gocha06_75
07.10.08, 09:35
Witam :)
Nareszcie odstawiłam małego ssaka od piersi i w niedzielę wystartowałam. Dziś 3 dzień DC i już mam 3,40 kg do tyłu. Super uczucie widzieć takie postępy. Zdaję sobie sprawę, że do tego wyniku przyłożyła się utrata wody i zanikanie pokarmu, ale na starcie, kiedy trzeba się przyzwyczaić do "niejedzenia" - taki wynik dodaje skrzydeł.
To moje 4 czy 5 podejście do DC i widzę ciekawą rzecz- zawsze męczyłam się z głodem przez 3-4 dni, teraz już pierwszego dnia zapomniałam o napoju na kolację. Wypiłam go oczywiście, ale tylko dlatego, że położyłam sobie saszetkę na widoku :)
Ciekawe ile tym razem mnie ubędzie. Ta dieta zawsze mnie ratowała w ciężkich sytuacjach (nadwaga po długotrwałym zajadaniu stresów, po ciążach), mam nadzieję, że tym razem też wytrwam. Hm.. najgorzej będzie z gotowaniem dla dzieci...
Pozdrawiam :)