bytom333
06.09.10, 23:14
Arcybiskupa nie było, marszałka nie było, wojewody nie było..............................
ale była śliczna Danusia i wstęge przecinała.
Na placu, na deszczu za soje bawł się tłum.
W urzędzie, w ciepełku za nasze bawili się radni.
Dlaczego?
Kto wie?