Dodaj do ulubionych

absolutorium, a prosty człowiek

08.06.13, 09:20
cd. politykowania prostego człowieka

Przechodziłem ci ja ostatnio koło Ratusza, a tu patrze mój nowy kolega, ten polityk od koniaczku, jakoś tak boczkiem przy murku się prześlizguje. Brakowało mi ostatnio dysput politycznych więc rączym kłusem puściłem się za nim. Szybki jednak skubaniec był ...... dopiero po 800m z trudem go dorwałem. Zagajam - ale o koniczku ani słowa, wogóle jakiś taki sponiewierany był, więc co mi tam, na piwo do knajpy go wziołem. Po trzecim piwku elokwentny się zrobił, więc go o referendum pytam..... Jak się chłop piwem nagle zakrztusił, walnąć go musiałem..... wiec o rondzie wspomniałem, ale i tu chłopa reanimować trzeba było......
Taktowny jestem, więc co mi tam – odpuściłem ( chociaż to walenie dobrze mi już szło)
Myśle sobie - przeszłość „be” to o przyszłości trza gadać. Więc tak o skwerkach, o chodniczkach, no i potem jakoś tak o sesji absolutoryjnej nam się zgadało. Ja po prawdzie to nie wiem, o co w tym chodzi, ale kolega polityk to mi wytłumaczył, że to jest klepnięcie pro forma wykonania budżetu gminy. Pytam więc - czy ten budżet wykonany? , gada - że tak . No to mowię – fajnie, bo sesja będzie krótka. No, gdzie krótka - mi mówi - tu trzeba walczyć o swoje. No przyznam się, zgupiałem. Według mnie albo coś jest wykonane, albo nie jest .......no ale ja prosty człowiek jestem, ja nie wszystko rozumieć muszę ..... Pytam o argumenty, a on mi gada, że jak dadzą absolutorium to ich duma ucierpi, a jak nie dadzą, to będzie można spróbowac trzeci raz prezydent odwołać. Zatkało mnie. No powiem wam rzeczywiście dylemat mają jak cholera...... bo mnie się zdaje , że dla dobra miasta, to tę dumę mogą sobie wsadzić...., ale głupota w tym rozmiarze to nigdzie im nie wejdzie.......
Obserwuj wątek
    • erudka Re: absolutorium, a prosty człowiek 08.06.13, 11:10
      I znów szabelki chcą wyciągnąć..
      Oj, biedne to nasze miasto...
      • waple Re: absolutorium, a prosty człowiek 08.06.13, 12:33
        Jakie szabelki pani "ARMATO"? A biedna to Ty jesteś intelektualnie,my dajemy sobie radę a Tobie radzę nie uprzedzaj wydarzeń bo to nie Twoje kompetencje.Co ma być to i tak będzie i my nie mamy na to wpływu.Rzeczywistość nam pokaże co nam przyniosła.To do erudka aby nie było wątpliwości.Pozdrawiam.
        • erudka Re: absolutorium, a prosty człowiek 08.06.13, 19:31
          waple, powtórzę to jeszcze raz, specjalnie dla Ciebie: jeżeli to prawda, że ZNOWU chcą robić referendum, to BIEDNE TO NASZE MIASTO

          • skalar2011 Re: absolutorium, a prosty człowiek 08.06.13, 22:04
            erudka vel grazia w pełnym wydaniu czyż byś się bała?
          • miglanc_pl Re: absolutorium, a prosty człowiek 09.06.13, 07:24
            Mając takich gigantów jak wspomniany przez koleżankę osobnik, jako twarz referendum jestem w 100% pewien że żadne nie wypali. "Odnowa" nie musi się obawiać
          • waple Re: absolutorium, a prosty człowiek 09.06.13, 10:47
            erudka napisał(a):

            > waple, powtórzę to jeszcze raz, specjalnie dla Ciebie: jeżeli to prawda, że ZNO
            > WU chcą robić referendum, to BIEDNE TO NASZE MIASTO
            >
            Jesteś upierdliwa i nie powtarzaj się.Radzę nie tylko czytać ale i zrozumieć przekazane treści, czy to takie trudne?Pozdro.
    • amarian2 Absolutorium 09.06.13, 20:02

      Nie wiem kim jest radny od koniaczku, ja wiem kto lał czeską wódę.
      Słaby jakiś radny, jak nie potrafił ci „prostemu człowiekowi:” (?) wytłumaczyć absolutorium. To ni wykonanie budżetu jest ważne. Pytanie a kiedy budżet jest niewykonany??? Tylko nie wklejaj mi tu linka z RIO Lub szmatławca.
      Taka dygresja, kiedyś Radni otrzymywali sprawozdanie z 3 rubrykami, budżet przyjęty, po zmianach i wykonanie. Teraz tylko dwie rubryki, po zmianach i przyjęty.
      A jak różnica?
      Nie jestem przeciwny uzasadnionym zmianom w budżecie ale czyszczenie budżetu w grudniu tylko po to aby ładnie wyglądał przed RIO?
      I tu przykład. W maju prezydent ogłosiła zwiększenie środków na inwestycje do 70 mln zł. Zrobiono szum wokół tego prasowy. Aloes wylicz ile wykonano w tym zakresie i jaki to procent. Żeby nie było że ja jestem uprzedzony.
      A tera najważniejsze. Radni nie oceniają wykonanie budżetu tak jak RIO (rubryczki) ale mają OBOWIĄZEK zbadanie wykonania budżetu w zakresie ZASADNOŚCI, CELOWOŚCI wydatków już nie wspomnię o gospodarności.
      I znowu zadanie do aloes i eurydyki :
      Wykaż zasadność i celowość takich wydatków jak (przykłady):
      Wydatkowanie 2 x 80 tys zł na WR?
      Wydatkowanie 170 tys do WR na wkładke samorządową w samorządowej gazecie?
      Sfinansowanie 2 wydań gazety „ Ruda Śląska coś tam…” w nakładzie 40 i 20 tys. szt.?
      Ja już w ogóle nie wspominam o prawnych aspektach czy typowo budżetowych. NP. rezerwa budżetowa co tom oznacza. Mnie uczono, że prezydent może z niej korzystaj ale po przeniesieniu do odpowiednich działów, nie bezpośrednio.
      Może dalej?
      A taki wydatek i jego celowość. Zarząd PWiK zgodnie z prawem ogłosił przetarg na Audyt i sopółka która go wygrała ten Audyt wykonała. Prezydent poleciała bez przetargu wykonać drugi audyt i … z czego to zapłaciła.? Tak już informacyjnie, osoba który ten drugi audyt wykonała jest teraz członkiem RN jednej z spółe
      I takich przypadków wydatków niecelowych możemy mnożyć.
      A przy absolutorium radni powinni skontrolować stan inwestycji w mieście (NS, Auqadrom). I najważniejsze. W formule przyjęcia absolutorium widnieje zapis o „przyjecie sprawozdania finansowego” . Aloes może go widziałaś? Może radni go widzieli? A może mają przyjąć absolutorium tak na słowo harcerza??? Tu się pośmiałem>
      Jak odpowiesz o tej celowości tych wydatków porozmawiamy o innych wydatkach. Zgoda?
      • aloes69 Re: Absolutorium 09.06.13, 20:55
        Marianie ty na poważnie postawiłeś na równi "RIO (Regionalna Izba Obrachunkowa) lub szmatławca" ? Ale dałeś czadu!!!!!!
        To skąd mam ci wkleić link ? A fe to wredna pułapka ofsajdowa.......
        Przy okazji ja kocham czytać Wiadomości Rudzkie , Prawdę o Rudzie Ślaskiej też . Są tak "uroczo" rozbieżne. Przy czym Wiadomości mają zdecydowanie bardziej pozytywne przesłanie, katastrofizm Prawdy zwykle mnie dołuje. A finansowanie? Co ja prosty człowiek mogę o tym wiedzieć ? :);)
        • amarian2 Re: Absolutorium 09.06.13, 22:58
          Zawiodłeś aloes. Najpierw rozpoczynasz wątek w który sugerujesz, że radni niemoty nie wiedzą co to jest absolutorium a potem unikasz prostych odpowiedzi.
          Widzisz, Prawda może sobie pisać co chce bo finansowana jest z reklam a WR z naszej kieszeni bez naszej zgody. Różnica?
          Radni nie mogą uczciwie udzielić absolutorium kiedy nie są przekonani, że wydatki były celowe i zasadne.
          W tym przypadku raczej ci którzy udzieliliby absolutorium bez zbadania wydatkowania pieniędzy działaliby politycznie.
          Ja pokazałem kilka przykładów a jest ich więcej, m.in. koszty walki z referendystami z 2012 już po referendum czy też brak reakcji na braki na koncie depozytowym. I wiem, że to konto nie jest pozycją budżetową ale już uzupełnieni braków ( wcześniej czy później) tak. A chodzi o 2,3 mln zł.
          Nadal mam jednak nadzieję, że podejmiemy merytoryczną dyskusję nad sprawozdaniem finansowym i budżetowym za rok 2012i absolutorium.
          pozdrawiam
          • aptykorz Re: Absolutorium 09.06.13, 23:48
            jak widać merytoryczna dyskusja zaczyna się od mącenia i przyczepiania do wybranych słówek , brakuje tylko wysokowydajnego czołobitnego hepika żeby to pociągnął
            aloes dajesz plamę .......... śmiech na sali :):))
            jak tematyka za trudna , to uzupełnij wiedzę ,
            rozbawił mnie ten tekst , żeby taki kit pisać ...... he he he he he
            • aloes69 Re: Absolutorium 10.06.13, 06:50
              Spoko. Zapoznam sie z tematem, popatrze na obie gazetki ( przy okazji musze ja najpierw dorwać) poszperam w internecie na temat budżetu , bo Marian mi zabronił ściagnąć z jedynego właściwego miejsca, to jest ze stron Izby Obrachunkowej i podejme polemikę. Aptekarzu nie każdy siedzi przed kompem 24 h na dobe, a ty zawsze nabierasz wiatru w żagle gdy widzisz ,że adwersarz śpi lub chwilowo odpuszcza. I nie przeginaj z tym prowokowaniem, bo Tsunami przy mnie to pikuś ;):)
              • aptykorz Re: Absolutorium 10.06.13, 22:40
                wiesz aloes69, ostatnio zasmakowałem w jogurcie z aloesem , naprawdę smaczny , polecam , nie wywołuje żadnego tsunami ;)
                wracając do tematu absolutorium to zastanawia mnie co Marian pisze:
                "Taka dygresja, kiedyś Radni otrzymywali sprawozdanie z 3 rubrykami, budżet przyjęty, po zmianach i wykonanie. Teraz tylko dwie rubryki, po zmianach i przyjęty."
                Czy wykonanie budżetu jest objęte klauzulą tajemnicy i to przed radnymi ?
                Czy to jest kolejny etap demokracji władzy wykonawczej ?
                Czy za rok władza obetnie kolejną rubrykę ?
          • aloes69 Re: Absolutorium 10.06.13, 22:52
            Amarian napisał:
            > To ni wykonanie budżetu jest ważne. Pytanie a kiedy budżet jest niewykonany??? Tylko nie wklejaj mi tu linka z RIO Lub szmatławca.

            No to wkleje ci bardzo mądry i trafny wywód Pani radnej z Kartuz. Zaprawdę mądra niewiasta.:)
            www.jozefabyczkowska.pl/aktualnosci/44-aktualnosci-nowe/164-absolutorium-dla-burmistrza-lub-wojta-w-samorzdzie-gminnym.html
            Marianie herezją jest Twoje twierdzenie,że wykonanie budżetu nie jest ważne. To co wykonanie budżetu Państwa też nie jest ważne?

            > Taka dygresja, kiedyś Radni otrzymywali sprawozdanie z 3 rubrykami, budżet przyjęty, po zmianach i wykonanie. Teraz tylko dwie rubryki, po zmianach i przyjęty.
            A jak różnica?

            Zamiast trzech rubryk - dwie (wynika to z przepisów powszechnie obowiązujących), a ty dorabiasz do tego ideologię? No brawo. Skupmy sie jeszcze na papierze, na którym pisze się sprawozdania;).

            > Nie jestem przeciwny uzasadnionym zmianom w budżecie ale czyszczenie budżetu w grudniu tylko po to aby ładnie wyglądał przed RIO?

            Jeżeli Pani Prezydent faktycznie to zrobiła - to jej gratuluje, bo “czyszczenie” budżetu zwyczajowo robią wszyscy wójtowie na koniec roku budżetowego, I zakładam, że zrobiła to z akceptacją rady miasta , a radni to ochoczo klepneli. To jaki powód mają teraz ci sami radni by to kwestionować? Czy aby nie wyjdą na osoby z schizofrenią?

            - I tu przykład. W maju prezydent ogłosiła zwiększenie środków na inwestycje do 70 mln zł.

            W maju, ale którego roku tego, czy ubiegłego? Albo daj namiar na ten artykuł, w którym o tym pisano.

            - A tera najważniejsze. Radni nie oceniają wykonanie budżetu tak jak RIO (rubryczki) ale mają OBOWIĄZEK zbadanie wykonania budżetu w zakresie ZASADNOŚCI, CELOWOŚCI wydatków już nie wspomnię o gospodarności.

            I tu wracamy do Pani radnej z Kartuz ( patrz wyżej)

            > I znowu zadanie do aloes i eurydyki :
            Wykaż zasadność i celowość takich wydatków jak (przykłady):
            Wydatkowanie 2 x 80 tys zł na WR?
            Wydatkowanie 170 tys do WR na wkładke samorządową w samorządowej gazecie?
            Sfinansowanie 2 wydań gazety „ Ruda Śląska coś tam…” w nakładzie 40 i 20 tys. szt.?

            Do gazetki ustosunkuję się osobnym wpisem ,może do czwartku się wyrobie. Kocham tą tematykę.......;) Przy okazji skoro ten wpis odnosił sie do mnie i eurydyki, to może szanowna eurydyka miłośniczka damasceńskich róż, jakoś by partycypowała w tej wymianie poglądów ?

            >Ja już w ogóle nie wspominam o prawnych aspektach czy typowo budżetowych. NP. rezerwa budżetowa co tom oznacza. Mnie uczono, że prezydent może z niej korzystaj ale po przeniesieniu do odpowiednich działów, nie bezpośrednio.

            Bezpośrednio to według ciebie jak? Zabrała gotówke z kasy i wyszła? Jakiś konkretny przykład ? Opisz to spróbuje sie odnieść.

