waple
31.07.12, 10:46
Przy aferze taśmowej, wychodzi patologia nepotyzmu,tak pleni się i rozrasta na cały kraj.Syn nowego ministra rolnictwa, zatrudniony w podległej spółce, twierdzi,że nic się nie dzieje a dzięki komu ten szybki awans?. Syn premiera, też w podległej skarbowi państwa, nic się nie dzieje?Ale wracajmy, na nasze pole, syn pani prezydent, w spółce zależnej, MOPS, nic się nie dzieje.To jest chore od samej góry.P.prezydent, na zebraniu, Halemba tłumaczyła mieszkańcom,że on zarabia tam, 2000 pln.Ja dziś się pytam a ile teraz?, chciałem się zapytać o premie, też dla tej osoby.Osoba znająca realia, MOPS-u, twierdzi,że premie tam dochodzą do 30. 000/ rok.To nie mowa, o zwykłych pracownikach, tej instytucji a ścisłym kierownictwie.I to mają być, te oszczędności, te oglądanie każdego pln-a, dwa razy.Te premie, to pomijając, wysokie uposażenia osobiste.MOPS, trzeba zreformować i to szybko, przestawic na częściowy wolontariat.Budżet państwa, tego nie wytrzymał a my nie możemy udawać gieroji.To problem nie mój, to będzie problemem w przyszłości, osobiste konta w ZUS, czy innej instytucji ubespieczeniowej.Nie, płacisz, nie masz.Myślę tu o umowach śmieciowych, bezrobotnych z własnej, czy nie własnej winy. To jest chore i to trzeba leczyć, bo do tego nie trzeba lekarza, zrobić to możemy sami.Ale, ale, czy są chętni do tej roboty? O innych problemach,pozyskania pieniędzy, niewłaściwie wydawanych, na już, następnym razem.To się dzieje u nas,tak jak w poprzednim systemie,miliony idą w błoto a oszczędza się złotówki i to na tych najbiedniejszych.Pytam się do kogo, ten kryzys?Pozdrawiam.