Dodaj do ulubionych

CHOLERNA PUSTKA!!...................

09.02.06, 07:58
Dzis moj 3 dzien scislej , czuje tak cholernie wielka pustke w zoladku ze az
sie boje bo jeszcze caly dzien przede mna.Czy jutro tj w 4 dniu przejdzie ta
pustka?????????????????????????????????????????????????????Czuje sie taka
skolowana wszystko mnie wkurza i najgorsze ze gdzie sie czlowiek nie ogladnie
wszyscy cos jedza w telewizji radio w domu .Szlak mnie trafia .Moze dociagne
jakos do jutra .Mam nadzieje ze bedzie lepiej.Pozdrawiam Basia
Obserwuj wątek
    • viwka Re: CHOLERNA PUSTKA!!................... 09.02.06, 09:56
      Początki takie są...
      Tylko wiedz, ze ta "pustka" jest Ci potrzebna dla dobrego samopoczucia ;) Na
      pewno dasz radę. Nie wiem czy pracujesz, czy jesteś w domu, ale pewnie w domu
      trudniej nie krcić się wokół jedzenia ... Ja nie oglądam wogóle telewizji
      wogóle, więc proponuje : włącz ulubioną płytę i ciesz sie ze niedługo będziesz
      jak Lopez ;)

      No i weekendy są niefajne, bo to jakies imprezy, obiady, zakupy ;/
      Pij dużo wody, choc ja piję więcej Yerby niż wody. Polecam gorąco zamiast
      kawy,herbaty.
      Nie jesteś sama ;)JUŻ się ciesz ze "coś" JUŻ robisz, zeby zbić wagę !
      Trzymaj sie!
      • voluptas Re: CHOLERNA PUSTKA!!................... 09.02.06, 10:36
        Basiu, Viwka ma rację - pij jak najwięcej, ja bym radziła raczaj kawe i herbatę,
        ciepłe koniecznie. No i może dziś podziel sobie saszetki, tzn. jedz po pół - w
        wtedy będziesz miała w perspektywie jeszcze 4 posiłki zamiast 2.
        A co do uczucia pustki w żoładku, to powiedziałabym tak - nie znikło, ale
        przestało mi przeszkadzać. Da się do tego przyzwyczaić, wierz mi. I pamiętaj, z
        każdym dniem jesteś bliżej celu. Ściskam!
      • baska261 Re: CHOLERNA PUSTKA!!................... 09.02.06, 18:00
        Czesc wlasnie najgorsze ze siedze w domu z 7 m-cznym synkiem i tak telewizja ,
        starszym dziewczynkom cos robie jesc mlodemu zupke gotuje i pochlaniam ja
        oczami meza juz op....i jedzonko przynajmiej przez kilka dni ma robic sobie
        sam.Wlasnie tak zrobilam podzielilam torebke na dwie czesci.I dzis dodalam do
        jarzynowki koperek czosnek i majeranek i juz mi bylo lepiej.Wiem ze bedzie
        ciezko ale... perspektywa mnie podtrzymuje na duchu.Dzieki za slowa wsparcia
        pozdrowionka.Basia
    • atagaw Re: CHOLERNA PUSTKA!!................... 09.02.06, 11:11
      Basiu będzie Ok!
      Dziewczyny maja rację. Cóż "dziwne" uczucie w żołądku pozostanie ale z czasem
      nie będzie aż tak dokuczliwe. Pić pić i jeszcze raz pić! I postaraj sie, choć
      to może najtrudniejsze, nie myśleć o diecie. I jesli możesz wychodź z domu. Ja
      do 16 jestem BOHATERKA - bo jestem w pracy i tu nie ma na mnie mocnych, nie
      daję się :-)ale najgorsze są dla mnie wieczory i weekendy. Hm wtedy toczę ze
      sobą walkę życia hehehehe!! I teraz, OSTATNIEGO DNIA ŚCISŁEJ przyznam się, że
      czasami miałam grzeszki buuuuuuu może nie jakieś wielkie kalorie ale zawsze.
      Trochę mnie to dobijało, nie cierpiałam siebie za słabość ale jakoś dobrnęłam
      do dzisiejszego dnia. W sobotę się dopiero zważę.
      Więc Basiu nie poddawaj się - pomyśl, wszystkie tak samo cierpimy ale dla
      jakich EFEKTÓW :-D już za tydzień poczujesz luzy w ciuszkach!!
      Więc do boju!
      Pozdrawiam Aga

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka