Dodaj do ulubionych

Niezły start :) co dalej?....

07.10.08, 09:35
Witam :)
Nareszcie odstawiłam małego ssaka od piersi i w niedzielę wystartowałam. Dziś 3 dzień DC i już mam 3,40 kg do tyłu. Super uczucie widzieć takie postępy. Zdaję sobie sprawę, że do tego wyniku przyłożyła się utrata wody i zanikanie pokarmu, ale na starcie, kiedy trzeba się przyzwyczaić do "niejedzenia" - taki wynik dodaje skrzydeł.
To moje 4 czy 5 podejście do DC i widzę ciekawą rzecz- zawsze męczyłam się z głodem przez 3-4 dni, teraz już pierwszego dnia zapomniałam o napoju na kolację. Wypiłam go oczywiście, ale tylko dlatego, że położyłam sobie saszetkę na widoku :)
Ciekawe ile tym razem mnie ubędzie. Ta dieta zawsze mnie ratowała w ciężkich sytuacjach (nadwaga po długotrwałym zajadaniu stresów, po ciążach), mam nadzieję, że tym razem też wytrwam. Hm.. najgorzej będzie z gotowaniem dla dzieci...
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • gocha06_75 Re: Niezły start :) co dalej?.... 15.10.08, 09:13
      Po I tygodniu ścisłej na wadze ubyło 5 kg. Teraz jest 11 dzień DC i waga się
      zatrzymała ale lecą w dół centymetry. Głodu nie czuję, tylko słaba jestem jak
      diabli - a w domu roboty mnóstwo i taszczyć ciężki wózek kilka razy na 2 piętro
      trzeba :( No cóż. Jak nie będzie źle to będzie dobrze:)))

      biust
      • gocha06_75 Re: Niezły start :) co dalej?.... 15.10.08, 09:14
        dzieć mi enter wcisnął :)

        biust: -5cm
        talia: -7cm
        biodra: -4cm
        udo: -3cm
        nieźle :)
        • mika_gr Re: Niezły start :) co dalej?.... 15.10.08, 09:38
          Rewelacyjnie, aż miło czytać, ja na DC jestem trzeci dzień, jak
          narazie nie jestem głodna, chwile słabości przezywam jak czuje
          zapachy jedzenia
          • gocha06_75 Re: Niezły start :) co dalej?.... 16.10.08, 09:51
            Też jestem przewrażliwiona na punkcie zapachów, ale jak w szafie wiszą tylko 1
            spodnie (celowo nie kupowałam dużych rozmiarów)a w perspektywie jest wyjazd na
            wczasy typu: "cały dzień w bikini" to i męża pizza, ciasto w cukierni czy
            czekolada pachną mniej kusząco. A jeśli tak nie jest... to trzeba sobie wmówić,
            że jest ;) :)))
            Trzymam kciuki za Ciebie, siebie i wszystkie innego współtowarzyszki (nie)doli :)
      • gocha06_75 Re: Niezły start :) co dalej?.... 21.10.08, 14:27
        Dziś 17 dzień ścisłej i dopadł mnie kryzys. W sumie schudłam od początku 6,1 kg,
        a to znaczy, że przez ostatnie 1,5 tygodnia ubyło mnie tylko 1,1 kg. To mniej
        niż na zwykłej diecie niskokalorycznej, a przecież JA SIĘ GŁODZĘ!!!!
        Całkiem na poważnie rozważam przerwanie ścisłej i przejście na 1000 kcal, z
        zachowaniem zasad podobnych jak w pierwszych 2 tyg. South Beach.

        Najśmieszniejsze jest to, że już ważyłam o kilogram mniej, ale waga skoczyła i
        tak się trzyma.... Przestrzegam zasad diety, nie przyprawiam zupek, piję tylko
        herbatę i kawę ze słodzikiem, wodę. Czemu tak marnie idzie?
        Pojęcia nie mam.
        Coraz częściej jest mi słabo, jak wciągnę wózek na 2 piętro to prawie mdleję, a
        kilogramy nie znikają. Kicha jednym słowem :(
        • gocha06_75 Re: Niezły start :) co dalej?.... 27.10.08, 10:43
          Ścisłą zakończyłam 18 (?) dnia, dziś jest chyba 6 dzień mieszanej bez
          węglowodanów. Efekty:

          waga: -6,5 kg
          biust: -7 cm
          talia: -10 cm
          brzuch: -7 cm
          biodra: -6 cm
          uda: -3 cm
          kolano: -3 cm
          łydka: -1 cm

          Może wagowo bez entuzjazmu, ale ubytki w cm bardzo zadowalające, no, może biustu
          mogłoby zostać więcej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka