Dodaj do ulubionych

Frekwencyjna farsa?

13.06.04, 14:28
5,83 % do godziny 12-ciekawe czy w którymkolwiek państwie pójdzie mniej ludzi
do wyborów niż w Polsce?
Obserwuj wątek
    • ciupazka Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 00:48
      20 % frekwencja - nie jest tak źle, hale za to jakie wyniki głosowania!
      Mnie sie podobają.
      • hepik1 Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 04:54
        Moja prognoza była taka:

        hepik1 10.06.2004 06:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując

        iiitam,trochę to naciągane-to już w drugi taki artykulik w GW najpierw chłodno w
        Opolu ,teraz w Rzeszowie witany.Cos tanią propagandą zalatuje.A kogo niby na
        stojąco ,gorącą owacją witają?Moja prognoza do frekwencji-22 %Ja nie
        głosuję-wyjeżdżam w okolice ciupazki,może przeżyję;

        Zdajsie ,że się sprawdziło co do procenta(wg prognoz z 23)he,he
        • ciupazka Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 10:47
          Wyniki wynikami, hale ta frekwenyjo daje do myślenio, ba jako!
          Straśnie niski udzioł w głosowacce:
          ok. 6 mln ludzi wziyno udzioł w zorganizowanej za 77 mln PLN akcji desygnowanio
          54 osób, ftorych utrzymanie bedzie kostowało podotników PE ok 60 tys. PLN
          miesięcnie za osobe a rocnie 38880000 PLN za syćkik. To przecie nie mało! He?
          Nei z uwogi na brak jakiejkolwiyk moźliwości odwołanio deputowanego daje to w
          okresie 5 roków kwote 194400000 PLN.
          A teroz se podsumujcie :
          Kosty wyłoniynio i utrzymanio z ramienia RP cłonków ciała doradcego UE,
          ftore jest "demokratycznie", nieodwoływalne, wystarcyłyby na sfinansowanio
          budowy miedzynarodowego lotniska w nojubozsym regionie UE.

          Nie dziwota, ze ok 80% Poloków ( jo tyz!)wybrało bojkot (siedziało w chałupie
          i miało w rzyci wybory) Tu wreście dało wyroz swojego prawa do
          zaprzestanio uwiarygodnianio zabawy mniejsości kostym więksości i wskrzysanio z
          wykorzystaniem TV politycnyk nieboscyków, haj! Jakoz myślicie, prowda to, cy
          nie? He?

          Głośno my pedzieli: STOP, STOP, STOP, nie myślijcie, ze my som jest takie
          głuptoki, jako sie Wom syćkim zdaje, bajako! Wyglądo na to, ze pomalućku, a
          wse, a wse dojrzywomy, cy ki pieron, he?
          Telo.Pozdr.

        • zewarszawki Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 11:53
          To nic dziwnego taka frekwecja ludzie mają dość.I jak pomyślą że wybierają
          następnych pasibrzuchów tym razem do Brukseli to nie idą wcale i ręki do tego
          nie przyłoża.Mój znajomy owszem poszedł ale napisał na kartce złodzieje,łobuzy
          itp...,i taką kartkę wżucił.Ale chociaż frekwencję poprawił.Daniel Warszawa
          Bemowo
          • ciupazka Re: Wybory nieobecności?! 14.06.04, 14:06
            • ciupazka Re: Wybory nieobecności?! 14.06.04, 14:21
              Średnia frekwencja 46%, w krajach członkowskich ok.26%. Dobry wynik opozycji i
              eurosceptyków! Prezydent Kwaśniewski uwaza, że niska frekwencja jest dowodem
              niedojrzałoci obywatelskiej. Czyżby? Mam odwrotne zdanie...A jeszcze zależy
              to kogo wybraliśmy do PE. A jaka prognoza podziału mandatów w PE? Już
              gdybają:

              Centroprawica 275
              Socjaliści 200
              Demokraci i Reformatorzy 66
              Zieloni 41
              Grupa Zjednoczonej Lewicy Demokratycznej 36

              Tak po połowie prawie będą sie ścierać aby osiągnąć swoje cele. I tu
              trzeba będzie dobrze pilnować swoich interesów. A czy wybraliśmy
              właściwych ludzi? Oto jest pytanie?
              • miltonia Re: Wybory nieobecności?! 14.06.04, 15:16
                Przeciez ty Ciupazka nie wybieralas, to co sie pytasz? Ja wybralam wlasciwa
                osobe ale inni nie;)
                • ciupazka Re: Wybory nieobecności?! 14.06.04, 15:53
                  Ni mogłak wybiyrać, bo zakiela do chałupy dojechałak juz było po
                  głosowacce, cego do kóńca nie przewidziałak, hale dość sie nawadziyłak
                  ze swoimi w rodzinie na tyn temat, na ścęście som to jest powinowaci a
                  nie krewni. I głowicki temu inkse... troske przyciasno w nik, haj. Siadłak
                  jo se w karcmie(włościwie w barze piwnym) na ławie, między swoimi
                  krajanami , (choćjakiyj maści i choćjakiygo zawodu) razym ś nimi piwo
                  popiyłak, nei sie zacyna... dyskusyjo, pote zwada, nieftorzy wnet by
                  ode mnie dostali po kufie, a jo... od nik. Nieduzo trza było, całe
                  scęście, zek ik lepiyj opito i ni mieli sieły wstać z ławy, bo nie wiada
                  coby to było, i cym sie skońcylo, tam śpasów ni ma. Ręka, noga, ba, wnet i
                  mózg na ścianie, hehe... I my wybiyrali... do biołego rania... Do dzisiok
                  śmioć mi sie fce. Fajne te posiady i "głosowacka" były. To, co pieprzom w TV
                  nie oddaje tego, co jest w ludzie. Nie dziwota, ze tak mało na
                  glosowacke idzie. Jesce mocie scęście , ze telo posło. Ludziska
                  ozpajedzyni fest.
                  Telo.Pozdr.
          • hepik1 Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 16:04
            zewarszawki napisał:

            > To nic dziwnego taka frekwecja ludzie mają dość.I jak pomyślą że wybierają
            > następnych pasibrzuchów tym razem do Brukseli to nie idą wcale i ręki do tego
            > nie przyłoża.

            Właśnie o to chodzi by tych pasibrzuchów tam nie było.Tak trudno to
            zrozumieć?Ale lepiej usiąść w karcmie jak ciupazka i drzyć mordę do rana a
            potem jak coś nie tak,to najlepiej znowu sie drzeć ,że się takich nie
            wybierało.To może by już lepi cicho siedzieć?
            • ciupazka Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 16:28
              Hepciu! Tu ześ? Skońcyło sie: "cicho siedź" Ludziom kufy nie zamkniys
              juz!. A oświycać ik trza, jo na darmo kufy tam nie darłak, skoda, ze Cie
              nie było, bo byś pomóg! A moze Ty byś siedzioł cicho, he?
            • zewarszawki Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 16:44
              Hepik jak miałeś na kogo głosować to tylko ci zazdroszcze.Jeśli chodzi o mnie
              to było 1 głosowanie w demokratycznej Polsce i jak skończyłem 18 lat na które
              nieposzedłem.Głowę daję że większość wybranych do europarlamentu mało się
              przejmuje frekwencją najważniejsze że się dostali i ciepła posadka pewna na
              jakiś czas.Mój kolega jeszcze z podstawówki został radnym w gminie tu na
              Bemowie.Chłop ma robotę dobrze płatną więc na kasę nie poleciał.Po prostu
              entuzjasta sportu i chciał on by tu u nas było jak najwięcej boisk, miejsc w
              którym człowiek mógłby się rozerwać i wogóle spędzić czas nie koniecznie przy
              jabolach i piwie.Taki był jego program wyborczy.I wiesz co mi opowiada że na 1-
              szym posiedzeniu nowo wybranej rady poszło o to jak wysokie mają być diety dla
              radnych.I jemu już się żygać chce bo zrobić nic nie idzie jak nie masz układów
              i zaplecza politycznego chodźby to był najbardziej szczytny cel.Jak tu potem
              iść i głosować ze spokojem duszy.Chodźby się i najuczciwszy trafił to sam nic
              nie zrobi.Tak Hepik jest i nie ma co się ludziom dziwić że odechciewa im się
              głosować po wiedzą że nic to nie da niestety.Po prostu wiedzą że jak ktoś o
              własną d... nie zadba to nikt im nie pomoże.
              • ciupazka Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 17:03
                A jako sie Wom ta głosowacka widzi, he?

                "W najbardziej eurosceptycznej gminie w Polsce, Godziszowie na Lubelszczyźnie,
                niedzielne wybory do Parlamentu Europejskiego wygrała Liga Polskich Rodzin.
                Frekwencja wyniosła tam prawie 40 proc., około dwa razy więcej niż średnia w
                regionie - powiedziała w poniedziałek PAP sekretarz gminy Alina Flis.

                LPR uzyskała w Godziszowie 47 proc. głosów, drugie miejsce zajęła Samoobrona -
                24 proc., a trzecie PSL - 19 proc. Uprawnionych do głosowania było 4.956
                mieszkańców gminy, a do urn poszło 1.977 osób.

                W ubiegłorocznym referendum europejskim 88 proc. głosujących w gminie Godziszów
                było przeciwko wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej. Był to rekord
                głosów "nie" w Polsce.

                Zdaniem Flis, stosunkowo wysoka frekwencja godziszowian w wyborach do
                europarlamentu wynika z ich dużej dojrzałości. - Mieszkańcy naszej gminy dobrze
                orientują się w sytuacji. Większość była przeciwna akcesji, ale skoro Polska
                jest w Unii Europejskiej, to chcą współdecydować o jej sprawach" - powiedziała
                Flis."

                To tutok wg Pana Prezydenta A. Kwaśniewskiego jest duzo dojrzałość
                obywatelska! Tako frekwencyjo, ho, ho, ho... Cy przygłupy, he? Co ty Hepik
                na to, he? Teroz to jo ciekawo, co Ty na to he? Fenomenmalne zjawisko,
                nie powiym, ze daje tyz do myślenio, haj.
                Telo. Pozdr.
                • hepik1 Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 18:19
                  A może ja sobie mecz spokojnie zobaczę?Dania -Włochy 0:0 narazie:)
                  • broneknotgeld Re: Frekwencyjna farsa? 14.06.04, 19:47
                    Słowak z Polokym w łogonie som
                    Tela jo łod sia tu yno dom.
                    • hepik1 Re: Frekwencyjna farsa? 15.06.04, 12:28
                      Mój głos na marne nie poszedł.UW i moja kandydatka w PE się znalazła:)
                      • broneknotgeld Re: Frekwencyjna farsa? 15.06.04, 14:38
                        Co Ślonzoka niy mo w zocy?
                        Niy chca widzieć jom na łoczy
                        Możno lepi. Bydzie dali
                        Ślonsk sie przeca niy zawali.
                        • rolotomasi Re: Frekwencyjno farsa? 15.06.04, 16:34
                          "Były premier Jerzy Buzek, kandydat PO ze Śląska, zdobył prawdopodobnie w
                          niedzielnych eurowyborach najwięcej głosów w Polsce -173 tysiące! << GW'4.06.14

                          A terozki godajcie którey mu dostawił kreskę ? jerony !
                          • hepik1 Re: Frekwencyjno farsa? 15.06.04, 16:39
                            Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć-tak sądzę.A trawestując i
                            trywializując-lepszy gorol prozaik niż ślonzok fraszkopisarz;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka