wedrowiec2 11.01.07, 22:20 Padając na ziemię Latawiec Traci duszę. Kubonta (1881-1924) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maryna04 Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 01:01 Omeri, to ta gruszka w filizance, czy jak? Zapomnialam podziekowac za imponujacy przeglad naczyn do herbaty. A ze spodeczka nikt nie pije? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 16:25 Popijam zielonego Szarego Księcia i zagryzam muffinem jeżynowym wyprodukowanym przez Juniora . Niestety ta sielanka niedługo się skończy bo muszę iść w noc i mrok na zakupy. Junior pójdzie ze mną na szczęście) Obiad przygotowany . Tylko poddać obróbce termicznej) Trzymajcie kciuki bo jutro próbujemy dwa nowe dania. Jak wyjdą to sie podzielę pzrepisami. K. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 17:28 janie.k. juz zaczynam trzymac jako ze bezczynny u chorej reki a tak to sie na cos przyda.... dzisiaj earl grey strong Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 19:01 Kraniku ,zycze powodzenia ,zaciskam mocno kciuki, na pewno bedzie pyszne.Czy do tych smakowitosci przygotowac juz czerwone wino?)) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 19:11 Jan.Kran ciągle przy obiedzie? Trudno, wypiję jej wino Herbatę mam swoją. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 19:54 Dolewam wina , dzisiejszy obiad już spożyty. Po wyjściu na zewnątrz okazało się ze te trochę śniegu wczorajszego stopniało i jest ciepło... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 19:59 Alfredko zdrowia Twojej łapce serdecznie życzę !! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 20:50 Witam wreszcie z filiżanką herbaty czarnej Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 12.01.07, 22:49 Konczy sie wreszcie ten tydzien tak wypelniony, ze na nic nie bylo czasu. Zasiadam z liptonem i mam nadzieje, ze week -end przyniesie troche oddechu! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 13.01.07, 20:30 Wieczorny earl grey z sokiem malinowym i znowu slucham tych wariacji goldbergowskich, bo koja moja duszeMilego wieczoru! Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 13.01.07, 20:56 Nie wiele nas dzisiaj w herbaciarni,zapraszam na herbatke Ceylon Extra z rumem Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 13.01.07, 21:09 Dziś earl grey. Sobotnia odmiana Internet bardzo marudzi. Czas otwierania stron spędzam na lekturze thrillera o zagładzie świata. Ciekawe jaki będzie finał? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 00:29 Ja po zjedzeniu pysznego obiadku położyłam się z bólem głowy i przed chwilą wstałam. Wieje coś w rodzaju halnego... a ja jestem meteopatą. Właściwie można powiedzieć że powiewa na tle tego co dzieje się w Polsce. Zaraz się napiję herbatki))) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 10:37 Mimo że z chęcią widziałabym Cię w Szczecinie, cieszę się, że tu nie jesteś. Wieje coraz silniej, bardziej niż dwa dni temu. Dobrze, że dzisiejszą niedzielę można spędzić z filiżanką herbaty i lekturą. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 11:03 U mnie ani śniegu ani wiatru... Wstałam pełna energii i mam nadzieję że mi tak zostanie)) K. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 12:23 Siedze z pusta filizanka w herbaciarni Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 12:45 Jak to z pustą???? samowar nieczynny, wichura zerwała sieć elektryczną, juz wysyłam Wodnika z termosem. Jestem już po drugiej kawie. Znów bedzie trudny dzień. Widzieliscie w tv jak słonie zajadały sie gałązkami choinek?? wiem, że to nie na temat ale trudno wymagać by zacząć myśleć logicznie przy tak nielogicznej niespełnionej porze roku Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 15:29 Bardzo ladne i nostalgiczne, "niespelniona pora roku". Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 18:41 No właśnie ). Ja z zieloną herbatą i czerwonym winem . Do tego, łuskane pestki słonecznika - częstuj się, proszę. Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 19:10 Do lampki czerwonego wina - stosowna lektura wiadomosci.onet.pl/1381357,242,kioskart.html Niech tam Amerykanie łykają tabletki, my - tradycyjnie Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 19:21 dobry wieczor,- przeczytalem Kanoko - dzieki za link Tylko... hmmm, dla mnie kazda taka "sensacja" nabiera kolorytu gdy przeczytam przynalezne do niej "komentarze Internautow". Juz dwa pierwsze wpisy z ich kolekcji przekonaly mnie iz suche wyniki naukowych badan, nasi Rodacy potrafia uatrakcyjnic czyniac sprawe "warta zachodu" rowniez dla mnie pE Lipton - black (pewnie sie starzeje! bo o tej porze herbaty nie pijalem! ) ) Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 19:38 Nie ma to jak mądrość (?) ludowa Też przeczytałam i wracam do zajęć w realu pozdrawiam Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 19:43 Podartykułowych opinii nie czytam. Wolę resveratrol z czerwonego wina Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 20:18 Hmmm... Mily Wedrowcze,- Twoja decyzja do ktorej Masz naturalnie pelne prawo. Chce Ci jednak skromnie zwrocic uwage iz wyniki najnowszych amerykanskich badan naukowych ktore zapewne Ciebie fascynuja, juz przed wielu, wielu laty zostaly odkryte przez "naukowcow" pokroju Stalina czy Hitlera. Zielona herbatka "z siana" i redukcja (do minimum!) zaspokojenia potrzeb energetycznych u "Pacjentow" w zorganizowanych z inicjatywy tych "panow" miejscach Ich (dobrze pilnowanego) odosobnienia - byly stale obowiazujaca tam "terapia" Nasi Rodacy, widomo: zdolne towarzystwo, poprzez wprowadzenie "ludowych metod" uatrakcyjnienia tej "naukowej metody" , posrednio umozliwili nam okazje dokonywania tych wpisow - wogole pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 20:26 Popaye najdroższy, nie marudż - wino czerwone to nie tylko minimum niezbędne do przeżycia, to jeszcze przyjemność. A że ,przy okazji, czerwone winogrona coś tam mają w skórkach pożytecznego, to i przyjemnośc i troska o zdrowie pozdrawiamy wraz z wodnikiem unosząc bakały z dobrym wytrawnem czerwonym. Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 20:15 Przeczytalam , na tabletki nie przejde,wole czerwone francuske lub wloskie wino w chlodne dlugie zimowe wieczory.Kto ma ochote na wloskie wino Primitivo z checia poczestuje)) Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 20:30 To ja poproszę chociaż "tytuł" wina taki trochę dziwny ) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 20:38 www.ps-wein.de/wein_info/rebsorten/rebsortenP/primitivo.htm smacznego! Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 20:56 Długo się otwierało. Wspólnie z alfredką udalo nam się przeczytać , mam nadzieję, że ze zrozumieniem ) dziekujemy. Prosba - który z tych "primitivow" radzisz kupic na poczatek? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 21:53 Z czerwonych ostatnio lubię Zweigelt austriacki Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 22:16 Alfredko i Wodniku,jesli moge doradzic to Primitivo Salento 2OO3 f-ma GIORDANO,wlasnie w tej chwili degustuje,nastawcie kieliszki juz nalewam ))) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 14.01.07, 23:33 Wlasnie zakonczylismy fermentacje tegorocznego wina, sa tego cztery duze gasiory i naprawde bardzo dobre! Czestujcie sie ile chcecie Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 08:34 Ja wchodzę porannie po wypiciu dwóch herbatek malinowych z echinaceą czyli jeżówką purpurową) www.br-online.de/freizeit/querbeet/lexikon/img/echinacea.jpg Podobna ta ostatnia wzmacnia odporność . TRochę zaczynam być podziębiona więc myślę że taka herbatka to w sam raz) Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 11:19 Janie! Kranie! już za 17 dni będziesz mogła powiedzieć :"a w przyszłym miesiącu to już WIOSNA będzie" więc proszę, nie przygnębiaj się. Pozdrawiamy serdecznie Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 11:37 Kraniku,jesli moge doradzic to dodaj do herbatki duzo miodu i soku z cytryny,zycze szybkiej poprawy)) Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 17:12 Czas na popołudniową herbatę i do roboty! Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 18:58 Herbata czarna cejlońska na smyczy.Wracam do lektury "Przeglądu" w wersji papierowej. W wirtualu, zostawiam jego egzemplarz ( niestety, niekompletny) na stoliku. www.przeglad-tygodnik.pl/ Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 20:20 Następna filizanka, praca na dzisiaj zakonczona! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 22:05 Dzisiaj się też napracowałam, odpisałam na parę listów i to na papierze prawdziwym, własnoręcznie. Za rzadko piszę piórem i jakoś taki charakter nieszczególny, a może to tak jak u Boya "Im sie człowiek robi starszy, to mu wszystko coraz bardziej parszy ... wieje" - mało śmieszne (( Herbata bez słodkości dzisiaj, bez wina, bez chałwy, ale tydzień sie zaczął. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 22:32 Alfredko, czestuj sie pastylkami mietowymi w czekoladzie. Kolejna moja slabosc Dopijam herbate i uciekam czytac, bo juz nie mam na nic sily! Do jutra! Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 41. 15.01.07, 22:35 Dziękuję, zaniosę Wodnikowi, to jego przysmak. Do jutra) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 16.01.07, 17:17 Yunan "na smyczy". Pewnie obraza pokoju herbacianego. Gdzież te dawne rytuały parzenia herbaty Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 41. 16.01.07, 17:43 może gdyby samowar powrócił do herbaciarni to znów byłoby tradycyjnie i więcej "herbatników" by przyszło zwabionych zapachem dymu, aromatem herbaty i słodyczą konfiturową. A obecność samowara wytworzyłaby natrój odpowiedni do sączenia nie tylko herbat ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 16.01.07, 22:26 jestem, Omeri, herbata tez na smyczy, ale chce obejrzec jeszcze "Buona Vista social Club" na dwojce, uwielbiam ich granie. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 17.01.07, 18:52 Po wizycie u pani doktor i meczacym dniu zasiadam do herbaty owocowej. I tak zaraz przyjdzie kolezanka i bedziemy produkowac ulotke reklamowa dla UTW ( zostalismy organizacja pozytku publicznego i trzeba wyciagnac raczke po odpisy 1%). Ale narazie chwilka spokoju Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 17.01.07, 19:18 Przeziębienie przeszło jak ręką odjął... Natomiast miałam wczoraj zapalone oczko i też mi prawie minęło. Byłam pozbawiona dostępu do netu z powodu niepogody dwa dni więc teraz nadrabiam zaległości. Popijam czerwone wino... ale chyba wolno zamiast herbaty ? K. Odpowiedz Link
alfredka1 Re: Herbata. Czajnik 41. 17.01.07, 19:33 Wolno zamiast herbaty, przy herbacie, przed herbatą i przed snem )) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 17.01.07, 22:31 Dotrzymam Ci towarzystwa i pije za Twoje zdrowie)) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 17.01.07, 21:23 Dzisiejsze działania internetu wystawiają moją cierpliwość na wielką próbę. Nawet yunan nie jest w stanie wprowadzić mnie w stan spokoju i zadowolenia. A okienko otwiera sie i otwiera Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 17.01.07, 22:34 Odpocznij w herbaciarni. Mój internet trochę przyspieszył Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 19:21 Herbatka z rumem, to jest to na dzisiajsza pogode! Jeszcze troszke muzyki i bedzie calkiem dobrze Odpowiedz Link
popaye Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 19:28 Dobry wieczor, po mojej przypadkowej (raczej) przygodzie obejrzenia audycji 3-ciego programu telewizji (TVP3), rece mnie sie "trzesa" (z nerwow). Chyba herbaty sie napije: wczesnowieczorowo pE (lipton czarny sie parzy!) ) Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 19:58 Tego już się nie ogląda ,jeżeli dba sie o swoje nerwy, zdrowie i jako takie samopoczucie.Parę razy ot tak z ciekawości zaglądnąłem , rzeczywiście nerwy i ta bezsilność - okropne. Herbata na to mi nie pomaga, chyba jak to Czubatek radzi, z rumem albo innym "lekiem" . Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 20:31 Dla zdenerwowanych mam czerwone chilijskie, skål !!! Poza tym słucham Coltrane a jako alternatywę proponujeę: www.youtube.com/watch?v=vVD0wJ8QyUI www.youtube.com/watch?v=fGndcWGAdSM&mode=related&search= Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 20:43 Kranowy Coltrane i yunan. Gwizd w kominie dodatkową atrakcją Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 21:40 Chcialam sie sie napic tylko herbaty ,ale naleje tez lampke wina na dobre spanie przy tym szalejacym orkanie. Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 21:58 Bez herbaty, bo byłam u dentysty. Ekstrakcja - brrrrrrr No i jeszcze Popaye mnie zmartwił, że PiS niszczy nam Warszawę, jaką pamiętamy(( Będziemy pisać smutne posty, na wątku o nostalgii i powrotach. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 22:01 Biednaś bezjednozębna Dla towarzystwa też nie wypiję herbaty przed snem. Jeśli linia partii (jedyna słuszna) nie ulegnie zmianie to staniemy się jednym wielkim watkiem wspomnieniowym. Póki będzie gdzie pisać Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 22:13 Wniosek - nie ogladac, jak kogos denerwuje )) Nawet mi sie Lisa nie chce juz ogladac, tylko wole wysilac umysl grajac w Literaki Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 22:27 Już od jakiegoś czasu nie oglądam. Ale ciągle jeszcze czytam prasę. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 22:30 witam wieczornie z biała herbatą. zmeczona, wiatr u mnie nie hula tak bardzo jak u innych. Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 22:54 Obejrzałam właśnie kurier. I się trochę zdenerwowałam Moje starocie jest na zachodniej stronie i na dokładkę jako srodek lokomocji wybrali helikopter Raczej łyknę nervosolu zamiast herbaty Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 23:03 Może melissę droga Gaju, dawno nie czytalam Cię Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 23:15 Niestety, nie mam melisy Omeri, pisać nie bardzo mogę, ale czytam codziennie Odpowiedz Link
omeri Re: Herbata. Czajnik 41. 18.01.07, 23:42 Trzymaj się dzielnie, wiatr straszny i straty także! Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 00:07 Co chwila gaśnie światło Dobrze, że mam 2 źródła netu, bo neostrada siadła. Jak jeszcze ze 2 razy wyłaczą to i kablówka padnie. Jakoś straszno w taką noc być samej Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 01:27 W Monachium wieje bardzo i podobno we Wrocławiu też... Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 01:34 Przed chwilą pokazywali Wrocław Mówili, że z 2 budynków zerwało dachy i ewakuują ludzi. Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 10:37 Gaju,wrócił???? napisz prosze dlaczego wiertolotem. Uściski serdeczne ) Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 11:12 Dzisiaj spokojnie mozna napic sie herbaty,chociaz caly czas zagladam na loty z Moskwy , syn ma dzisiaj wracac ze sluzbowej podrozy do domu,oby jaknajszybciej dotarl do nas,bede spokojniejsza.Zycze przyjemnego dnia )) Odpowiedz Link
gaja_1 Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 18:12 Pół godziny temu wócił. Twierdzi, że w powietrzu nie było tak źle Musieli wiertalotem, bo odwiedzali wiekszą ilość miejscowości a mieli na to tylko 3 dni. Zaczynali pod Wrocławiem poprzez Leszno, Zieloną Górę a kończyli w Skwierzynie. Mnie udało się przetrwać chociaż noc mam zaległą Nie dlatego, że tak wiało, ale dlatego że jestem uczulona na wszelkie powiewy. Te przeklete wichury wywiały mnie z Kotliny Jeleniogórskiej, na drugi koniec Polski, żebym mogła oszczędzić sobie tych przyjemności. Teraz wypiję spokojnie herbatę i ide odsypiać Jeszcze mnie nosi, bo nie wiem co u brata przez brak łączności, ale może jakoś się utulę Na wsiakij sluczaj dobranoc, a jak się nie uda to wrócę na wieczorną porcję herbatki Odpowiedz Link
wodnik33 Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 18:49 Dziękujemy za wieści,dobrze gdy wszyscy domowi są razem Odpoczywaj, a gdy odpoczniesz to przybiegaj na herbatę, mam jeszcze nalewki na wisniach i na smorodinie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 19:54 Czubatku, syn wrócił szczęśliwie? Yunan i oglądanie powichrowych zdjęć. Mieszkam na osiedlu, które nazywa się Wzgórze Hetmańskie, powinno zmienić nazwę na Wichrowe Wzgórza: www.mmszczecin.pl/app/galleryEntry?i=5&entry=301 Dobrze, ze ten latający dach nie trafił do mnie. Mieszkam niedaleko, w dodatku niżej. Mógł się stoczyć!!! www.mmszczecin.pl/app/galleryEntry?i=5&entry=300 Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 20:00 Ja po wypiciu dwóch herbatek malinowych witam Was. Znowu lekko podziębiona a Junior bardzo Czytam o wyczynach Cyryla... Okropność , mam nadzieję że powoli po wszystkim. K. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 20:39 JanieK, herbatki malinowe nie mają zbyt mocnego działania. Lepsza jest herbata lipowa i sok z malin. Na deser, wspomniany wcześniej, sok z cebuli Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 20:36 Tak, Wedrowcze ,dzieki , wrocil po przygodach ,bagaze maja doleciec jutro,ale to malo wazne,najwazniejsze ,ze szczesliwie wrocil do domu i jest z nami,uczcilismy ten powrot lampka czerwonego wina)) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 20:37 "Za Niemca" była to wieża ciśnień, stara, piękna, klasyczna.Upiększono ją teraz odpowiednio i zrobiono kościół(( img259.imageshack.us/img259/1088/wiezacisnieckosciol1vc8.jpg Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 41. 19.01.07, 20:11 I ja dziekuję za odezwanie się i że wszystko w porządku Odpowiedz Link
kanoka Re: Herbata. Czajnik 41. 20.01.07, 19:02 Witaj, Omeri ) Zielona herbata, w porcelanowym kubku z tajemniczą, skosnooką damą pod drzewem kwitnącej wiśni. Do tego - stosowna muzyka www.chinapage.com/sound/mp3/music.html Odpowiedz Link
czubatek Re: Herbata. Czajnik 41. 20.01.07, 19:27 Dzieki Kanoko, muzyka wspaniala ,odpowienia do naszej herbaciarni, z checia slucham pijac ceylon extra,zycze milego wieczoru przy herbatce i muzyce )) Odpowiedz Link