.04.05, 22:05

              • wedrowiec2 Re: |'| 02.04.05, 22:06
                [`]
                • edeka5 Re: |'| 02.04.05, 22:08
                  [*]
                • omeri Re: |'| 02.04.05, 22:08
                  RIP
                  • maryna04 Re: |'| 03.04.05, 00:07
                    RIP
                    • ada296 |'| 03.04.05, 00:09

                      • oqo Re: |'| 03.04.05, 00:18
                        • maryna04 Re: |'| 03.04.05, 05:50
                          korespondencja z Ameryki: Bardzo godne i ladne programy okolicznosciowe
                          przekazuja tutejsze ogolnodostepne stacje tv. Przynajmniej w NY. Na programie
                          informacyjnym New York 1 pelna dokumentacja obydwoch wizyt Papieza w NY. W
                          czasie pierwszej w pewnym momencie Papiez odspiewuje zwrotke Wsrod nocnej
                          ciszy, tlum sie entuzjazmuje, a Papiez mowi ze smiechem - bijecie brawo, a
                          przeciez nie rozumieliscie co spiewalem. W NY na okolicznosciowej mszy zalobnej
                          byl burmistrz Bloomberg. W Waszyngtonie w katolickiej katedrze na mszy byl Bush
                          z zona. Jutro polska msza zalobna w najslynniejszej katedrze sw. Patricka na
                          Manhattanie. Caly czas tez podkreslaja pochodzenie Papieza. Zebysmy nie
                          zmarnowali obudzenia tej swiadomosci, ze istnieje taki kraj jak Polska.
                          • josarna Re: |'| 03.04.05, 11:26
                            A jednak... Myślałam, że przyjmę ten fakt z większym dystansem...
                            Tymczasem dziś nie pamiętam o moich zastrzeżeniach, tylko o Jego zasługach dla
                            historii. Może i ja nie byłabym tam, gdzie jestem?
                            Na krakowiance dźwięk "Zygmunta" zawsze robi ogromne wrażenie.
                            Odetchnęłam, że syna zwolnili na weekend z radia i dali kogoś starszego, bo od
                            dawna tak się bał, chociaż wszystko było przygotowane.
                            • maryna04 Re: |'| 06.04.05, 01:55
                              Na pogrzeb Papieza przyjezdza Bush z zona, Condoleza Rice, i dwoch bylych
                              prezydentow Bush senior i Clinton, czylo bardzo mocny sklad. Rowniez jedzie
                              sobie delegacja miasta NY z majorem (czyli burmistrzem) miasta Bloombergiem na
                              czele oraz bardzo zasluzony fireman (strazak) i policjant. To gra wyborcza
                              (wybory majora na jesieni), aby zjednac Latynosow, ale milo, ze taka karta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka