Gość: /||\
IP: 5.2.* / *.chello.pl
18.11.04, 20:18
Zakaz wliczania w koszty spoznionych wynagrodzen i zus-u spowoduje bankructwa
lub likwidacje firm uczciwych, przejscie innych do szarej strefy i wzrost
bezrobocia. Uzasadnienie: W aktualnym stanie sadownictwa dochodzenie roszczen
jest PRAKTYCZNIE niemozliwe dla malej firmy poniewaz trwa zbyt dlugo i prowadzi
do calkowitej utraty plynnosci. Sejm zamiast poprawic warunki prawnego
egzekwowania naleznosci a wiec zmniejszyc ryzyko dzialalnosci przez przykladowo:
1) zwiekszenie nakladow na sady dla skrocenia czasu egzekucji 2) umozliienie
zalicznia w koszty faktur niezaplaconych przez kontrahentow i rozlicznia od nich
VATu bez NADMIERNYCH utrudnien (tematy omawiane w gazetach i na forach- nie bede
rozwijal dalej) a wiec sejm zamiast tego zwieksza ryzyko gospodarowania
DODATKOWO dorzucajac do ryzyka niezaplaconej faktury od ktorej musi zaplacic sie
(w tym ukladzie Z GORY) VAT i PIT/CIT kare w postaci zakazu zaliczenia w koszty
wynagrodzen i pochodnych. Mala firma nie ma kapitalu zeby uniesc cos takiego- od
1 stycznia beda zwolnienia i likwidacje-zamiast terminowych wyplat. Ten przepisa
to kompletna bzdura jego skutek bedzie tylko jeden - wzrost bezrobocia. Jak
firma nie ma pieniedzy bo kontrahent nie zaplacil - to TYCH PIENIEDZY NIE MA i
zadne czary Unii Pracy et consortes NIE POMOGA. Dla firmy jedyna obrona to
zmniejszyc ryzyko to znaczy ZMNUIEJSZYC ZATRUDNIENIE.