            > Może dalej?
            A taki wydatek i jego celowość. Zarząd PWiK zgodnie z prawem ogłosił przetarg na Audyt i sopółka która go wygrała ten Audyt wykonała. Prezydent poleciała bez przetargu wykonać drugi audyt i … z czego to zapłaciła.? Tak już informacyjnie, osoba który ten drugi audyt wykonała jest teraz członkiem RN jednej z spółek

            Są dwa potencjalne źródła finansowania takiego wydatku. Z kasy spółki, albo w przypadku wykonywania nadzoru miasta w ramach tzw nadzoru właścicielskiego jeżeli zaistniało uzasadnione podejrzenia wystapienia jakiś nieprawidowości, z tzw kasy miasta. Obie formy dopuszczalne , a do 14 tys euro przetarg nie był konieczny (ustawa Prawa zamowień publicznych). Przy okazji - zdecyduj się: jak nadzoruje to jest źle, a jak nienadzoruje to jest jeszcze gorzej.

            > I takich przypadków wydatków niecelowych możemy mnożyć.

            Wybacz, ale na razie (pomijam kwestię gazetki, której jeszcze nie omówiliśmy) nie podałeś żadnego konkretu.

            > A przy absolutorium radni powinni skontrolować stan inwestycji w mieście (NS, Auqadrom).

            Te inwestycje są już zakończone. Amarianie zdecydowanie nie jesteś na bieżąco:)
            Park wodny działa, po NS jeździsz. O jakie zatem kontrole ci chodzi i co to ma wspólnego z absolutorium. Przy okazji park wodny z tego co pamietam to kukułcze jajo radnych i AS.

            > I najważniejsze. W formule przyjęcia absolutorium widnieje zapis o „przyjecie sprawozdania finansowego” . Aloes może go widziałaś? Może radni go widzieli? A może mają przyjąć absolutorium tak na słowo harcerza??? Tu się pośmiałem>

            Komisja budzetu rady miasta otrzymuje do określonej ustawowo daty miedzy innymi sprawozdanie, opinie RIO itd i ma obowiązek się do nich odnieść. To trzeba wiedzieć.

            > brak reakcji na braki na koncie depozytowym. I wiem, że to konto nie jest pozycją budżetową ale już uzupełnieni braków ( wcześniej czy później) tak. A chodzi o 2,3 mln zł.

            W tym miejscu spuszczę zasłonę milczenia, bo sprawę chyba nadal bada prokuratura, a jest niewątpliwie wielowątkowa, rozwojowa i skomplikowana prawnie. Poczekamy zobaczymy. I rzeczywiści masz racje ta sprawa nie ma wogóle związku z absolutorium.
            • amarian2 Re: Absolutorium 10.06.13, 23:44
              Aloes – jak piszesz – radna z Kartuz ma być, czym? Wyrocznią w sprawie absolutorium? Żart?
              samorzad.infor.pl/sektor/finanse/rachunkowosc_budzetowa/artykuly/671085,absolutorium_dla_zarzadow_jednostek_samorzadu_terytorialnego.html
              fragment:
              „Na podstawie zebranych materiałów komisja rewizyjna dokonuje oceny wykonania budżetu, biorąc pod uwagę nie tylko kryterium legalności, a więc zgodności z prawem podejmowanych przez zarząd jednostki samorządu terytorialnego decyzji, lecz także kryterium celowości, rzetelności i gospodarności.”
              I tu abyś już miał na zapas:
              www.przepisy.gofin.pl/przepisyno,866,28952,16,194,20130101,2,1.html
              prawo.rp.pl/artykul/55688,624202-Budzet-2010-r---obowiazki-sprawozdawcze-gmin.html
              a teraz po kolei:
              Pytałem o celowość niektórych wydatków prezydent i … nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
              A to maja badać radni. Więc im pomóż aloes. Zacznijmy od kilku wydatków, które podałem. Jak już zaczynasz się tym interesować, to zwróć uwagę z jakiego konta te środki zostały przelane, i na co może p. prezydent dać z rezerwy i jakie są ograniczenia. To tak na początek, może jak szybko będziesz się uczył a nie czytał strony z Kartuz to do 15 czerwca zdążymy pomóc członkom KR.
              A tak na koniec: zauważyłeś taki termin 31 maj. Ciekawe ci to, ciekawe.
              ps. Oczywiście te 70 mln p. prezydent podwyższyła na sesji kwietniowej a poinformowała w gazetce "Ruda Śląska coś tam"


            • amarian2 A teraz odpowiedzi na twoje wątpliwości. 11.06.13, 02:38
              Oczywiście wykonanie budżetu ( formalne, rachunkowe, prawne) dla KR jest nieważne bo … jest prawna opinia RIO. Organ nadzorczy, fachowy mający pełną możliwość sprawdzenia. KR nie jest ani w stanie ani nie ma takiej potrzeby powielać pracę RIO. Za to KR ma obowiązek zrobić, (zbadać) coś czego nie ma możliwości zbadać RIO czyli zasadności wydawanych środków. Bo RIO w Katowicach nie wie czy trzeba było dać pieniądze na szmatławca czy nie. RIO nie będzie w ogóle się wypowiadało czy wydanie 35 tys. na płytę piosenkarza było celowe czy nie. Od tego jest Rada.
              Sprawa podwójnego audytu, świetnie aloes. Tego właśnie oczekuje po dyskusji z tobą. Gdybym był chory (katar, gorączka) lub po trzech nockach to byś mnie przekonał. Ale tak, sam piszesz „zaistniało uzasadnione podejrzenia wystąpienia jakiś nieprawidłowości”. Niestety nie zaistniało. Audyt spółka nie zleciła kumplowi ( w drugim przypadku tak) ale ogłosiła przetarg. Nie znany był wynik audytu więc też nie było powodu szybkiego drugiego audytu. Sytuacja spółki według p. prezydent była wręcz świetna (sesja październikowa). Ty wiesz i ja, że tak naprawdę chodziło o wykopanie prezesa ( coś mi się wydaje, że odczułeś to kiedyś na własnej skórze) i dlatego bez uzasadnienia drugi audyt. Ale podoba mi się te „uzasadnione podejrzenie”. Na tej podstawie znajomym można by było zlecać drugie audyty w każdej spółce. Tylko dlaczego za wojny w własnym zapleczu mają płacić wyborcy???
              O sprawozdaniu finansowym może później ;))) Byle do 15 czerwca zdążyli.
              2,3 mln bada prokuratura? A jaka? Nie pamiętam aby p. prezydent jakąś zawiadomiła „w sprawie”. Była jakaś potworna kompromitacja czyli zawiadomienie „przeciw” i to zostało umorzone. Ale jeżeli przez rok służby p. prezydent tak ochocze do pomawiania nie potrafią zliczyć braków i nie wiedzą gdzie się podziały. Polecam lekturę KR bodaj z lutego 2013.
              Wiem, że sprawę bada prokuratura okręgowa ale czy dochodzenie dotyczy pieniędzy czy zupełnie czegoś innego tego już nie wiem. Jak masz pewne info to strzelaj.
              pozdrawiam
              • aloes69 Re: A teraz odpowiedzi na twoje wątpliwości. 11.06.13, 06:14
                Hm... dużo domniemań, pytań, nadal bez konkretnych zarzutów, ale dyskusja zaczyna się robić ciekawa i wsparta wiedzą merytoryczną. Przy okazji nie czepiaj sie radnej ma dużo racji:) To na razie - idę przenosić górę, a jako ,że muszę to robić sam (bo deklaracje to łatwo się składa, ale do roboty to potem nikogo nie ma!!! ) to mam jeszcze ogrom kamyczków do przeniesienia......
                • ruda.anna Re: A teraz odpowiedzi na twoje wątpliwości. 11.06.13, 09:55
                  >>>To ni wykonanie budżetu jest ważne.<<<

                  Rozumiem Marianie, że Radna z Kartuz nie jest dla Ciebie autorytetem jednak chcesz powiedzieć, że jesteś mądrzejszy od Naczelnego Sądu Administracyjnego? Tak talent a tak się marnujesz :(

                  "Przy absolutorium chodzi wyłącznie o to, czy budżet gminy został przez zarząd prawidłowo wykonany" - Naczelny Sąd Administracyjny, Sygn:II SA 641/91

                  Kwintesencję opisało samo RIO:

                  Uchwała Regionalnej Izby Obrachunkowej z Łodzi z dnia 15 maja 2003 r. - trafnie „instruuje” na czym polega ocena, którą radni winni dokonać przed podjęciem decyzji w sprawie absolutorium, cyt.
                  „Ocena wykonania budżetu polega, między innymi, na porównaniu budżetu uchwalonego z wykonanym oraz wyjaśnieniu wszystkich przyczyn powstałych różnic, ustaleniu stopnia wykonania poszczególnych pozycji wydatkowych i dochodowych. Ocenie winny być również poddane kryjące się za pozycjami budżetowymi określone zadania (np. inwestycyjne, remontowe, socjalne itp.)

                  Dokonywana w ramach rozpatrywania kontrola wykonywania budżetu przez organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego jest więc kontrolą wykonania zadań powiatowych (j.s.t.), które zostały w budżecie ujęte, przy uwzględnieniu następujących kryteriów: zgodności z prawem, zgodności dokumentacji ze stanem faktycznym, celowości i gospodarności.”
                  • amarian2 Re: A teraz odpowiedzi na twoje wątpliwości. 11.06.13, 10:31
                    Dziękuję p. Aniu za włączenie się do dyskusji. Aktualny członek KR dużo nam pomoże. Oczywiście jak zrezygnuje z tych malutkich złośliwości. Bo to się udziela. Już wytłumaczyłem te zdanie ale powtórzę. Dla tematu absolutorium wszystko.
                    KR fizycznie ma uchwałę RIO na temat wykonania budżetu. Jest to organ nadzorczy, więc ma dokument, że wykonanie zostało sprawdzone pod względem zgodności z prawem, rachunkowym ( czy wszystko się zgadza) i finansowym. Trudno aby KR drugi raz to badała. KR wiec robi to czego nie mogło zrobić RIO. Ta reszta z NSA.
                    Ja na razie poprosiłem o pomoc aloesa o pomoc Wam radnym w uzasadnieniu, że podane przykłady są lub nie są wydatkiem celowym.
                    I nikt nie chce na to raczej proste pytanie odpowiedzieć>
                    Może pani radna?
                    • aptykorz Re: A teraz odpowiedzi na twoje wątpliwości. 11.06.13, 12:27
                      na merytoryczną odpowiedź rudej andzi nie ma co liczyć , chociaż sama wkleiła coś takiego
                      "Dokonywana w ramach rozpatrywania kontrola wykonywania budżetu przez organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego jest więc kontrolą wykonania zadań powiatowych (j.s.t.), które zostały w budżecie ujęte, przy uwzględnieniu następujących kryteriów: zgodności z prawem, zgodności dokumentacji ze stanem faktycznym, celowości i gospodarności.”

                      wychodzi na to Marianie że pytanie o celowość staje się bezcelowe :)
                      bo odpowiedzi nie dostaniesz póki nie ogłosi tego KR
                      jak odpowie tak jak prawnik powinien to grozi bezprawiem ze strony stojącej na straży prawa ,
                      co za zabawna kapela z tych resztek oDNOwy , czekam na kolejne karkołomne wykręty ;)
                    • waple Re: A teraz odpowiedzi na twoje wątpliwości. 11.06.13, 17:55
                      Ciekawe te posty i widzę tu nawet prawnika a więc:Po co ta wojna o absolutorium? Jakie są konsekwencje przyjęcia go przez Radnych/ne lub nie przyjęcia?I to jest pytanie.Wiem,że to nurtuje wielu forumowiczów.Może coś z tej beczki?Pozdrawiam.
                      • jozefosmenda nie mam żadnych wątpliwości..... 12.06.13, 10:35
                        Nawet "fajnie" się to czyta (mam na myśli wymianę poglądów pomiędzy Marianem a Aloesem).
                        Ale w zasadzie to czym się ma przejmować prosty człowiek?
                        A że będzie typowe trzepanie piany na sesji absolutoryjnej to żadne zaskoczenie. Już doczekać się nie mogę!
                        A do końca jeszcze droga daleka.
                        • amarian2 a ja mam 12.06.13, 12:01
                          Józek napisał: "Ale w zasadzie to czym się ma przejmować prosty człowiek?"
                          Jak to czy Józefie?
                          Jak brakuje pieniędzy na duże inwestycje (bezkolizyjny przejazd na 1 Maja) jak nie ma na nowe przedszkole, jak nie ma na hale sportowe (uznane przez DZ za najgorsze na Śląska) to wtedy należy przyjrzeć sie gdzie pieniądze uciekają.
                          Czy to co wydano w 2012 roku rzeczywiście było potrzebne (celowość, zasadność).
                          Nie ma wątpliwości że setki tys. zł idące na szmatławca to wydatek celowy????
                          Nie masz wątpliwości, że drukowanie gazetek referendalnych ze środków publicznych to wydatek celowy????
                          I na koniec Józefie, od kiedy to radni głosują nad uchwałą , którą nie widzieli na oczy???
                          Wiem, że jest to genialne, nie trzeba drukować setki ton papierów, nie trzeba się męczyć nad ich czytaniem wystarczy, ze na sesji p. prezydent poprosi o przegłosowanie uchwały nr np. 20 o i tu dwa zdania i wszyscy podnoszą rękę??

                          • jozefosmenda a ja mam też pytania..... 12.06.13, 20:41
                            Marianie , za dużo zagadek mi zadajesz!
                            W Kaletach np. (gdzie czasem wpadam) Urząd Miasta też wydaje bezpłatną gazetę a nawet bym powiedział biuletyn bo znacznie bardziej objętościowy od naszych WR.W niejednej zresztą miejscowości w Polsce tak to się dzieje.
                            Za poprzedniego prezydenta wydawano Kurier Rudzki na kredowym papierze i też za darmo i byłbym nieszczery gdybym ci nie napisał, że tak jak ty (i inni również) teraz to ja "zwracałem uwagę" wtedy w tej materii. Taki widocznie urok polityki samorządowej?
                            Co do przejazdu bezkolizyjnego to szkoda , że go nie ma bo jak byłem wickiem to nawet brałem udział przy wyborze ofert złożonych przez firmy.Jedna z nich wygrała ale myślę, że dlatego nic się z tym nie robiło bo z upływem czasu wartość pewnej nieruchomości usytuowanej gdzieś tam w pobliżu nieustannie rosła!Czas zatem pracował na plus. A wtedy było łatwiej to sfinalizować bo długów takich nie było jak dzisiaj.Z czego mamy to finansować jak nawet Aquadrom jest niedokończony ale kasa na jego utrzymanie leci z budżetu niczym woda z kranu (ok.14 mln. zł. rocznie!) A zadłużenie też jest spłacane ale niestety kosztem inwestycji!
                            Co do gazetek referendalnych to pierwsze od ciebie słyszę, że takowe były?
                            Natomiast całkowitym kuriozum z twojej strony jest stwierdzenie, że radni głosowali nad uchwałą której nie widzieli na oczy! Zatem oświadczam ,że nigdy nie głosowałem nad uchwałą, której na oczy nie widziałem! Zwłaszcza nad jakąkolwiek uchwałą dotyczącą budżetu!
                            Więc o co biega?
                            Mimo wszystko szkoda, że cię w RM nie ma bo w KR byłbyś tuzem nie do pobicia a i jej członków byś trochę podszkolił! ( i to piszę szczerze i bez złośliwości).
                            • amarian2 Re: a ja mam też pytania..... 14.06.13, 00:07
                              Józefie dziękuję za słowa uznania. Uważam, że KR niezależnie kto jest prezydentem powinna swoją robotę robić dobrze i być przynajmniej częściowo niezależna. Ja się o to starałem w II kadencji, Ty w III a razem w IV. KR nawet bardzo krytyczna nie ma wpływu na np. absolutorium. To jest wynikiem koalicji większościowej lub jak wolisz matematyki. Paradoksalnie ułatwia to pracę KR, świadomość braku realnego wpływu na sytuację polityczną pozwala KR na spokojną i prawidłową pracę (krytyczną). Brak tej pracy a raczej takie stanowisko (mój prezydent, to niczego nie szukamy) doprowadza do takich sytuacji jak zadłużenie czy konto depozytowe. Gdzieś wcześniej brakło kontroli czy braku zgody na takie działania. Teraz tak samo z niepokojem patrzę na traktowanie Rezerwy budżetowej jako wewnętrznej sakiewki prezydent. Nie chcę być złym prorokiem, ale bez ostrzeżenia KR może się skończyć to tak jak z kontem. Tu małe pytanie, ostatnio słyszy się przy temacie konta o kaucji za mieszkanie, wiesz coś o tym?
                              Gazetki były – raz 40 tys. raz 20 tys. drukowane przez Media Śląskie na zlecenie UM. Nie potrafię znaleźć z jakiego to działu zostało sfinansowane.
                              Wiem, ze nie głosowałbyś za uchwałą nie widząc jej na oczy. Mam zatem pytanie, czy widziałeś Sprawozdanie finansowe za rok 2012? Potem może resztę wytłumaczę?
                              • jozefosmenda Re: a ja mam też pytania..... 15.06.13, 10:48
                                >>>amarian2 napisał:
                                ...... Mam zatem pytanie,czy widziałeś Sprawozdanie finansowe za rok 2012? Potem może resztę wytłumaczę?<<<
                                Odpowiadam zatem szanowny Marianie:
                                Tak, nie tylko widziałem "owo" sprawozdanie finansowe ale jestem również w posiadaniu papierowych jego kopii. I może cię zaskoczę ale zaraz po długim weekendzie kwietniowo-majowym o to się postarałem by te kopie mieć do swojej dyspozycji. Czyli widziałem i otrzymałem je wcześniej niż KR bo radni zasiadający tam zapoznali się z tymi dokumentami bodajże 22 maja br. No ale ja zawsze twierdzę, że jak się ktoś interesuje i jak jest zaangażowany w prace RM to tak ma!
                                Powiem ci więcej!
                                Jako ten co się interesuje (czyli pracuje a nie uprawia polityki na bazie matematyki) mam również od wczoraj (na papierze) wniosek KR w sprawie absolutorium .Po zapoznaniu się z nim powiem ci, że ma on bardzo "cienką" wartość merytoryczną! Myślę, że co niektórzy nazwali by tą treść bełkotem bo tak zwyczajowo się tego rodzaju "cienkie" treści określa. Cierpliwie sobie zatem czekam na sesję RM by zadać kilka pytań "humanisto-teologom", którzy ów badziewny dokument spłodzili. Nota bene nie jest on podpisany przez wszystkich członków KR co uważam za bardzo poważne uchybienie.
                                Ale myślę, że oglądalność SFERY w dniu 27 czerwca br. może mieć szanse wzrostowe?
                                No chyba, że jednak sobie odpuszczę (dla zdrowia) bo to i tak nie ma sensu.


                • aloes69 Gazetki - powrót do dyskusji 13.06.13, 21:07
                  Zobowiązanie z moje strony padło więc słowa dotrzymać trzeba....

                  W mieście mamy dwie gazetki: miejska Wiadomości Rudzkie (WR) i prywatna Prawda o Rudzie Sląskiej ( Prawda ) Jedna jest tygodnikiem, druga miesięcznikiem, obie w nakładzie 20.000 egz i obie darmowe. Format identyczny, papier podobny, kolorowe, objetość różna. Dla wydawnictw je wydających przychodem są reklamy, ogłoszenia, sponsorowane artykuły i nazwijmy to w uproszczeniu “dopłaty właścicieli”. Sposób dofinansowywania w tym wypadku zależy od formy prawnej w jakiej działa wydawnictwo .WR wydaje spółka z o.o. z 100% udziałem miasta tzw. spółka komunalna, prowadząca pełną ksiegowość, której finanse, działaność oraz inne dane figurują na BIP , oraz w KRS. Prawda jest wydawana przez osobę fizyczną ( tak przynajmniej wynika z stopki redakcyjnej w samej gazecie) przy czym w internecie nader trudno coś o wydawcy znaleźć, na dane finasowe nie udało mi sie trafić, drukuje natomiast w spółce z 100% udziałem Agory S.A. Wydawnie obu gazetek reguluje prawo prasowe .
                  Gazetki maja charkter lokalny, opisują przede wszystkim sprawy miasta, ich odbiorcą jest mieszkaniec Rudy Sląskiej. Gazetki zatem nie podziliły rynku pomiędzy siebie np tematycznie, ale faktycznie rywalizują o tego samego odbiorce i reklamodawcę .Są więc w dla siebie oczywistą KONKURENCJĄ.

                  Gmina i jej jednostki generują bardzo dużo ogłoszeń, informacji tych , których publikacje nakazuje prawo i tych które służą promocji miasta ,np. o kierunkach rozwoju, podejmowanych przez władze(prezydent i radni) działaniach, zamierzeniach itd itp. Publikacje tych ogłoszeń i informacji można robić na dwa sposoby: zlecać na zewnatrz lub wydawać samemu ( przez samemu rozumiem też spółkę komunalną). Gdyby jedynie to zlecać na zewnatrz gmina ponosiłaby z tego tytułu wyłącznie koszty. Gdyby wydawać samemu, to mając możliwość pozyskiwania reklam , uczestniczenia w przetargach, pozyskiwania dofinansowywania ( nie myśle tu o dopłatach gminy) itd. potencjalnie byłaby możliwość, aby taka gazetka zarabiała na siebie. W mniej korzystnym układzie miasto mniej by płaciło za to, co powinno ” iść w świat” , bo część pokrywałyby np. reklamy. To jest kwestia właściwego zarządzania. I ważne - taka gazetka, to też wpływ na kształtowanie wizerunku miasta , władz. Wydawnictwo śląskie media powstało w 2002r, tak przynajmniej wynika z KRS i tak jak o każdą spółkę komunalną miasto musi o nią dbać. Oczywiście "wiewiórowo - gazetka" było czystą kpiną, ale paradoksalnie też z pomysłu, że ktoś wogóle mógłby wpaść na pomysł aby sprywatyzowac lub zlikwidowć “miejską gazetkę”. I co w mieście pozostałaby wyłacznie Prawda z antagonistycznym nastawieniem do władz miasta ( tzw nieprzejednana opozycja) i jako jedyna gazetka lokalna zgarnełaby tą kasę z obowiązkowych ogłoszeń miasta? ;) Dlatego amarianie nie jest bezsensownym wydatkiem zarówno zlecanie własnej spółce umieszczania ogłoszeń, informacji jak i jej dofinansowywanie. To też po trochu działalność oświatowa, edukacyjna, informacyjna. Bez niej miasto przestałałoby istnieć medialnie.
                  Gdy czytam obie gazetki wiesz co sie rzuca w oczy - to ,że na przestrzeni roku WR zrobiły postęp do przodu , a Prawda w swej zajadłości zaczyna tracić obiektywizm i równa do brukowców. A fajnie by było mieć w mieście ciekawą gazetkę z innym spojrzeniem na rzeczywistość , ale go nie przekłamującym i nie bazującej na skrajnych emocjach, a na konstruktywnej krytyce. Tak by mieszkańcy mieli pełny obraz tego co się dzieje.

                  Co do wkładki, to z czyto technicznego punktu widzenia jest to dodatek do gazet stanowiący najczęściej pewien uporządkowany blok tematyczny ujęty w inną szate graficzną, na innym papierze , czasem w innym formacie. Ma zwracać uwagę i stanowić w sumie niezależny od gazetki element. Głownym zarzutem jak rozumiem jest to ,że skoro jest gazetka - to zamiast dodatku, te informacje winny być w gazetce. To nie tak . W gazecie zarabia się na miejscu na stronie. Jeżeli miasto chce zająć informacją stronę to musi za nią zapłacić. Zatem jeżeli nie ma być to w dodatku tylko na zwykłej stronie to i tak za to trzeba zapłacić. Jeżeli jak twierdzicie gazetka miejska ma dawać informacje miejskie i nie ma brać za to kasy to wybaczcie jak ma się utrzymać? Miasto musi wówczas do niej dołożyć, ale wtedy tez jak twierdzicie jest źle.

                  Tak wiec uważam ,że prywatyzacja wydawnictwa wydającego WR w sensie zbycia udziałów osobie trzeciej jest bez sensu i fajnie ,że miasto coś takiego ma , a jak się postara to wyjdzie na zero lub na tym zacznie jeszcze zarabiać. Ale rozumiem referendystów i niektórych radnych , że chcą prywatyzacji gazetki, bo potem będzie można kontrolować i rozliczać miasto za każde ogłoszenie, informacje, czy artykuł sponsorowany zlecany na zewnatrz i walić “Prawdą na odlew” bez szans na przedstawienie własnego stanowiska, no i referenda będą rok po roku, bo żadna władza wtedy się nie obroni......

                  • amarian2 Re: Gazetki - powrót do dyskusji 13.06.13, 22:48
                    Przeczytałem twój post bardzo uważnie. Dałeś nie odpowiedź na pytania a porównanie dwóch gazet dot. Rudy Śląskiej. Przyjmujesz złe założenie.
                    Od 1995 roku zgłaszałem wniosek o prywatyzację WR, gdzieś tu na forum jest ten który zgłosiłem w 2003 roku. ZAWSZE dopłacaliśmy do gazety i ZAWSZE obiecywano nam, że przyniesie ona profity. Przez 18 lat nie się nie zmieniło, oprócz wpompowania w tą gazetę przez te lata milionów.
                    Niestety Media Śląskie to spółka … z PRL. Widzisz, każdy sprywatyzowany zakład, które właściciel dba o swoje nie ma takich strat. Tu mogą sobie pozwolić na wysokie koszty, brak działań na rzecz pozyskiwania reklamodawców bo i tak … zawsze dostaną kasę z Miasta. Ten układ jest nienormalny.
                    Prywatyzacja (sprzedaż) nie spowoduje, ze nagle mieszkańcy nie będą mieli swojej gazety. Rynek nie znosi próżni. Wręcz przeciwnie. Kiedy jeden podmiot jest uprzywilejowany, to eliminuje z rynku inne.
                    W Rudzie Śląskiej były próby nowych tytułów, poważne pamiętam 3 i… nieuczciwa konkurencja powodowała, że zostały zamknięte, jak i wyeliminowanie z Miasta Głosu Zabrza i… Rudy Śląskiej.
                    Muszę powiedzieć, że rozbawiłeś mnie tymi reklamami z Miasta. Więcej gazet, większa konkurencja to mniejsze koszty reklam Miejskich i mniej Miasto zapłaci. Jakbyś tak porównał WR z 2003 i obecne to byś się zdziwił ile modułów dzisiaj zajmuje ta sama informacja. Niekiedy jest wręcz śmieszne wydawanie ogłoszenia o przetargu na wynajem garażu na kilka modułów, wtedy to był jeden moduł (ewen. 2).
                    Co do roli społecznej WR. Inne Miasta rozwiązały ten problem inaczej. Normalne gazety i raz na miesiąc wydawany przez UM. Inne Miasta prywatyzując gazetę zachowały mniejszościowy udział aby mieć wpływ na kierunek czasopisma.
                    Jednak największy błąd robią ci którzy bronią WR w tym, że zakładają, że inna gazeta czy inny właściciel będą o czymś innym pisać. Nie da się wydawać gazety miejskiej ( a to wiem z doświadczenia) nie pisząc o prezydencie, radzie, klubach sportowych, znanych osobach w mieście czy na dzielnicy, bez kultury, informatora. Nikt takiej gazety nie kupi, a jak będzie bezpłatna nikt jej nie będzie czytał. Obserwator był wydawany z góry negatywnym nastawieniem do ówczesnej władzy. Miał być pismem politycznym , samorządowym. Czytelnicy wymusili, że był i fryzjer i porady, był sport, rozrywka czy dużo tematów śląskich. Był i Bronek i Marian Makula, i takie zwykłe najzwyklejsze tematy. To rynek a raczej mieszkańcy będą tym co reguluje „miejskość” gazety.
                    WR powstała w innej epoce i nic się nie zmienia. Co raz bardziej jest tylko tubą propagandową Władzy i to za pieniądze publiczne. Na które mieszkańcy się nie zgadzają.
                    A to tym dodatku. Wiesz, jakby tu powiedzieć, abyś się nie obraził. To co gazeta pisze (jak na razie miejska) nie trzeba powielać w dodatku. Piszesz, że gazeta zarabia na stronie i jakby miała umieścić to co jest w wkładce to by straciła. Wiesz, połowa wielgachnych artykułów o niczym, polowa zdjęć władzy mniej lub mniejszych to wkładka niepotrzebna.
                    NO i „fajnie ,że miasto coś takiego ma , a jak się postara to wyjdzie na zero lub na tym zacznie jeszcze zarabia”. Jak już pisałem, mieliśmy kilkunastu naczelnych??? I zawsze słyszymy to samo. Żaden zakład socjalistyczny nie wychodzi na zero i nie widzę, żadnego programu naprawczego oprócz jednego, dalsze dawanie setek tys. z budżetu. Pamiętasz ile to miało kosztować referendum. MY do WR pompujemy wielokrotnie więcej od 20 lat.
                    W KR budzi jeszcze zaniepokojeni forma przekazywania środków do WR.
                    pozdrawiam
                    • aloes69 Re: Gazetki - powrót do dyskusji 13.06.13, 23:21
                      To według Ciebie jakie rozwiązanie byłoby naprawdę, obiektywnie najkorzystniejsze, a jakie mogłoby ewentualnie stanowić racjonalny kompromis ( tak by od razu nie robić np rewolucji , a ewolucyjnie doprowadzić do sytuacji najkorzystniejszej dla władz i mieszkańców?
                      • amarian2 Re: Gazetki - powrót do dyskusji 13.06.13, 23:41
                        W 2003 proponowałem przekształcenie w spółkę pracowniczą, gdzie ówcześni pracownicy dostaliby ponad 50% udziałów. Był wtedy bardzo niski kapitał zakładowy.
                        Teraz uważam, że spółka powinna wystawić na sprzedaż, pytanie czy 70% udziałów czy całość.
                        WR ma tytuł i nic ponad to. Potrzebuje zmian i świeżej krwi. A przede wszystkim uwolnienie się od krótkiego sznurka, którego koniec jest w UM.
                        • mietlorz707 Marianie i Aloesie, 14.06.13, 00:21
                          dla mnie, prostego mieszkańca, najkorzystniejszym rozwiązaniem byłoby powstanie trzeciej gazety.

                          Takiej łączącej w sobie ilość informacji z życia kulturalnego i sportowego "WR", ogłoszenia "WR", nie unikającej tematów kontrowersyjnych jak "Prawda", ale piętnującej zarówno błędy władzy, jak i opozycji. Pozbawionej propagandowego skrzywienia "WR" i wręcz żenującej stronniczości "Prawdy". Po prostu obiektywnej.

                          A, i koniecznie z krzyżówką jak w "Przekroju".
                          • amarian2 Re: Marianie i Aloesie, 14.06.13, 00:27
                            Przynajmniej dwie takie próby były, ostatnia bodaj 4 lata temu, wtedy bezpłatna. jednak właśnie nienormalny układ na rynku, nieuczciwa konkurencja kładzie takie inicjatywy na łopatki.
                          • aloes69 Re: Marianie i Aloesie, 14.06.13, 07:41
                            By powstala trzecia gazetka mająca szanse utrzymać sie na rynku należałoby sprawdzic jego potencjał tj. ilośc potencjalnych reklamodawców, bo z tego musi życ darmowa gazetka. Na rynku zdominowanym przez dwóch graczy niewatpliwie pojawienie sie trzeciego zuboży dwóch pozostałych, ale idea gazetki obiektywnej i ciekawej to to co byłoby dla mieszkańców najlepsze.

                            P.S. Sposób finansowania WR jest oczywisty ( w uproszczeniu) : albo zakup miejsca
                            ( reklamy, ogłoszenia) i tu zgadzam się, że zawsze można mądrzej i racjonalniej, albo tzw dopłaty przez właściciela. Tu nie da się nic ukryć (pełna jawność) . Mozna spróbować jedynie "delikatnie" odwrócić uwagę od faktycznych kosztów utrzymania gazetki poprzez zlecanie wiekszej ilości ( objetości) materiałow zamiast ostentacyjnego dopłacania do wydawnictwa, ale efekt finalny i tak bedzie taki sam. Spółka kapitałowa nie może utracic płynnosci bo czeka ja upadłość. Sam zauważyłes amarianie ,że robione jest to od lat w mniej lub bardziej ostentacyjnej formie. Ostatnio była mowa ,że gazetka wychodzi na prostą. Nie da sie wszystkiego zmienić od razu i nie od razu jest to tez widoczne, ale pracowac nad tym mądrze trzeba.
                    • hepik1 Re: SZOK ;) 14.06.13, 09:30
                      amarian2 napisał:

                      (...)

                      długi tekst i ani razu nie pada słowo" Szmatławiec"
                      Normalnie -szok ! ;)
                      • amarian2 Re: SZOK ;) 14.06.13, 16:11
                        Szokiem dla niektórych jest wniosek KR o nieudzielenie absolutorium.
                        • waple Re: SZOK ;) 14.06.13, 17:20
                          I tak się nam rozmył wątek o absolutorium.I na nowo"szpana" do sesji RM.Ale zaczepiono mnie na drodze mówiąc: Co robicie trzecie referendu?Ze zdziwieniem odpowiedziałem,że nic na ten temat mi nie wiadomo.Popukał się po głowie, doradził abym złapał się roboty i odszedł.Zgłupiałem i tak sobie myślę, znowu zbierać podpisy, o nie tym razem już nie ja.Może ktoś z wtajemniczonych zdradzi o co to chodzi.Pozdrawiam.
                          • hepik1 Re: SZOK ;) 14.06.13, 18:10
                            A nie możesz se wyguglać?
                            Absolutorium to taki płot,którego pijany szuka by się go uczepić ;)
                            • aloes69 Re: SZOK ;) 14.06.13, 19:20
                              Waple tu masz link do wyjaśnienia dlaczego udzielenie lub nieudzielenie absolutorium jest takie ważne dla prezydenta.
                              www.iprawnicy24.pl/prawo-administracyjne/inne/165-brak-udzielenia-absolutoium-wojtowi-.pdf
                              Według mojego stanu wiedzy budżet został wykonany. Oczywiście zastrzeżenia zawsze można mieć, bo nic na świecie nie jest idealne i cudem byłoby gdyby budżet w 100% był wykonany. Każdy budżet ma jakiś niewielki procentowy margines niewykonania , z tym ,że istotne jest wówczas racjonalne wytłumaczenie dlaczego tak się stało , czyli co było bezpośrednią przyczyną. Tu ważne jest właściwe merytoryczne, racjonalne i odpowiednie naświetlenie tematu przez osoby mające na ten temat wiedzę. Nieudzielenie absolutorium byłoby dla mnie decyzją wyłącznie polityczną , a zatem z założenia niesprawiedliwą i nieobiektywną. Oczywiście zawsze są wydatki budzące kontrowersje, pomysły nietrafione, koszty nieprzewidziane np odszkodowania, ale są to w tym przypadku rzeczy stanowiące absolutny margines. Elementem porównawczym jest tu bowiem założenie ,że cały budżet miasta to 100% i ile w nich jest procent tzw faktycznego niewykonania , rozumianego jako niewydanie pieniędzy zgodnie z planem. A pamiętajcie, że gdzieś po drodze radni podejmując uchwały o przeniesieniach wydatków z jednego zadania na drugie potwierdzali zasadność i celowość takich wydatków .Kwestionowanie tego wyłacznie z potrzeb politycznych byłoby z ich strony dużą niekonsekwencją. To czy się szanuje i ceni władze według mnie nie powinno przesłaniać obiektywnej oceny tego, co jest w tym przypadku jej przedmiotem. To nie jest tak, że bawimy się w polityke , tupniemy nogą i nieudzielimy absolutorium , potem podejmiemy uchwałę i jakoś to będzie, bo każde nasze działanie wywołuje określone skutki i konsekwencje. Mądry strateg potrafi je przewidzieć, awanturnik nie. Strateg wybiera miejsce, czas, ocenia zyski i straty, szacuje swoje możliwości, zaplecze i dopiero podejmuje decyzje co dalej. Awanturnik kieruje się emocjami i nie dostrzega poniesionych kosztów i potencjalnych strat. Nie szacuje ryzyka. Wybory i referenda to najbardziej nieprzewidywalne pola walki, bo szanse wygranej w 90 % zależą od elementu , którego przewidzieć się tak naprawdę nie da – od zachowania ludzi. A ludzie w Rudzie są już zwyczajnie zmęczeni , zniesmaczeni i to zachowaniem obu stron . Kolejna awantura polityczna zabije w mojej ocenie potencjał wyborczy tego miasta na przyszłość i w sumie pogrzebie samych radnych . Dlatego proszę, pomyślcie o tym zanim podejmiecie decyzje, bo rządzenie miastem to nie zabawa w piaskownicy , z której się wyjdzie i otrzepie nogi z piasku, ale ogromna odpowiedzialność za innych ludzi. Szkoda tylko, że to tak trudno niektórym zrozumieć.........

                              P.S. Im wiecej wiemy , tym częściej powinniśmy pytać o drogę, bo tylko ludzie bez wyobrazni wierzą, że są zawsze niemylni....... więc zwykle błądzą. I pal licho jak idą sami.......
                              • amarian2 Re: SZOK ;) 15.06.13, 06:44
                                Czytałem twój wpis uważnie. Szczególnie tą drugą cześć. Szkoda, ze takich poglądów nie prezentuje większość aktorów tego teatru w tym władza. Popatrz aloes na ostatnie wpisy w wątku „Konfrontacja” i jakie działania dzisiaj jeszcze podejmują władze, i jak w tej sytuacji dojść do porozumienia czy kompromisu??? Ale wpis dobry, zmuszający do zastanowienia się nad swoim działaniem.
                                Kilka uwag:
                                1. KR rewizyjna działa w oparciu o prawo i procedury. Zapytałem tu dwóch radnych o sprawozdanie finansowe. I co? Ja wiem, że radni nie dostali takiego sprawozdania do 31 maja. Więc jak mają przyjąć projekt uchwały o przyjęciu sprawozdania nie widząc go na oczy? Czy ty podpisujesz umowy np. kredytowe nie widząc ich? KR dodatkowo ma obowiązek dokonania analizy. Jeżeli rzeczywiście nie mieli sprawozdania to nie mogli dać wniosku o absolutorium.
                                2. Brak absolutorium nie jest jednoznaczne z wnioskiem o referendum. Większość nieudzielonych absolutorium nie kończy się żadnym wnioskiem .
                                3. Jak już wspominałem dalszy tekst jest super pod warunkiem, ze władza zaprzestanie( ogólnie mówiąc) zemsty i przynajmniej na poziomie Rady będzie szukać kompromisów. Jeżeli następny rok ma być walką w RM i jednoczesnym dalszym dzieleniem społeczeństwa to lepiej ten węzeł gordyjski przeciąć.
                                • aptykorz Re: SZOK ;) 15.06.13, 09:17
                                  Aloes wiesz co , napisałeś ładny wykład aż się wzruszyłem do łez , nie będę powtarzał co wcześniej Marian napisał ,
                                  mnie tylko zastanawia czyja dupa usiadła na tym sprawozdaniu finansowym ?
                                  czy ta dupa dalej na nim siedzi ?
                                  • aloes69 Re: SZOK ;) 16.06.13, 17:16
                                    Nie wierzę, że jakaś d...a - jak to trwialnie ujołeś - nie przedłożyła sprawozdania z wykonania budżetu na czas , raczej zakładam, że ktoś politycznie ściemnia, bo komisja rewizyjna nad czymś ostatnio chyba dywagowała.

                                    P.S.
                                    Przy okazji przypomniał mi się taki dowcip, jak to dwa koty idą przez pustynie i jeden mówi do drugiego......... Wiesz, ja już tej kuwety zupełnie nie ogarniam....... :);)
                                    • aptykorz Re: SZOK ;) 16.06.13, 21:28
                                      nie znam szczegółów obrad KR ale jeśli radni mieli to sprawozdanie bo "prywatnie" sobie zrobili ksero a oficjalnie nie wpłynęło w wymaganym terminie , to jest nieco komiczna sytuacja
                                      zresztą niejednokrotnie za tej kadencji terminy wymaganych dokumentów gdzieś się ulatniały a same dokumenty przechodziły karkołomne szlaki komunikacyjne ......... pomimo wymaganych ustawowo terminów

                                      PS.
                                      też znam dowcip z piaskiem:
                                      wiesz dlaczego teściowa lubi leżeć na plaży ?
                                      powoli przyzwyczaja się do piachu ....... :):)))
                                      • aloes69 Re: SZOK ;) 16.06.13, 21:51
                                        aptykorz napisał:

                                        > nie znam szczegółów obrad KR ale jeśli radni mieli to sprawozdanie bo "prywatni
                                        > e" sobie zrobili ksero a oficjalnie nie wpłynęło w wymaganym terminie ...

                                        Nie znasz szczegółow ale wiesz ,że prywatnie sobie ksero zrobili? Hm....., a zatem mieli. :);)

                                        > zresztą niejednokrotnie za tej kadencji terminy wymaganych dokumentów gdzieś si
                                        > ę ulatniały a same dokumenty przechodziły karkołomne szlaki komunikacyjne .....
                                        > .... pomimo wymaganych ustawowo terminów

                                        Bo w naszej gminie wszyscy czytają i wszyscy piszą....jest pełna demokracja . To musi trwać ;)
                                        • skalar2011 Re: SZOK ;) 16.06.13, 22:07
                                          aloes wszyscy czytają, co? skoro wszystko jest po terminie
                                          skerować to sie moga moje papiorki a nie dokument typu SPRAWOZDANIE
                                        • aptykorz Re: SZOK ;) 16.06.13, 22:09
                                          wpisał to gigant samorządowy powyżej , dlatego tak napisałem , widać tam mają takie zwyczaje

                                          >"Tak, nie tylko widziałem "owo" sprawozdanie finansowe ale jestem również w posiadaniu >papierowych jego kopii. I może cię zaskoczę ale zaraz po długim weekendzie kwietniowo-
                                          >majowym o to się postarałem by te kopie mieć do swojej dyspozycji. Czyli widziałem i >otrzymałem je wcześniej niż KR bo radni zasiadający tam zapoznali się z tymi dokumentami >bodajże 22 maja br. No ale ja zawsze twierdzę, że jak się ktoś interesuje i jak jest >zaangażowany w prace RM to tak ma! "
                                          • jozefosmenda jaki SZOK? 17.06.13, 20:09
                                            >>>aptykorz napisał:
                                            .... wpisał to gigant samorządowy....<<<

                                            Ależ nie ma sprawy panie kierowniku apteki!
                                            Dziękuję za uznanie!
                                            A jaki tam stan rycynusu w aptece?
                                            • waple Ciekawe czasy! 23.06.13, 11:20
                                              Reasumując: Ciekawe do kąd nas ta droga prowadzi? Do rozsądku, czy tylko ślepej wiary w swoje racje każdej ze stron.Zapowiada się chyba najciekawsza sesja Rady Miasta w tym roku.Pozdrawiam.
                                              • aloes69 Re: Ciekawe czasy! 23.06.13, 23:15
                                                Ta sesja będzie zaprzeczeniem idei sesji, bo nie będzie dialogu. Będą monologi, inwokacje i popisy. I tak naprawdę nikt nikogo nie będzie słuchał. Każdy będzie zapatrzony tylko w siebie i skupiony tylko na sobie. I będzie to popis zakłamania, niewiedzy, zaników pamięci, obłudy i braku cywilnej odwagi. Sesja niby dla mieszkańców, ale bez mieszkańców. Każdy będzie udowadniał, że ma racje i nikt jej mieć do końca nie będzie. To będzie w sumie, sesja przegranych ludzi.........
                                                • fifik_rsl Re: Ciekawe czasy! 24.06.13, 00:05
                                                  Nie można było tego lepiej opisać. Za pomocą tych kilku zdań perfekcyjnie podsumowałeś sprawę. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić że tak właśnie będzie. ...Niestety
                                            • komes_nn Re: jaki SZOK? 23.06.13, 14:15
                                              Rycynus ? a co chcecie z hepolem zrobić balanga ? dobry pomysł, życza wom, napijcie sie, to, tak jak z tym bajtlym co pioł woda z Przymszy, pijcie sie karlusy pijcie.
                                              • skalar2011 Re: jaki SZOK? 24.06.13, 07:55
                                                Widać że czują obaj przymus oczyszczenia, przynajmniej wewnętrznego, ale czy to im pomoże?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka