Dodaj do ulubionych

Pakt stabilizacyjny

02.02.06, 18:38
....podpisany na antenie TV Trwam
wiadomosci.onet.pl/1253584,11,item.html
Obserwuj wątek
    • kanoka Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 18:39
      I nareszcie, wszystko jasne.
      Czy może ktoś jeszcze ma jakieś wątpliwości?
      • wedrowiec2 Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 18:41
        Miałam się nie zajmować polityką, a dziwny ból chwycił mnie za mostkiemsad
      • kanoka Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 18:45
        W TVN 24 powiedziano, że Jarosław K zmierza w złym kierunku i w fatalnym
        towarzystwie. To było wiadome od dawna. Ale to Trwam sad(
        • wedrowiec2 Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 18:50
          Jemu odpowiada i kierunek, i towarzystwo
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3142605.html
        • gaja_1 Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 18:57
          Kanoko, było więcej jak pewne, ze po takim wyborze nastąpi klerykalizacja sad
          Jak narazie (do czasu wyczyszczenia do toaletowej, TV publicznej)jedynymi
          słusznymi przekaziorami jest RM i Trwam. Wiadomo, gdzie zapadają decyzje a
          kukiełki pokroju naszych rządzących, mają tyle do powiedzenia co "Żyd za Niemca".
          • alfredka1 Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 19:13
            w najgorszych snach nie myśleliśmy, że dożyjemy takiej sytuacji.Jesteśmy
            okropnie przybici.
            • oqo Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 19:29
              teraz strach wyjść z domu bez Rydzyka w klapie bo ludzie zaraz na języki
              wezmą ....(dobrze że samochód mam ochrzczony smile
    • popaye Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 19:13
      witajcie w IV Rzeczpospolitej! smile

      wyznaniowym kuriozum w Europie, kraju zawsze-dziewic (doslownie!), odpustowych
      dewocjonaliow, Telewizyji Trwam i Radyja - rzadowych mediow, kurduplowatych
      politykierow, kryminalisty i wodza faszyzujacych lysych osilkow z bassebalami
      w rekach.
      Bedzie lepiej!.
      Troche smierdzi, bo "paktujace towarzystwo" zawarlo uklad ze strachu i to tak
      wielkiego iz conajmniej 2-ch z trojki "partnerskiej" mialo spodnie pelne g....
      (z tego powodu) ale idzie NOWE! smile)
      Sprawiedliwe i zgodne z prawem!

      To ostatnie a'la Lepper a pierwsze na wyczucie J.Kaczynskiego smile.

      Teraz k.... ONI!

      A ja, stracilem juz nadzieje i tez: k........ (jako komentarz).

      • gaja_1 Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 19:37
        Na dobra sprawę to się dziwie wszystkim dziennikarzom, którzy brali udział w
        pakcie bis.
        Będąc na ich miejscu opuściłabym sejm i od dzisiaj opusciłabym zasłonę milczenia
        na temat trójcy i ich popleczników.
        Ale do tego trzeba mieć trochę nabiału smile))
        • fedorczyk4 Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 19:56
          Był bojkot, mówiła o tym Kolenda. Ciekawe kiedy ogłoszą nam stan wyjątkowy. I
          czy wtedy będą obowiązujące godziny słuchania R.M. i przemówień Rydzyka na
          apelach.
          • wedrowiec2 Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 20:08
            TVP 1 tez powiedziała o bojkocie. Zdjęc z podpisania nie pokazali, więc wynika,
            że dziennikarze i kamerzyści wyszli. Pewnie niedługo, jako pracownicy
            publicznej telewizji stracą pracę...
            • skir.dhu Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 20:15
              Z gory przepraszam za prace domowa odrobiona na kolanie ale czy ktos moze w
              prostych, zolnierskich slowach wytlumaczyc czlowiekowi za woda, co to znaczy i
              co sie bedzie dalej dzialo?
              Rozumiem, ze koalicja jest podejrzana i ze program jest wybitnie "na prawo" ale
              co poza tym?
              Obysmy tylko zdrowi byli,
              Skir Dhu
              • oqo Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 20:26
                chodzi o to że jedyną słuszną stacją radiową i telewizją w naszym kraju godną
                do relacjonowania najważniejszych wydarzeń jest od dziś tv trwam i radiomaryja.
                • skir.dhu Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 20:49
                  oqo napisał:

                  > chodzi o to że jedyną słuszną stacją radiową i telewizją w naszym kraju
                  godną
                  > do relacjonowania najważniejszych wydarzeń jest od dziś tv trwam i
                  radiomaryja.

                  To rozumiem ale odbieram to bardziej jako bezsensowna forme dzialania.
                  Interesuje mnie natomiast zrozumienie tresci tego wszystkiego.
                  [Tak na marginesie to w ogole mam problem z rozumieniem niektorych polskich
                  politykow, np. cytowana jest wypowiedz pana Leppera, ktory pana Rokite nazywa
                  publicznie (sic!) "malym Jasiem, rozrabiaczem Rokita". Czy On bedzie teraz za
                  to rownie publicznie przepraszal? ]
                  Ogolnie, probuje zrozumiec, czy fakt podpisania czegokolwiek w okreslonym
                  studiu TV to
                  1. przypadek?
                  2. pomylka?
                  3. demonstracja?
                  4. deklaracja pogladow?
                  5. zapowiedz zmian?
                  6. ostrzezenie?
                  Przepraszam za glupie pytania - nikogo nie chce zdenerwowac.
                  Skir Dhu
              • fedorczyk4 Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 20:29
                Co się będzie działo to chyba nikt już nie wie. Na 100% będą czystki i
                szamotaniny, religia na maturze obowiązkowa i świadectwa moralności a widomości
                jedynie w R.M. i Trwam. Stało się że LPR I Samoobrona złożyły chołd i podpisały
                pakt zawierający ok 60 ustaw których nie oprotestują i w zamian za to zostały
                wzięte w leesing na rok. A wszystko odbyło się na żywo w TV Trwam pod
                wyciągniętymi w geście błogosławieństwa ramionami Rydzyka. Inne media zostały
                wyrolowane.
                • fedorczyk4 Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 20:31
                  Przepraszam za błedy i literówki, ale dziwnie jestem wściekła
            • gaja_1 Re: Pakt hucpy,strachu, miernoty i prymitywu 02.02.06, 20:16
              Własnie słuchałam TVN24 i słyszałam.
              Chociaz raz się nie zawiodłam. Chwała za postawę.
    • wedrowiec2 Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 20:40
      Gierych: "Dzisiejszy dzień przejdzie do historii Polski jako bardzo ważny.
      Dzisiaj rozpoczšł się proces przekształceń Polski w IV RP, proces który musi
      oznaczać zakwestionowanie układu Okršgłego Stołu".
      Zlikwidują wolne media, a w pierwszej kolejności wyrokiem kościelnego sądu IVRP
      zamkną Wyborcząsad
      • oqo Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 20:47
        już samo słowo pakt bardzo żle się kojarzy i i nie wróży nic dobrego dla nikogo
        a oprawa tego dzisiejszego tylko potwierdza jego nikczemność sad
    • jan.kran Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 21:27
      Nie rozumiem jednej rzeczy.
      Nie umiem liczyć ale pisuję na kilku forach GW gdzie pisze na pewno sporo ludzi.
      Nie wiem ile ale naprawdę dużo.
      Osoby które są zadowolone z sytauacji w PL wtstępują jako promill.
      Mam Rodzinę , znajomych i przyjaciół w PL.
      Osoby mające sympatię do obecnej islamizacji PL mozna policzyć na palcach jednej
      ręki.
      Kto wybtał obecny rząd ?
      Czy teoria jak spotkałam na jednym z forumów a przyznam że teg typu postawę
      obserwuję często może być prawdziwa ?
      Dzsiejszą sytację niechęci do polityki , katastrofalnej frekwencji wyborczej i
      ogólnego syfilisu zawdzięczamy pokoleniu , inteligentych wykształconych i
      kompletnie niezainteresowanych polityką i patriotyzmem 20 i 30 + ?

      Nauczyli sie kilku jązyków , wolnego rynku , zdobyli wykształcenie i pieniądze.
      Ale nie interesują ich słowa patriotyzm , ojczyzna , honor .
      Wybory oddali walkowerem a teraz płacą za to.
      Niestety mam trochę złośliwą satysfakcję że obudzili się z ręką w nocniku.
      Pozostaje nadzieja że jego zawartość przy najbliższej okazji wyleją tam gdzie
      trzeba.
      Kran
      • skir.dhu Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 21:39
        Bardzo ciekawe spostrzezenie, Janie Kranie. I na dodatek idace w parze z
        obserwacjami poczynionymi ostatnio w pewnym ogladanym przeze mnie dlugasnym
        reportazu na temat... Chin. Tam rowniez wywiadowano i pokazywano spora grupe
        mlodych, wyksztalconych, wladajacych jezykami fachowcow roznych dziedzin,
        ktorych polityka i wszystko, co sie z nia wiaze obchodzi mniej niz snieg sprzed
        stuleci. No i, oczywiscie, od czasu do czasu, placa za to "frycowe" choc
        ogolnie im sa zamozniejsi, tym mniejsze prawdopodobienstwo owego "frycowego".
        Chyba zeby duch Mao natchnal znow kogos na kolejna rewolucje (nie)kulturalna
        ale na to sie nie zanosi.
        Czyzby mlodzi Polacy tez sie spodziewali, ze pieniadz rozwiaze wszystkie
        problemy? Gdziez te niegdysiejsze sniegi...?
        Ja tylko mam nadzieje, ze wyrazana tu rozpacz i rwanie wlosow z glow sa moze
        nieco na wyrost i ze w kwestii rzeczonego paktu mamy do czynienia z przerostem
        formy nad trescia a wiec, ze Wyborczej jednak nie zamkna a tylko sie gdzies
        demonstracyjnie pomodla za "uzdrowienie wyborczych duszyczek" wink
        Skir Dhu
        • oqo Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 21:53
          jan.kran napisała : kto wybrał obecny rzad ?-------------------------
          • oqo www.itvp.pl 02.02.06, 22:08
      • mantra1 Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 21:46
        Mialam nie zagladac do tego watku, ale ciekawosc wziela gore.

        Ja wiem, ze to kulturalne forum. Najwyzej admin to wytnie.... musze....

        KIEDY I JAK TO SIE, QRWA SKONCZY???!!!
        • oqo Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 21:50
          to się dopiero zaczyna !!!!!
          • omeri Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 22:14
            Cholera, dopiero teraz dotarlo do mnie, co sie stało.
          • onkwe Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 22:15
            pozwolcie, ze wtrace z perspektywy zaoceanicznej...

            SIE skonczy? SIE zacznie?

            ....jak SIE dalo, to SIE zrobilo....SAMO oczywiscie...

            ...a od kogo bedzie w przyszlosci zalezalo, zeby TO "SIE" nie rozpanoszylo na
            dobre ???
      • popaye Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 22:25
        jan.kran napisała:
        "...Kto wybtał obecny rząd ?"

        Rzadu w naszej ordynacji wyborczej sie nie "wybiera" mila Janie.Kran-ie.

        Elektorat powierzyl wiekszoscia glosow wyborczych zwyciezcy powszechnych
        Wyborow partii PiS - prawo wyasygnowania kandydata na na premiera - szefa Rzadu
        ktory zatwierdzony przez Prezydenta proponuje sklad (osobowy) czlonkow Rady
        Ministrow (Rzadu).
        Na wniosek Premiera nominacje ministrow wrecza Prezydent.

        Elektorat, czyli my-wyborcy, po oddaniu glosu na okreslona opcje (partie)
        polityczna nie mamy praktycznie wplywu na personalna obsade stanowisk w
        nowowybranym Sejmie ani na postepowanie raz wybranego Prezydenta.

        Wyborcy kieruja sie w swoich decyzjach doswiadczeniem i analiza dotychczasowego
        postepowania czolowych politykow i przywodcow partyjnych ale... to
        (praktycznie) jest mniejszosc, wrecz margines i podejrzewam wiekszosc to
        czlonkowie tego forum smile)

        Olbrzymia wiekszosc kieruje sie emocjami i "tresciami" czesto klamliwymi,
        wyrachowaniem i ukrytym interesem pewnych grup i lobby (politycznego,
        gospodarczego, religijnego) w trakcie kampanii przedwyborczej.

        Swiadomi i sprytni politycy doskonale to wiedza i z pomoca calych sztabow
        wyborczych (socjologow spolecznych, zawodowych propagandzistow i fachowcow od
        PR) bez zadnych moralnych skrupulow te okolicznosci wykorzystuja.

        Mistrzem takiej "startegii", w ostatnich wyborach byl Jaroslaw Kaczynski.

        NIKT, a conajmniej przerazajaca wiekszosc bezmyslnego elektoratu nie pamietal
        (lub nie chcial pamietac) jego uczestnictwa w tzw. Okraglym Stole ktorego
        ustalenia, jak Jemu przestaly "pasowac do konceptu" obwolal jako "niewazne,
        wymachiwania pistoletem (doslownie!) w czasie gdy byl szefem prezydenckiej
        Kancelarii L.Walesy, okrzykow: "k.... - teraz MY!", skandalu (wraz z braciakiem)
        tzw afery modlinskiej za co wyrzucil Go z Rzadu premier Mazowiecki i historii
        wszystkich Partii i koalicji politycznych ktore (wspol)organizowal i "rozsadzal"
        (rozpedzal na cztery wiatry) gdy ktokolwiek w nich osmielłil sie miec inne niz
        J.Kaczynski - zdanie sad

        Do bezblednych chwytow J.Kaczynskiego nalezy zatrudnienie "scierwa
        propagandowego" w postaci niejakiego Kurskiego wyjatkowej klasy klamliwego ale
        skutecznego propagandzisty ("dziennikarz" spod ciemnej gwiazdy, najgorszego,
        moralnego autorytetu) i wykorzystanie do maximum potegi propagandowej Radia
        Maryja i TV Trwam o.Rydzyka - wrzodu nawet na ciele "moralnosci" kadrowych slug
        polskiego kosciola katolickiego.

        Nobilitacja kryminalisty Leppera czy qwodza bojowek faszyzujacej mlodziezy
        - Getrycha do rol v-ce Marszalka Parlamentu czy "koalicjanta" rzadowego
        - nie wymaga chyba komentarza.
        Kretactwo, tanie chwyty w Parlamencie, grozby rozwiazania Sejmu przez
        Prezydenta i propagandowwe popisowki Premiera miast to wszysto efekt "geniuszu
        politycznego" Jaroslawa Kaczynskiego - "wodza" pp.Gosiewskiego, Wassermana,
        Ziobro, Jurka i Dorna - intelektualnej "elity" politycznej tej kadencji.

        Najgorsze przed nami
        Teraz zacznie sie "majstrowanie" przy Konstytucji, - przynajmniej tego proby.
        PO, ktora sama miala polityczne "zakusy" w tym kierunku, aczkolwiek z innego
        powodu (np. zmiana Ordynacji Wyborczej), jako jedyna (obecnie) opozycja
        parlamentarna, jest rowniez watpliwa gwarancja stabilnosci w tym przedmiocie.

        "Ludzie PO", a przynajmniej (jak sie wydawalo) nowoczesnych, b.liberalnych
        i pluralistycznych pogladow juz zostali "skaperowani" do Rzadu kierowanego (de
        facto) przez J.Kaczynskiego sad.
        Populistyczne i nieodpowiedzialne decyzje jak "becikowe" i ustepstwa socjalne
        na koszt dlugow budzetowych ktore bedziemy musieli splacac my-wyborcy i nasze
        dzieci z wnukami, zmuszeni (z racji podjecia rzadowych obowiazkow) wdrazac
        i Oni.

        Niezbyt ciekawe perspektywy.
        Nie jestem przekonany czy takiej Polski chciala wiekszosc tych ktorzy
        doprowadzili do upadku poprzedniego systemu.
        W/g p.Kaczynskiego Polska "Michnika, Kuronia, Mazowieckiego i Tischnera" - to
        byly niewybaczalne bledy i nieszczescie.

        "Szczescie" (dla nas?) to sa pp. Kaczynski, Getrych, Lepper i Rydzyk !!!

        Mazowiecki to zyd, nieuczciwos i "kryminal".

        PRAWO i SPRAWIEDLIWOSC to... Rydzyk i Lepper!

        O k....... !

        powiedzcie mnie czy ja juz zwariowalem czy ...snie? sad((

        • fedorczyk4 Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 22:31
          Niestety dla Ciebie i dla nas Twoja wnikliwa i dokładna analiza sytuacji
          dowodzi niezbicie że nie zwariowałeś i nie śnisz, więc z rozpaczliwego okrzyku
          pozostaje jedynie O k.... do czego się przyłączam.
        • omeri Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 22:35
          Niestety nie śnisz. dolączam do 0 k...
          • mammaja Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 23:25
            No a co ma znaczyc ta wypowiedz? Czy wszyscy powariowali???????
            Wildstein: podpisanie paktu stabizlizacyjnego to sukces PiS
            Bronisław Wildstein uważa, że podpisanie tzw. paktu stabilizacyjnego jest
            sukcesem Prawa i Sprawiedliwości. Publicysta tygodnika "Wprost" zwrócił uwagę w
            rozmowie z IAR, że umowa o współpracy parlamentarnej z LPR i Samoobroną
            zagwarantowała poparcie dla najważniejszych dla PiS ustaw.
            Według Wildsteina koalicja parlamentarna może przetrwać na tyle długo, aby
            projekty Prawa i Sprawiedliwości zostały przyjęte przez Sejm. Potem - zdaniem
            publicysty "Wprost" - spokojnie może funkcjonować typowy rząd mniejszościowy.
            Rozmówca IAR dodał, że ustawy proponowane przez LPR i Samoobronę mają charakter
            wyłącznie populistyczno-kosztowy i de facto są destrukcyjne.
            Bronisław Wildstein podziela wątpliwości wielu dziennikarzy, wyrażane w związku
            z tym, że pakt podpisano jedynie w obecności - jak się wyraził - "koncernu ojca
            Rydzyka". Według niego taka nierównowaga w traktowaniu dziennikarzy wzmaga
            niechęć innych mediów do rządzących. Rozmówca IAR nie wyklucza, że "wyłączność"
            na transmisję TV Trwam i Radia Maryja mogła być jednym z warunków LPR i Samoobrony.
            Z drugiej strony - podkreślił Wildstein - w ostatnim czasie obserwujemy histerię
            mediów wokół PiS i rządu Marcinkiewicza. Publicysta wyjaśnił, że następuje wiele
            niesprawiedliwych i nieprzemyślanych ataków, mających na celu zdezawuowanie rządu.
            No to co jest, kurde, nawet on broni Kaczorow?
            • gaja_1 Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 23:43
              mammaja napisała:
              > No to co jest, kurde, nawet on broni Kaczorow?
              Mammajo, nie wiem czy ogladasz programy z Pospieszalskim.
              Jezeli tak to wiesz doskonale, ze Wildstein i Kaczyński idą raczka w raczkę.
              On neguje tylko te pomysły PiSiaków, które podsuwa Buraczek z Wielkotwarzowym.
              • kanoka Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 23:56
                Prawdę Gaja prawi.....
                A kiedy juz o Bronisławie mowa, to inny o tym imieniu - Komorowski, powiedział
                dzisiaj w jedynce, że powstała koalicja wielkiego strachu i małych interesów....
                Hmmmm, nie jestem entuzjastką i tego Bronisława, ale ładnie powiedział.
              • mammaja Re: Pakt stabilizacyjny 02.02.06, 23:56
                Ja co do jednego nie mialam watpliwosci - ze nie dopuszcza do rozwiazania sejmu.
                Zaden posel nie ma ochoty zrezygnowac z apanazy i splendorow (watpliwych) - a
                nie ma tez pewnosci ze drugi raz go wybiora smile
            • popaye Re: Pakt stabilizacyjny 03.02.06, 00:42
              Mammajko,-
              Jestesmy w wieku iz doskonale pamietamy (jak chcemy) z wlasnych przezyc
              i obserwacji skrajne zachowania, postawy i dokonania wiekszosci aktualnych
              aktorow polskiego zycia "publicznego".

              Nic "dobrego" nie moge powiedziec o Rydzyku (magistrze, Dyrektorze) ale nie
              zapomne iz byly wspaniale zachowania i postawy takich dyskusyjnych postaci jak
              ks.Jankowski, L.Moczulski czy Macierewicz choc generalnie mnie z Nimi nigdy nie
              bylo "po drodze".

              Pan B.Wildstein, podobnie jak swego czasu Macierewicz, wyrzadzil wielu Ludziom
              bezstronnie o niebo bardziej zasluzonym dla sukcesu polskiej transformacji
              politycznej niz On - niesprawiedliwie duzo krzywdy.

              Ze Jego (obecne) poglady, postawa i tresci presentowane w publikatorach
              dopasowaly sie bezkrytycznie do tych Jaroslawa Kaczynskiego - wcale mnie nie
              dziwi.
              Malo jest rozsadnych i powaznych ludzi nawet na polskiej prawicy politycznej
              ktorzy poza kierownictwem i czolowka PiSu "marza" o publicznych kontatktach
              z p.Wildsteinem.
              Metody "leczenia" polskiego zycia politycznego za pomoca metod p.Wildsteina
              (slynna jego imienia lista) nie wyszly nikomu z kregow polityczno-publicznych
              na zdrowie, podobnie jak poprzednio "znajomosc" z Macierewiczem.

              Dla p.Kaczynskiego, stojacego przed alternatywa "obiektywnej publicystyki"
              w wykonaniu i metodami taki TUZOW polskiego niezaleznego dziennikarstwa jak
              Rydzyk czy Kurski poparcie Wildsteina to juz "swiatowej klasy" profesjonalizm
              i obiektywizm dziennikarski smile)))

              Dla samego Wildsteina - same korzysci.
              Kaczory sa "nie do ruszenia" przez nastepne conajmniej 4-ry lata i ksztalt oraz
              personalne uklady stanowisk w zaleznych od Panstwa mediach - jeszcze do
              obdzielenia!.

              Dyrektor, lub Naczelny Redaktor brzmi "lepiej" niz Bronek "od listy" ktorego
              wylano za taki "obiektywizm" z redakcji jednego z powazniejszych na rynku
              magazynow smile)

      • kanoka Re: Pakt stabilizacyjny 03.02.06, 00:20
        Kranie,na forach GW entuzjaści PiSu sa w mniejszości, chociaż też tam
        pisują.Poczytaj Onet - tam ich wiecej. A ponadto nie sądzę, żeby typowy wyborca
        PiS siedział przed komputerem i szalał po forach wink)
        Pytasz, kto wybrał obecny rzad? Oczywiście, ci sami, którzy po pierwsze, poszli
        na wybory, po drugie, głosowali na PiS - zgodnie z zaleceniem KK.

        "Wybory 2005 roku wygrała Polska zacofana, katolicka i autorytarna, czyli Polska
        taka, jaka jest naprawdę. Nie wygrała ich prawica, zwyciężyła raczej opcja
        narodowo-socjalna, ani prawicowa, ani lewicowa, wroga liberalnej obyczajowości,
        europejskiej kulturze demokratycznej, a nade wszystko komunistom. Komuniści
        bowiem, jak niegdyś Żydzi, im mniej liczni, tym bardziej szkodzą, a jeszcze
        bardziej przydają się jako integrujący mit. Rządy silnej ręki i dążenie do
        „ostatecznego rozwiązania kwestii komunistycznej” to przecież wszystko, co łączy
        partnerów nowej koalicji rządowej. Wszystko nie znaczy mało. Gdy brak pozytywnej
        idei i rzeczywistej troski o dobro wspólne, wspólny wróg cementować może sojusze
        skuteczniej niż cokolwiek innego. Z drugiej strony pospolite chamstwo nowych
        przywódców oraz nieuchronne napięcia wewnętrzne i zewnętrzne mogą doprowadzić do
        rozpadu koalicji. Jeśli próby jej odbudowy zakończą się fiaskiem, trzeba będzie
        rozpisać nowe wybory, w nowym – miejmy nadzieję – pejzażu politycznym."
        Andrzej Dominiczak - Demokracja bez frekwencji
        www.iwkip.org/bezdogmatu/
        • mantra1 Re: Pakt stabilizacyjny 03.02.06, 00:34
          kanoka napisała:

          > Kranie,na forach GW entuzjaści PiSu sa w mniejszości, chociaż też tam
          > pisują.Poczytaj Onet - tam ich wiecej. A ponadto nie sądzę, żeby typowy wyborca
          > PiS siedział przed komputerem i szalał po forach wink)
          ****
          Nie siedza, a wiesz dlaczego?:
          ekspert na antenie RM: - Weźmy słowo "komputer". Wszystkie litery w tym
          słowie przyporządkujmy kolejnym liczbom w alfabecie, potem dodajmy je do
          siebie i pomnóżmy przez 6. Co otrzymamy? Otrzymamy 666.A więc i komputer i
          Internet to narzędzia diabła.

          Polsatu tez nie ogladaja:

          telefon do RM: - Postuluję wyrzucenie z nazwy telewizji Polsat liter: pol. Bo
          to nie polskie. I co wtedy zostanie? Sat zostanie. I jak dodamy do tego skrót
          od anteny, zobaczymy całą prawdę Sat-an!

          uncertain (to jest wlasnie ten gorzki usmiech)
          • fedorczyk4 Re: Pakt stabilizacyjny 03.02.06, 00:38
            Mantra nie strasz po nocy takimi koszmaresami. Tfu przez lewe ramie, kiedyś
            może takimi wyliczankami zastąpią matematykę w szkołachsad
    • luiza-w-ogrodzie Narod musi wyjsc na ulice 03.02.06, 00:04
      Widze tylko jedno wyjscie: narod musi wyjsc na ulice albo dokonac zamachu.
      Obecny rzad nie odda koryta bez walki.

      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • kanoka Re: Narod musi wyjsc na ulice 03.02.06, 00:10
        Luizo, do tego juz wzywał Tusk - do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Ale ten
        sejm, ten senat, tego prezydenta, ten rząd WYBRAŁ NARÓD. I co, to on, ten naród
        ma teraz wyjść na ulicę? I po co? Ten naród tez głosował na Leppera i....pewnie
        jest teraz zadowolony z "koalicji" sad((((
        • maryna04 Re: Narod musi wyjsc na ulice 03.02.06, 00:24
          Dla rozwselenia, albo przygnebienia: co wyczytalam w przedruku z Zycia
          Warszawy. Najbardziej rozchwytywanym dzielem sztuki w internecie (Allegro) stal
          sie olejny portret o. T. Rydzyka. Przelicytowal (6000zl) nawet obraz Kossaka.
          Anonimowy autor jest rysownikiem komiksow z Wroclawia i pewnikiem robi se jaja,
          bo sa tam i dwie kaczuszki i promieniejaca twarz Rydzyka i znaczek z dolarowki,
          autor tlumaczy bardzo powaznie skad te symbole, ale podobno wiekszosc tego
          nie odbierala jako drwina.
          • luiza-w-ogrodzie "Rydzyk, nasze kochane sloneczko"? 03.02.06, 00:51
            To juz jest nawet kult portretow? "Rydzyk, nasze kochane sloneczko"? A
            oleodruki z tegoz dziela beda pewnie rozprowadzane za "co laska".
            Brr
            Luiza-w-Ogrodzie

            ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
        • luiza-w-ogrodzie Re: Narod musi wyjsc na ulice 03.02.06, 00:25
          kanoka napisała:

          > Luizo, do tego juz wzywał Tusk - do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Ale ten
          > sejm, ten senat, tego prezydenta, ten rząd WYBRAŁ NARÓD. I co, to on, ten
          naród
          > ma teraz wyjść na ulicę? I po co? Ten naród tez głosował na Leppera
          i....pewnie
          > jest teraz zadowolony z "koalicji" sad((((

          Zara, zara, po pierwsze, nie narod wybral, tylko jego mala czesc, po drugie, ci
          co wybierali, wybierali partie, a role zostaly obsadzone pozniej. Wciaz
          pozostaje dostatecznie duza grupa tych, co moga wyjsc na ulice
          wyrazajac "obywatelskie nieposluszenstwo".
          • skir.dhu Re: Narod musi wyjsc na ulice 03.02.06, 01:05
            Ja nie wiem, czy to jest rozwiazanie. Wydaje mi sie, ze jednak zgodnie z polska
            konstytucja obecny rzad zostal powolany zgodnie z prawem i nawet jezeli czesc
            (moze nawet i przewazajaca w tym momencie) spoleczenstwa jest niezadowolona z
            uczciwych wyborow, ktore mialy miejsce jesienia, to wyjscie na ulice nie pomoze
            w budowaniu demokracji. Trzeba wypic piwo jakiego sie sobie nawarzylo i
            szykowac sie do warzenia nastepnego przy kolejnych wyborach w 2010 roku. A
            nawolywanie Tuska do obywatelskiego nieposluszenstwa jest w znacznym stopniu
            nieodpowiedzialne - zamiast korzystac skutecznie z sytuacji silnej opozycji
            jaka stanowi w sejmie Jego partia, facet nie chce sam brudzic rak tylko wolalby
            zeby kryzys parlamentarno-rzadowy rozwiazala ulica. Jest to cokolwiek dziecinne
            oczekiwanie. Jak narazie zawiazala sie koalicja - dziwna, niepokojaca,
            najprawdopodobniej nieskuteczna ale nawolywanie do wysjcia na ulice jest moim
            zdaniem mocno przesadne i przedwczesne. Poki co cenzura nas tu jeszcze nie
            zamknela wink
            Skir Dhu
            • popaye Re: Narod musi wyjsc na ulice 03.02.06, 14:40
              skir.dhu,-
              madry i rozwazny komentarz napisalas.

              Nikt z nas nie zarzucal grupie politykow sprawujacych wladze w Polsce, czy
              Partii PiS iz uzyskala swa aktualna pozycje w sposob niezgodny z litera prawa.
              Tylko, hmmmm... tutaj jest caly "problem" bo.... to Polska wlasnie i wybierali
              nasi Rodacy i czesc z nas z tego forum rowniez.

              W Polsce mianowicie, od wiekow wiec od "zawsze" istnialo niezwykle wyczulenie
              spoleczne na rozdzwiek pomiedzy wspomniana juz "litera" a... "duchem" prawa.

              Tak "sprawiedliwy" jak nasz Narod to juz nie jest zaden!
              My to mamy "we krwi" wyssane z mlekiem matki
              Ze swoista to "sprawiedliwosc" czesto b.subiektywna, szczegolna, mocno "ludowa"
              i ochoczo krzyzujaca sie z anarchia i bezprawiem to inna sprawa.
              Dla nas wazny jest, byl i dlugo bedzie ten "DUCH" (prawa) bo na litere to i tak
              gwizdzemy koncertowo co udowodniono (historycznymi zaszlosciami)w Polsce kiedys
              i dzis smile)

              Sek w tym iz PiS i jej "wodz" J.Kaczynski sprawe tego ducha i morale w
              kampaniach wyborczych (roznych) w ktorych On i jego rodzinka brala udzial,
              wypisywal literami conajmniej metrowej wielkosci! smileó

              Jaki to przadek mial byc!
              Jaka sprawiedliwosc (spoleczna) a katolicki duch sprawiedliwosci oswietlal
              aureola obiecanek i chwytliwych haselek cala kampanie pp.Kaczynskich.

              Wykorzystali PRAWO do do zgodnego z jego litera zwyciestwa.
              No i "w praniu" rzeczywistych realiach okazalo sie:

              Katolicyzm, owszem ale BARDZO rydzykowy! (he, he) - pewnie bedziemy mieli
              jeszcze okazje dowiedziec sie z Kwirynalu od Papieza NIE-Podhalanina co sadzi o
              takiej "katolickosci" - bo juz cos "mamrotal" na ten temat,-

              Nieczyste machlojki i brudne ( od lepkosci) lapki politykow to ma "rozliczac"
              koalicjant Lepper smile)))
              Ten juz sam nie wie w ilu sprawach zostal skazany przez Sady za KRYMINALNE
              rozroby z wahlarza od pobicia po kradziez i niszczenie mienia.

              Miejsce w polskim Parlamencie dla takiego wyrzutka spolecznego to juz skandal
              nie mieszczacy sie w glowie przecietnego (w miare) uczciwego Obywatela.
              Doprowadzenie przez J.Kaczynskiego do tego iz Lepper zostal V-ce Marszalkiem
              Sejmu przy frakcyjnej wiekszosci parlamentarnej PIS-u to juz hanba! sad

              Rozdawnictwo populistycznych "podarkow" z inicjatywy LPR-u
              nastepnego "koalicjanta" Kaczynskich finansowanych "na kreche" dziury budzetowej
              - kolejna narodowa "przysluga" J. Kacznskiego.

              Kredyt jest finansowym instrumentem wszelkiej polityki finansowej.
              Ale zaciaganie kredytow by je "przzrec" czy "podarowac" nawet tym ktorzy tych
              podarkow nie potrzebuja to juz (delikatnie mowiac) brak jakiegokolwiek rozsadku,
              usprawiedliwiony w absolutnie wyjatkowych przypadkach.

              Rozdawanie pieniedzy wylacznie w celach populistycznych i to na "kreche" z kasy
              spolecznej - dla mnie KRYMINAL sad.

              Przedsiewziecia polityczne majace na celu zmiane sytuacji czy ukladu
              gospodarczego w celu (wylacznie!) powstania nowych miejsc pracy dla
              bezrobotnych, finansowane nawet kredytem, jest jedynym dopuszczalnym i
              usprawiedliwionym powodem takiego postepowania.

              Zaciagac dlugi (na koszt nastepnych pokolen!) by ta kase "przezrec" - jest
              nieodpowiedzialnoscia niegodna nawet najglupszych politykow sad

              Powstaje tez pytanie na ile "sprawiedliwie" spolecznie jest dawanie prezentow
              akurat... mlodym rodzicom (ludzim w wieku prokreacyjnym) - stanowacym naturalna
              koleja rzeczy (mlodzi, zdrowi, silni) jedyna grupe wiekowa ktora MUSI ponosic
              koszty spoleczne utrzymania emerytow, chorych, niedoleznych i dzieci
              (szkolnictwo, przedszkola, zlobki itp)!.

              Zdrowym matkom (i ojcom) DAC?
              A... dlaczego nie chorym i zyjacym na skraju nedzy emerytom?.
              To jest "prawnie i sprawiedliwie" w.. katolickim duchu spolecznej
              sprawiedliwosci i spolecznej odpowiedzialnosci?.

              Cos mnie to "prawo" za bardzo wymysla zawodowy kryminalista Lepper i
              faszyzujacy populista politykier Getrych w swietle aureoli rydzykowej "Maryji"
              (zawsze DZIEWICY!), a stanowi je ministrant-oszolom z 150 cm wzrostu! smile)))

              I to wszystko za nasza zgoda i prawna poprawnoscia.
              Mam tylko pytanie: "kto kogo tutaj (probuje) wy....... , codziennie, nachalnie
              i skutecznie i to jesze tak by "dziewictwa" nie stracil? smile)))
          • warum Re: Narod nie musi wyjsc na ulice 03.02.06, 07:22
            Luizo masz racje. Pozostala bardzo duza grupa ludzi "poza "tym wszystkim.Oni nie
            wyjda na ulice, bo po co? Juz mogli glosowac za kims/przeciw komus, a nie
            skorzystali ze swojego prawa, bo stwierdzili,ze nie warto. Tym bardziej teraz
            sytuacja im wisi, co najwyzej stwierdza,ze mieli racje,zadne wybory w PL nie
            maja sensu, bo ordynacja sprzyja partiom i ich wodzom..
            A radykalowie z PiS i glowni stratedzy PiSu / ep.Kaminski i ep.Bielan/
            zacieraja lapki - "metoda odwracania kota ogonem" okazala sie skuteczna.
            Wykorzystano - ogolne rozgoryczenie i brak przywodcy, zeby sklocic narod i nic
            nie robiac pozytywnego osiagnac zamierzony cel- duzo posad i poczucie WLADZY.
            TKM.To nie z moich ust padlo.
            A spektakl jaki zaoferowal PiS z "niedoceniona" LPR i ze "sprzedajna"
            Samoobrona- zaprzecza idealom na jakie sie bracia K. powolywali kilkanascie lat
            temu. A tak na marginesie- toz ta zgrywka z TV to najlepsza
            reklamasad((wzburzyla wszystkich.
            • kanoka Re: Narod nie musi wyjsc na ulice 03.02.06, 08:34
              warum napisała
              Pozostala bardzo duza grupa ludzi "poza "tym wszystkim.Oni ni
              > e
              > wyjda na ulice, bo po co? Juz mogli glosowac za kims/przeciw komus, a nie
              > skorzystali ze swojego prawa, bo stwierdzili,ze nie warto. Tym bardziej teraz
              > sytuacja im wisi, co najwyzej stwierdza,ze mieli racje,zadne wybory w PL nie
              > maja sensu, bo ordynacja sprzyja partiom i ich wodzom..

              No właśnie. Zawsze będą i jedni i drudzy. Zaangażowani i ci, którzy stoją z
              boku. I ci najliczniejsi - nieświadomi, sterowalni, bojaźliwi, roszczeniowi....
              I to oni wybierająsad((
              I drugi wątek:
              ta zgrywka z TV to najlepsza
              > reklamasad((wzburzyla wszystkich.
              A może to celowe zagranie JK? - Wielkiego Manipulatora?
              Teraz wszyscy mówią i piszą o miejscu podpisania paktu, a nie o nim samym. Takie
              społeczne odwrócenie uwagi....
              A to przecież pakt jest najważniejszy i te tajemnicze 140 ustaw, z których
              podobno dla JK liczą się tylko te policyjne, które oddają mu pełnię władzy.....
              "Na co się umówili

              Podpisany po kilkutygodniowych negocjacjach pakt stabilizacyjny ma zapewnić
              większość dla najważniejszych pomysłów PiS i rządu Kazimierza Marcinkiewicza.
              Jest tylko porozumieniem parlamentarnym, nie zakłada przynajmniej na razie
              powołania koalicji rządowej. Zawarty jest na rok. LPR i Samoobrona gwarantują,
              że nie będą odwoływać ministrów ani dymisjonować marszałka Sejmu. Godzą się, że
              w rządzie nie będzie miejsca dla osób skazanych. W załączniku do paktu zawarte
              są 144 ustawy. To m.in. ustawy o:

              * >Centralnym Biurze Antykorupcyjnym,
              * > lustracji majątkowej,
              * > IPN,
              * >Komisji Prawdy i Sprawiedliwości,
              * > likwidacji WSI,
              * >Narodowym Instytucie Wychowania,
              * > sądach 24-godzinnych,
              * > prawie prasowym.

              W pakcie są projekty gospodarcze, m.in.:

              * >ustawa o NBP autorstwa Samoobrony,
              * >ustawa o zwrocie rolnikom akcyzy zawartej w cenie paliwa,
              * >ustawa o swobodzie działalności gospodarczej.

              Co do piętnastu projektów liderzy trzech ugrupowań nie porozumieli się mają się
              nimi zająć zespoły ekspertów. To m.in. ustawy o podatku obrotowym i o zasiłkach
              dla bezrobotnych, autorstwa Samoobrony. -p.ś., jar

              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060203/kraj/kraj_a_1.html
              Polecam też artykuł z GW - "ten pakt, to fakt"
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3145148.html
              • 40latek Cuda się zdarzają 03.02.06, 09:11
                No i mamy pierwszy cud. Cud rozdwojenia. Na naszych oczach się dokonał i już.
                Mianowicie powiadam o rozdwojeniu ogarka. Aleć przecie nie dziwota, albowiem
                wiadomo jakie siły stoją za plecami naszych cudotworców. Rydzyk i Bóg.
                Jednakowoż nie popadajcie w przygnębienie czy panikę - już całym ogarkiem słabo
                się zadowolić a co dopiero ogarkiem poddanym drastycznej inflacji.

                Co do samego traktatu wielkiej trójki - to tylko polityka i w dodatku w
                wykonaniu przymuszonych (sytuacją). Traktat taki o kant tylnej części ciała sam
                się rozbije. Za dużo w tej konstelacji wielkich wodzow.
                Sami wiecie, ze triumwiraty się nie sprawdzają.

                A media mają za swoje - to kara za grzech. Powinny owe media być przewodnnikiem
                po świecie wydarzeń i idei, nie zaś nachalną tubą propagandową wielkich
                korporacji (gadam o reklamach). Na pohybel WSZYSTKIM mediom.

                ps. jeżeli zauważyliście więcej cudów, informujcie na bieżąco. Bedziemy
                katalogowali a odpowiedniej chwili zostaniemy świadkami przy uświęceniu cudotwórców.

                Motto na dziś, wczoraj i jutro: Nie przywiązujcie zbyt wielkiej wagi do zbyt
                wielkich słów.
                • maryna04 Re: Cuda się zdarzają 03.02.06, 15:49
                  Wczoraj zadzwonila do mnie znajoma mowiac, ze w TVN24 pokazano, ze
                  podpisanie "Paktu" (zle mi sie kojarzy to slowo) odbylo sie dla Trwam, a za 20
                  min. dla reszty mediow. Nie uwierzylam. Czy to prawda?
                  Strasznie mi przykro, ale z daleka coraz wiecej widze analogii do czasow PRL.
                  Wiekszy Brat ma wladze absolutna i coraz wieksza grupe wiernych pretorianow,
                  czlonkow i sekretarza w kazdej wiosce. Mowisz Pp, ze papiez ich zmityguje, juz
                  probowal i Rydzyk go wysmial - po prostu. Kilku biskupow, ktorzy zabieraja
                  rozsadnie glos zniknie publicznie - dla dobra interesow kosciola. Polityka
                  faktow dokonanych nie jest niczym nowym, co pieknie obrazuje w ostatniej
                  Polityce artykul o wprowadzniu religii do szkoly.
                  - 1990 Instrukcja min Radziwill o wprowadzeniu religii do szkol(60%
                  spoleczenstwa bylo przeciw.) Instrukcje zaskarzyl Rzecznik praw obywatelskich
                  do Trybunalu - przegral.
                  - 1992 Ocena z religii na swiadectwie (lub etyki, ktorej praktycznie poza
                  kilkoma stolecznymi szkolami nigdzie nie uczyli), a jesli nie ma oceny to
                  kreska w rubryce stygmatyzujaca dziecko.
                  - Zamiast ulozenia programu, azeby religia byla na pierwszej lub ostatniej
                  lekcji, stopniowo wprowadzono, ze jest zawsze w srodku rozkladu zajec.
                  - 1995 Kosciol upomnial sie o pieniadze, ktore dostal dopiero w 1997 - mial to
                  zagwarantowane konkordatem
                  - 2005 Peryspektywa, ktora zapewne wejdzie w zycie wliczanie oceny z religii
                  jako sredniej na maturze a nawet zdawania religii jako przedmiotu maturalnego.
                  - Dzis proporcje przeciwnikow nauki religii w szkole sa dokladnie odwrotne 55%
                  spoleczenstwa jest za utrzymaniem religii w szkole.
                  Polityka faktow dokonanych zadzialala, jak zawsze. Pp pisze, ze trzeba
                  przetrwac do 2010r - nowych wyborow prezydenta. Ale oprocz tego, w kazdej
                  chwili (odpowiedniej - jak zaleca sondaze) beda wybory do sejmu celem zemsty
                  na najwiekszych wrogach. Polityka, to zawsze smierdzaca sprawa, ale azeby byc
                  sprawnym w tej dziedzinie, umiec rzadzic, a moze nawet zrozumiec odrobineczke,
                  ze to jest jakies poslannictwo to trzeba miec mozliwosc tego sie nauczyc.
                  Pytam, gdzie ci nowi sie tego ucza i naucza? PO - oczywiscie jest
                  rozsadniejsze, ale tez tak naprawde niewiele umie, czego dowodem jest
                  przegrana.
                  • jan.kran Re: Islamizacja. 03.02.06, 17:48
                    Czy jeżeli powieem że w PL nastpuje islamizacja rozumiecie co mam na myśli ?
                    I czy mam rację ?
                    Kran
                    • oqo Re: Islamizacja. 03.02.06, 20:03
                      chyba jest gorzej - tam przynajmniej wszyscy wiedzą na czym stoją i kto
                      rządzi .
                    • omeri Re: Islamizacja. 03.02.06, 21:20
                      jan.kran napisała:

                      > Czy jeżeli powieem że w PL nastpuje islamizacja rozumiecie co mam na myśli ?
                      > I czy mam rację ?
                      > Kran
                      Wiem, co masz na mysli i masz niestety rację.
                      • wedrowiec2 Re: Islamizacja. 03.02.06, 21:52
                        Nie, nie będzie islamizacji. Do tego potrzebna jest prawdziwa wiara. Zaciekłej
                        walki ideowej na miarę islamu też nie będzie, bo czy wśród nich znajdzie się
                        taki co to dobrowolnie obwiąze sie ładunkami?
                        Predzej zaczną łapać forumowiczów, takich jak my i wystrzeliwać w katapult
                        zainstalowanych na wieżach niektórych "budynków /świątynia - to przez pulpit
                        nie przejdzie/. No chyba że ładunkiem będą słowa sad(
                        Z drugiej strony słowami potrafi posługiwać się niewielka grupka. Reszta nie
                        może poświęcić się, bo seriale, nawet nie południowoamerykańskie, a nasze,
                        swojskie czekająsmile
                        • oqo Re: Islamizacja. 03.02.06, 22:32
                          wędrowcze , słowa otuchy przydadzą się wszystkim ( mnie napewno smile dzięki .
                        • gaja_1 Re: Islamizacja. 04.02.06, 00:06
                          Wędrowcze, nie byłabym taka pewnasad
                          Wszak mamy przygotowane zastepy wszechpolaków sad
                        • nokata Re: Islamizacja. 04.02.06, 16:13
                          Wedrowcze tolerancyjny,
                          A co to jest talibanizacja, czy islamizacja
                          w potocznym znaczeniu tego slowa?
                          Przeciez to jest wlasnie Rydzykostwo, moherostwo i inne BobKo-nopczynstwo
                          twardy, zakuty, pusty leb. Ktory nie czyta, nie mysli, malo pisze,
                          niechce nic wiedziec oprocz tego, co ksunc powie.
                          takie lapanie to wlasnie islamizacja.
                          Z islamem majaca tyle wspolnego, co Nokata z trupa cyrkowa.
                          Zreszta, to co teraz dzieje sie bylo od poczatku do przewidzenia.
                          Moze nikt nie docenil zla jakie kaczyzm ze soba niesie.
                          Nie przewidzial, jak mozna byc zaklamanym, i wrednym.
                          No ale u wiekszosci kurdupli serce w gownie sie macza...
                          • wedrowiec2 Re: Islamizacja. 04.02.06, 16:20
                            Wiem o tym wszystkim, a działania Kaczyńskich śledzę od dawnasad
                            Na codzień mam kontakt i z prawdziwymi islamistami, i z ich tubylczymi
                            odpowiednikami. Pocieszam się, że ci drudzy, jakkolwiek ludzi inteligentmi i
                            wykształceni nie są w stanie pociągnąć za sobą rzesz. Tubylcze rzesze są zbyt
                            leniwe. Słaba to pociecha, ale nic innego nie przychodzi mi do głowysad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka