IP: *.chello.pl 10.10.04, 21:08
Zastanwiam się nad otwarciem w przyszłości budki z kebabem. Wstępnie
obliczyłem koszty i nawet gdybym musiał kupić budkę niewielką to musiał bym
mieć na rozkręcenie ok 10-12 tys zł. To jeszcze nie takie duże pieniądze,
choć narazie takich nawet nie mam:) Ineters się zwróci po ok 3-4
miesiącach,bo nawet w średnio dobrym miejscu można te 3 tyś na czysto na
miesiąc wyjsc. Więc nie tak źle.
I pytanie moje, czy ktoś z Was może się tym zjamuje? Trzeba mieć jakieś
układy? Na co trzeba uważać przy takim biznesie i jak w tym działać.
Interes dotyczy Warszawy.
Obserwuj wątek
    • Gość: xavier Re: kebab bar IP: 80.48.137.* 12.10.04, 04:16
      Ciekaw jestem co weszło w skład tych 10-12tyś.zł. na rozkręcenie ?
      Miejsce - mogą być problemy.
      Czy tylko kebab ?
      Zaopatrzenie ?
      Zasilanie prąd i gaz czy tylko prąd ?
      Ochrona ?
      Duzi koledzy chcący Cie ochraniać ?
      • gaperr Re: kebab bar 12.10.04, 19:30
        Coś na ten temat chyba ostatnio było
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=kebab&ile=10&orderby=data_od+desc&spojnik=and&tag=26&poz=0&tablicaSzukaj=forum_tresc&zywe=2&x=11&y=6
      • Gość: antyk Re: kebab bar IP: *.chello.pl 12.10.04, 22:51
        A więc w skład tej sumy weszło kupno małej budki, jesli wynajem gotowego
        lokalu, to jeszcze taniej, poza tym lodówa, mikrofala no i oczywiście sprzęt do
        kebaba. Zaopatrzenie: ugadać sie z piekarnią, mięso - z masarnią, warzywa z
        giełdy, lub supermarketu. Zasilanie - nad tym nie myslałem, ale chyba gaz
        lepiej by było bo taniej.
        Własnie co do miejsca były by problemy, ale mam coś na oku, daleko od sklepów,
        restauracji a mnóstwo ludzi się tam przewija. Ochrona, to wiesz... tez mam
        kolegów. Ktoś mi coś mówił że żeby otworzyć kebaba w wawie to trzeba się z
        turkami dogadać bo oni tym rządzą, nie wiem ile w tym prawdy.
        Oczywiście narazie mam to wszytstko w głowie, nie robiłem żadnego biznes planu,
        wiec może o czyms nie wiem, dlatego zadałem tu pytanie.
        Czytałem te wypowiedzi, dzięki za linki. Komuś się udało, dlaczego nie mnie.
        Oczywiście zanim sie na poważnie zdecyduję, to wszystko przemyslę po 10 razy.
        • gaperr Re: kebab bar 13.10.04, 19:38
          Zaloguj się lub klikni maila to podeślę interesujące linki w temacie.
          • echtam Re: kebab bar 14.10.04, 22:04
            ok, dzięki z góry
        • Gość: sanepid Re: kebab bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 14:45
          zapomnailes dolozyc paru rzeczy do wyposazenia na wjazd. mianowicie kibelek i
          dostep do wody. malo kto o tym wie ale takei sa wymogi sanitarne i nie sugeruj
          sie faktem ze malo ktura buda z kebabami w miescie ma lazieneczke. musisz
          uzyskac zgode inspektoratu sanitarnego na prowadzenie dzialalnosci zwiazanej z
          produkcja lub obrotem srodkami spozywczymi. bez wody i kibla nei dostaniesz
          takowego zezwolenia, no chyba ze w lapke dasz. oczywiscie mozesz sprubowac bez
          zezwolenia jednak podczas wizyty jakiegokolwiek uprawnionego do kontroli organu
          znuw bedziesz musial lapke smarowac. a wiec wydatek jest - albo kibel albo
          lapuwa. druga rzecz to koniecznosc wdrorzenia GMP GHP i HACCP. na razie brzmi
          to troche smiesznie ale jak sie komisja europejska do spraw zywnosci wqrwi to
          sie sanepidzik wkoncu wezmie za robote i zacznie sprawdzac. znowu wydatek
          bedzie bo za friko nei wprowadzisz tych systemikuw. oczywiscie w takiej budce
          to nei jest duzy wydatek, wlasniwie to niewielki jezeli masz wiedze, ale nie
          masz pojecia o czym tera pisze to spedzisz na tym troche czasu albo komus
          zaplacisz. przepisy mamy puki co takie ze nie wyznaczono terminu w kturym trza
          zakonczyc wprowadzanie, jeno jest ze trza wprowadzac. ale to sie zmieni i
          zacznie sie placz. ale puki co spoko.
          tera kwestia zaopatrywania sie w produktu. z zadna masarnia sie nei dogaduj bo
          to sesu nei ma. kebab to syfiasty kawalek miesa z przyprawami i wlasnie te
          przyprawy stanowia o jego smaku. masarnia Ci przypraw nei da, a samemu to
          trudno bedzie to w kule zbijac i przyprawiac. idz do makro (makro cash and
          carry taki sklepik), w loduwkach z mrozonkami znajdziesz 5, 25, moze nawet inne
          wagowo kulki z miesem. nabijasz na rozen i jazda.

          jakby cos jeszcze to pytaj.
          • Gość: antyk Re: kebab bar IP: *.chello.pl 15.10.04, 21:48
            No widzisz nie wiedziałem o tych systemach, narazie brzmi to jak kosmos. Do
            tego ineteresu się dopiero przymierzam i badam sytuację, jak powiedziałem
            jeszcze dużo czasu minie zanim w to wejdę. No a przez ten czas tye systemy mam
            nadzieje zrobią się bardziej popularne i zwykły człowiek tez coś bedzie
            wiedział na ten temat.
            Co do zakupu kibelka i ogólnie wody, to akurat mam do takich rzeczy wielką
            zniżkę z racji mojej obecnej pracy.
            W sumie z miesem masz rację. W sumie to moze nie syf bo brałem pod uwagę piersi
            kurczaka, ale w makro to masz rację nic dobrego nie znajdzie, jedynie
            odpowiednio przyprawione.
            Dzięki za pomoc, wiem teraz wiecej na ten temat.

            grappe adres mój to echtam@pf.pl gdybys coś miał to poproszę
            • Gość: obroncaa maakro Re: kebab bar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:49
              jak to w maakro nic dobrego nie znajdziesz
              hola

              w makro na stoiskach mieso dawno juz funkcjonuje haccp, a napewno w zabkach w
              alejach

              wiec serio kolego moznan stamtd jesc i przezyc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka