kapioh1
08.12.09, 07:56
R- Urząd, bombastyczno- operetkowy pomysł Stani:
"7 DNI W TYGODNIU OD GODZINY 10:00 DO 20:00
Adres:
Centrum Handlowo – Rozrywkowe
PLAZA Ruda Śląska
ul. 1 Maja 310
41-710 Ruda Śląska"
W rzeczywistości to oczywiście adres i godziny otwarcia ordynarnego
sztandu, o który można się potknąć wchodząc do centrum handlowo-
rozrywkowego. Kupić tam nic nie można, rozrywka też marna. Pewnie
zgadniecie, że z załatwianiem spraw urzędowych też nędza. To kolejny
przejaw działaności Wielkigo Picera, czyli PIC w czystej postaci.
Wodzu picuje, jak to się otworzył na mieszkańców, co to dni całe
spedzaja w "Plazie" i jakby przy okazji mogą se załatwić coś w
wysuniętej, bojowej placówce Urzędu Miasta. PIC tym bardziej
bezczelny, gdy weźmiemy pod uwagę całkowitą niedostępność dla osób w
podeszłym wieku, niepełnosprawnych i matek z wózkami Powiatowego
Inspektoratu Nadzoru Budowlanego i Biura Miejskiego Konserwatora
Zabytków. Spraw Inspektora Nadzoru Budowlanego w "Plazie" załatwić
nie sposób.
W związku z powyższym, biorąc pod uwagę konsekwentny, efektywnie
stymulowany rozwój miasta mam dla Stani nastepujące propozycje:
1. Urząd Mc Drive- prawdziwe udogodnienie dla biznesmenów chcących
zostawić w Rudzie szmal i zmotoryzowanych mieszkańców. Wystarczy
wynająć okienko w restauracji McDonald's, zatrudnić na kilku etatach
krewnych czy znajomych i już! Kupując tłustą bułę możemy wypełnić i
złożyć wniosek a także spotkać radnego. W ten sposób MOPS pod wodzą
Delikatesowego Norberta może też rozdawać pożywne posiłki
zmotoryzowanym menelom.
2. Oktanowy Urząd- to pomysł na Urząd Miasta w wersji CAŁODOBOWEJ.
Prawdziwa rewolucja. Wystarczy wynająć część podjazdu na markowej
stacji paliw. Urzędnik myjąc szyby mieszkańca pomaga mu wypełnić i
złożyć wniosek.
Polecam te pomysły Stani z sugestią, aby w "Plazie", McDonaldzie i
na wybranej stacji paliw pojawiał się przed wyborami i OSOBIŚCIE
DYŻUROWAŁ.