Dodaj do ulubionych

praca Zagranica

30.10.05, 12:45
obejrzalem dzisiaj w TV (chyba Polsat II) program ktorego dwie bohaterki
(pielegniarki) zostaly uwiklane w konflikt z oficjalnie dzialajaca Agencja
Posrednictwa Pracy (na Slasku).
Agencja ta podpisala umowe z obydwoma paniami zobowiazujac sie, za oplata
- dla mnie w smiesznej wysokosci bo rownowartosc ca 250 € ale dla tych Pan
byly to (chyba ) znaczace srodki, do:

a) zalatwienia pracy dla tych pan jako pielegniarek w Wloszech,-
b) zalatwienia formalnosci z przetlumaczeniem zawodowych dyplomow
i uznaniem przez pracodawcow wloskich ich kwalifikacji zawodowych,-
c) nauki (kursu) jezyka wloskiego

Z niejasnych dla mnie powodow obydwie Panie pojechaly do
Wloszech "wyposazone" przez Agencje w jakis blizej nieokreslony "adres
kontaktowy" gdzie i owszem - zatrudniono Je na zasadach "robota na czarno"
z zakwaterowaniem w jakims obskurnym, zarobaczonym pokoju i wobec ich
nieznajomosci (prawie absolutnej) jez. wloskiego (i pewnie zadnego innego
poza polskim!) oraz braku nostryfikacji dyplomow pielegniarskich - jako
salowe czy ich wloski "odpowiednik".

Obydwie Panie rozczarowane takim potraktowaniem oraz warunkami pracy i placy
nie dotrzymawszy "kontraktu" (conajmniej 3-mce pracy) - uciekly do domu
po ca. 6-ciu tygodniach, domagajac sie od Agencji zwrotu kosztow biletow
powrotnych.
Agencja ze swojej strony domaga sie odszkodowania od obydwu Pan w wys. 4000 €
albo.... 1000 zl (sic!) za porzucenie przez p.Pielegniarki "wspanialej" pracy.

Glupota ludzka nie zna granic - wiem, ale obydwie Panie (na oko) to zadne
naiwne nastolatki tylko kobiety ca.: 40-letnie, nie wygladajace na
nienormalne.
Mimo wszystko, ani oplaty za "usluge" Agencji (te nieszczesne ca.: 250 €wink
za posrednictwo, kurs jezykowy i formalnosci, z gory wskazujace iz
za takie "pieniadze" nikt nie jest w stanie tego zalatwic, ani "poloficjalny"
adres posrednika wloskiego Je nie zdziwil (sic).

Jak duza musi byc determinacja takich chetnych do pracy Zagranica jezeli
swiadome iz nie znaja nawet kilku slow w jezyku przyszlej ich dzialalnosci
zawodowej, wyposazone w kawalek papieru (dyplom Szkoly Pielegniarskiej)
wystawiony po polsku (sic) i... szczere checi, dorosle i powazne (niby) osoby
licza iz w taki sposob zbuduja zawodowa kariere ?.

Terarz chyba rozumiem KTO wybiera(l) PiS i Kaczynskich w obydwu Wyborach
i jak czesc nas rozumie "sprawiedliwosc" w nazwie partii PiS smile)

pozdr.
pE
Obserwuj wątek
    • warum Re: praca Zagranica 30.10.05, 14:08
      Nie odgladalam tego programu, ale ..."Jak duza musi byc determinacja takich
      chetnych do pracy Zagranica jezeli
      > swiadome iz nie znaja nawet kilku slow w jezyku przyszlej ich dzialalnosci
      > zawodowej, wyposazone w kawalek papieru (dyplom Szkoly Pielegniarskiej)
      > wystawiony po polsku (sic) i... szczere checi, dorosle i powazne (niby) osoby
      > licza iz w taki sposob zbuduja zawodowa kariere ?."

      - z Siemiatycz i okolic cale autobusy regularnie mkna do Brukseli / znajomi i
      rodzina zatrudniaja sie, ew. polecaja na swoje miejsce tubylcom, zeby moc
      okresowo odpoczacsmile i wydac tak ciezko zarobione pieniadze tu w kraju/I myslisz
      ,ze w tych autobusach to sami poligloci?smile
      - kariery to one raczej nie chcialy w tym wieku zrobic, tylko "wreszcie" zarobic
      - czy przezylbys tu w PL majac 800-1000 pln/miesiac, ciut wiecej niz jeden
      miesiac? I np. mial to x2/ bo moze i polowka "na etacie", a nie jakis zaradny
      przedsiebiorca / i podzielil na 4/ majac np.2 dzieci? i "niestety" az 2, bo z
      czasow czerwonego dobrobytu ?
      - nie jestem ani pielegniarka, ani urzedniczka ale mnie juz nic nie dziwi w tym
      kraju. Kazdy probuje w tym kraju przetrwac na miare wlasnej "zaradnosci" i
      mzoliwosci. Prosty drwal czy robotnik,w ktorego nie "zainwestowali" rodzice, ma
      zadne szanse na robienie kariery na zachodzie/ no chyba ,ze mlody i prezny jak
      ten z plakatu modelowy hydrauliksmile/
      Niedawno w TVN byl program o pracujacych dzieciach /13-16 lat- zbieranie jagod,
      grzybow,drzewa , mycie autobusow - zeby dolozyc sie rodzicom do wspolnego
      garnka, pracujacych nie zeby kupic sobie bajeranckie gadzety czy ciuchy, tylko
      na jedzenie/, wypowiadali sie i ich rodzice. To byl bardzo poruszajacy program.
      I kogo myslisz poruszyl? wielu na sali bylo swiecie oburzonych,ze jak to
      mozliwe,ze dzieci musza pracowac w POlSCE!jakos takie sytuacje najbardziej
      umykaja lokalnym urzednikom, ktorzy bezradnie rozkladaja rece, bo jakies
      przepisy,bo zasilek celowy, bo nie czesciej niz, bo costam, a nade wszystko -
      to wszystko przez to,ze za duzo biednych i potrzebujacych!a za malo pieniedzy.
      Mysle,ze ambitne hasla wyborcze zwycieskiego PiSu i "sprawiedliwej" Samoobrony/
      TKMsmile)/ maja wreszcie szanse sie zmaterializowac....Hmm, az mam ochote na koncu
      zadedykowac link o tworcy IKEI- jak mozna zyc, bedac jednym z najbogatszych
      ludzi swiata.../ do przemyslenia naszym szybkim nowobogackim , a przede
      wszystkim wszystkim parlamentarzystom i senatorom / zeby "oszczedzanie" zaczeli
      od wreszcie siebiesmile/
      /www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051028/ekonomia/ekonomia_a_2.html
      • maryna04 Re: praca Zagranica 30.10.05, 16:56
        Wskutek bezmyslnosci dostalam w prezencie godzine czasu, bo zapomnialam o
        zmianie czasu. Co robic z taka godzinka, skoro wszystko mialam rozplanowane
        bez tej godziny. No to chwila na forum.
        Interesuje mnie jaki procent Polakow ma w kraju dobre warunki zyciowe dzieki
        wyjazdom na roboty i czy z tego mozna zbudowac dobrobyt ogolny w kraju? Naszla
        mnie ta refleksja nie tylko z powodu nieszczesnychn naiwnych, czy po prostu
        glupich pielegniarek, ale tez dlatego, ze jak co roku zjechal tu do pracy moj
        pierwszy lokator, ktory zatrzymuje sie u mnie nim sie urzadzi. Pochodzi z
        polnocno- wschodniej Polski. Za kazdym razem pytam sie go, czy jeszcze ktos w
        jego miejscowosci zostal? Na co on odpowiada, ze juz niedlugo ostatni zgasi
        swiatlo, zwlaszcza po otwarciu na zachodnia Europe. Jego okolice celuja na
        kraje Beneluxu, niektorzy w domach pracuja wahadlowo. Eh, dziesiatki artykulow
        o tym mozna przeczytac. Czlowiek, o ktory pisze ma bardzo dobry fach w reku i
        tu tak pracuje, poza tym zlota raczka. W Polsce zona pracuje na ubezpieczenie
        jako pielegniarka, oczywiscie maja ladny dom, ale juz nie nowy samochod,
        czasami jezdza na skromne wakacje. Bo to juz przelicznik nie taki jak onegdaj.
        W wielu wypadkach nie mozna sie dziwic, ze populistyczne hasla pociahnely za
        soba duzo Polakow.
        • jan.kran Re: praca za granicą 04.11.05, 07:57
          Z mojego kręgu znajomych 40 + w PL raczej już nikt nie wyjeżdza na tzw sachsy
          bo się nie opłaca albo już nie mają ochoty.
          Zresztą moi polscy znajomi mają pracę , pozycję ,lepsze lub gorsze pieniądze.
          Jeżeli ktoś wyjeżdża za granicę to do pracy i płacy adekwatnej do pozycji i
          wykształcenia posiadanegow PL.
          Zdarza sie że pieniądze zarabiane w PL są lepsze od tych proponowanych na tzw.
          Zachodzie ale to dotyczy , przyznaję bardzo wąskiego kręgu wybitnych specjalistów.
          Natomiast ostatnio rozmawiałam z kuzynką ze Skarżyska Kamienej. Bezrobocie
          astronomiczne i Jej syn i większość jego kolegów , 20 + wyjechało.
          Dają sobie radę i bardzo mnie to cieszy.
          K.
          • mammaja Re: praca za granicą 04.11.05, 12:06
            Z mojego roku na ASP wyjechalo 7 dziewczyn na 10. A byly to lata siedemdziesiate!
            No i ulozylo im sie bardzo roznie - jednym lepiej innym gorzej.Jedna z nich
            wlasnie kupila mieszkanie w W-wie i zamierza wrocic na stale.Ale bez rewelacji.
            No coz - czasy byly inne. Wyjazd, byl decyzja dramatyczna, polaczona z
            trudnosciami powrotu (chyba ze sie wyszlo za maz), dlugoletnim czekaniem na
            obywatelstwo innego kraju. Ja tam nie czuje sie dobrze nie na swoich smieciach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka