Dodaj do ulubionych

Przedstaw się z klasą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:34
Pozwole sobie nie zgodzić się z Panem doktorem Rydlem. Pierwsze spotkanie nie
musi odbyć się w siedzibie firmy. Często takie spotkania mają miejsce np. w
eleganckim lokalu - a to dlatego, że korzystniejsza dla obydwu potencjalnych
partnerów może być rozmowa w miejscu neutralnym. Wybór miejsca spotkania
uzależniony jest od wielu szczegółowych czynników i wszelkie uogólnienia w
tej materii są pójściem na łatwiznę, co w biznesie rzadko się opłaca.
Co do ostatniej rady autorstwa doktora Rydla, dotyczącej kilkuminutowego
spóźnienia na spotkanie, które miałoby na celu podkreślenie rangi naszego
stanowiska, to przynam, ze dawno nie czytałam podobnej bzdury. Spóźnienie
oznacza jedno - brak szacunku dla gościa. Na prestiż trzeba zapracować
wcześniej, a nie 5 minut przed spotkaniem. Zlekceważony gość na pewno nie
będzie łatwiejszym parnterem w negocjacjach.
Obserwuj wątek
    • Gość: jm Re: Przedstaw się z klasą IP: *.autocom.pl 13.03.05, 23:02
      kilkuminutowe spóźnienie jest dozwolone i pan Rydel ma rację. Spóźnienie do 5
      minut jest w dobrym tonie, natomiast powyżej, nie daj Boże pół godzinne oznacza
      chaotyczność, nieodpowiedzialność i niepoważność. Natomiast niedozwolone jest
      tłumaczenie się - wystarczą krótkie "ważne sprawy", kręcenie i motanie nie
      przystoi. Pani wybaczy bezczelność - ale mężczyzna takie coś wyczuwa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka