stefan_st 17.03.14, 09:05 za gazetą.pl... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,15634289,Z_kasy_Rudy_Slaskiej_zniknelo_2_5_mln_zl__Sledztwo.html#hpnews=katowice Stefan St. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pipi43 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 10:12 Koniec czego? Okradania kasy Miasta? Hmm... Odpowiedz Link Zgłoś
fifik_rsl Re: czy to już koniec? 17.03.14, 12:14 Przyznam się że cała sytuacja jest dla mnie nie do końca zrozumiała. Przez ponad dekadę z konta depozytowego na które wpłacano wadia robiono przelewy na inne cele. Udzielano także pożyczek pracownikom UM, z których część pieniędzy do dziś nie zostało zwrócone? Sprawę bada prokuratura i twierdzi, owszem tak było, ale winnych tego stanu rzeczy nie ma? Tak trudno ustalić kto pożyczki nie oddał, kto miał dostęp i możliwość robienia przelewów z tego konta? Dawano pożyczki bez pokwitowań? Wszystko to wg słów piosenki TSA " Nie ma winnych, wszyscy święci.." Takie rzeczy możliwe tylko w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
pipi43 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 14:11 fifik_rsl napisał(a): Tak trudno ustalić kto pożyczki nie oddał Dla mnie kluczowy jest brak możliwości ustalenia, kto NIE DOPILNOWAŁ, aby pożyczki spłacono. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 16:27 pipi43 napisała: > Dla mnie kluczowy jest brak możliwości ustalenia, kto NIE DOPILNOWAŁ, aby pożyczki spłacono. Nie dopilnował ten,kto był za to odpowiedzialny. A,że już nie żyje,postępowanie umorzone. A,że umarł tuż po wykryciu nieprawidłowości ,to postępowanie w sprawie ,nie miało szans by przekształcić sie w śledztwo przeciw temu komuś. Podejrzewam,że nikt rozsądny nie zarzucił by skarbniczce przywłaszczenia owej kwoty,zapewne zastała takie praktyki i po prostu nie była w stanie ich przerwać. A czy koniec? Na ziemskim padole zapewne tak. Pozostaje kwestia sumienia tych iluś(set?) tam osób,którzy korzystając z okazji burdelu w papierach przygarnęli po kilka(naście) tysięcy,bez konieczności ich spłacenia. Inna sprawa to beznadziejny "pijar" ;) czyli bład Dziedzicowej,która nagłośniła sprawę w mediach,przed oddaniem sprawy do prokuratury. To pozwoliło wciągnąć na sztandary tragiczną śmierć i dać asumpt do nieudanego zresztą referendum. Odpowiedz Link Zgłoś
bszabatowski Re: czy to już koniec? 17.03.14, 16:47 Hepik, pozwolisz, że zapytam: czy Ty jesteś normalny? Pominę pierwszą część bo jest logiczna, ale druga... Beznadziejny PR??? Ot taka drobna wpadka??? Zaszczucie człowieka, nazywasz beznadziejnym PR-em? Bez sądu, bez wyroku, bez zgłoszenia nawet do prokuratury... Ja się pytam w takim razie gdzie się do podziały te "mocne dowody" o których wspominała Grażyna D.??? Gdzie? Jeżeli Ty się takimi wartościami na co dzień posługujesz to... To nie jesteś lepszy od Grażyny D. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 17:15 Do bólu normalny. Jaki był timing wydarzeń? Da się zaszczuć w kilkadziesiąt godzin? Kobieta ,pracując kilkanaście lat w UM na różnych stanowiskach,doskonale zdawała sobie sprawę,ze skali nieprawidłowości jakie zachodziły na tym poletku.(co najmniej od 2007 roku),zapewne nie o sumie jaka sie zebrała. I których nie okiełznała w momencie,kiedy sama zaczęła za to odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
sz.mroz Re: czy to już koniec? 17.03.14, 17:49 A jeśli Władza również ?wiedziała?.... Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 19:20 Ależ wiedziała. Ta teraz ,wcześniejsza i jeszcze ta wcześniejsza.Dopóki kasa się zgadzała,albo inaczej,suma nie zrobiła sie masakrycznie duża,każdy to olewał. Padło na Twoja Mamę. Pech. Plus zdrowotne problemy,stan psychiczny i się stało. Winnych tej niepotrzebnej śmierci jest wiele więcej niż Dziedzicowej. Niby dalej miała ciągnąć te nieprawidłowości? A ,że nagłośniła medialnie zanim zajęły się tym odpowiednie służby,to już jest jej problem. Odpowiedz Link Zgłoś
pipi43 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 19:22 sz.mroz napisał(a): A jeśli Władza również ?wiedziała?.... O czym? Że pożyczkodawcy nie spłacają pożyczek? Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 19:34 Nie ukradła Blida,Nie ukradła p.Lucyna Mróz. Ci ,którzy kradną miliony nie odbierają sobie życia. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
bszabatowski Re: czy to już koniec? 17.03.14, 19:47 A widzisz... Jaki timing - to jest bardzo dobre pytanie. Nic się nie dzieje bez przypadku... A czy cała ta sprawa z oskarżeniami względem p.Lucyny nie maiła przypadkiem na celu wymuszenie na Radnych zgody na zmianę na stanowisku Skarbnika Miasta, bo "po dobroci" nie chcieli? Ps. Widzę, że nie obca Ci nauka niejakiego tow. Koby :) On też był do bólu normalny. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 20:50 Może chciala,może nie chciała....zapewne chciala. Tyle,że nikt nie zaprzeczy,że nieprawidlowości były.Gdyby nie chciała,to powinna trzymać mordę w kuble. I by sobie pożyczali dalej i by uroslo np do 5 mln. A nieprawidłowości wykryłby dopiero następny prezydent RŚl,gdyby zechciał. ;) W końcu brakuje tych 2,5 mln czy nie ? Zdążyli ukraść całość za rządów Dziedzicowek? Odpowiedz Link Zgłoś
bszabatowski Re: czy to już koniec? 17.03.14, 21:28 Wychodzi na to, że brakuje i co oczywiste wszystko nie znikło za (nie)rządów tejże osoby. A co ważniejsze w tym temacie wychodzi też na to, że to nie wina p.Lucyny. Ale teraz to niczego nie zmienia - publicznie oskarżono i skazano - bez sądu, bez wyroku. Ktoś za plugawe gierki stołeczkowe stracił Życie. I ktoś za to winien ponieść odpowiedzialność - nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan_st Re: czy to już koniec? 17.03.14, 16:45 "pipi43 napisała: Dla mnie kluczowy jest brak możliwości ustalenia, kto NIE DOPILNOWAŁ, aby pożyczki spłacono." dla mnie istotne jest to, że wyparowało sporo kasy, ale jeszcze bardziej bulwersujący jest fakt bezpodstawnych oskarżeń w stosunku do osób, którym winy jak widać nie udowodniono. Stefan St. Odpowiedz Link Zgłoś
gejsza10 Re: czy to już koniec? 17.03.14, 21:43 Jaki koniec, chyba początek. To Dziedzicowa wydała wyrok na niewinną p. Lucynę jeszcze przed podaniem sprawy do prokuratury i ona winna jest jej śmierci. Poprostu kobieta nie wytrzymała psychicznie takiego posądzenia o kradzież. Była wrażliwa i bardzo uczciwa dlatego przegrała życie , nie nadawała sie do tego ' towarzystwa".Syn śp Lucyny na pewno upomni sie o dobre imię swojej mamy i ukaranie winnych Jej śmierci. rci. ' Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 18.03.14, 11:02 Wyrok wydali ci,którzy wzięli i nie oddali. Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 hepik skończ 18.03.14, 11:42 Hepik nadajesz na dziesięć palców próbując rozmyć temat. A sprawa jest prosta jak … Po pierwsze: nieprawidłowości znane były p. prezydent wcześniej, nagle przyspieszyła, domagała się od radnych odwołania. Kiedy ci odmówili postanowiła złożyć oświadczenie i … dzienny przeciek do prasy aby tym oświadczeniem w ogóle ktoś się zainteresował. Wszystko to w pośpiechu aby zdążyć przed sesją RM. Tu zwracam uwagę, że w wyciętym (sfałszowanym) artykule szmatławca była mowa o zmianie skarbnika na sesji mimo, że radni odmówili. Po drugie: w całym postępowaniu złamano wszelkie zasady kontroli. Nie było zagrożenia dalszych strat, więc jasno określone zasady postępowania powinny być uruchomione. Audyt wewnętrzny, ewentualna późniejszy wniosek do prokuratury w sprawie. Tu jak pamiętasz hepi ( nie masz jeszcze sklerozy?) nawet prokuratorzy śmiali się z wniosku i nie wiedzieli czego dotyczy. Podsumowując: Cała afera została nagłośniona przez prezydent i jej gwardzistów tylko w jednym celu, chciała szybkiej zmiany na stanowisku skarbnika Miasta i to swojego człowieka ( na szczęście się to jej nie udało), chciała wykorzystać szum i puste oskarżenia aby przekonać radnych, a Pani Lucyna była cieniona i lubiana. I jeszcze jedna sprawa. Bez „przecieku” nie byłoby afery. Oświadczenie na nikim nie zrobiłoby wrażenia. Pytanie: kto pozwolił na brudne oskarżenie w szmatławcu i zrobił „przeciek” do prasy regionalnej? I to że radni nie poszli tym tematem a dotyczy to naszej spółki to mnie osobiście dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Marian skończ 18.03.14, 12:00 To smutne co piszesz. Ktoś ukradł 2,5 mln złotych a ty mi tu piszesz o jakiś rozgrywkach personalnych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: skończ 18.03.14, 18:47 >nawet prokuratorzy śmiali się z wniosku i nie wiedzieli czego dotyczy. A ty sie dziwisz temu śmiechowi? Wyjaśniać aferę za 2,5 miliona ? Jeśli w statystykach trafnego oskarżenia można: dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/trafil-do-aresztu-za-99-groszy,113359.html Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 hepik znowu pływasz? 19.03.14, 13:31 Wszystkie przedstawione prze mnie fakty wynikają z protokołów i wypowiedzi radnych. Odpowiedz Link Zgłoś
greenrs2 Re: czy to już koniec? 18.03.14, 23:30 Jako człowiek niezorientowany w temacie czegoś nie rozumiem. Dlatego zadam może głupie ale proste pytanie licząc na równie prostą ale za to mądrą odpowiedź. Za kadencji skarbnika miasta ginie z kasy 2,5 mln zł. Nikt nie wie kto wziął ani ile. Na czym wobec tego polega "świętość" tegoż skarbnika czyli osoby odpowiedzialnej za finanse miasta? Bo dla mnie proste jak budowa cepa jest to, że albo wiedziała co się dzieje, albo nie wiedziała - ale czy wówczas byłaby odpowiednią osobą na tym stanowisku? Czy ktoś może to wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
meg114 Re: czy to już koniec? 19.03.14, 08:38 Greens czytaj: "Podczas śledztwa wyszło też na jaw, że polecenia wypłat z PKZP były wydawane także pod nieobecność odpowiedzialnej za nią urzędniczki w pracy." Takie zadania zwykle wykonuje kilka osób. I nie rozumiem dlaczego te inne osoby, wydające polecenia, nie mogą również wyjaśnić tego "zjawiska". Również ciekawe jest funkcjonowanie całego urzędu, przeprowadzanych kontroli, skoro przez tyle lat wypłacano kasę bez odpowiednich potwierdzeń. Jak można dać pieniądze bez uprzedniego podania czy polecenia i potwierdzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 19.03.14, 09:07 Wyjaśniały.W necie jest plik pdf z posiedzenia jakiejś tam komisji. Jedna pani odeszła na zasłużona emeryturę.Inna z dwóch propozycji ,dyscyplinarki albo objecia stanowiska gł.ksiegowego w MDK ,wybrała tą drugą ;) Śp skarbnik wybrała jeszcze inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
sz.mroz Re: czy to już koniec? 19.03.14, 09:48 Z tego co wiem to ta druga Pani nie miała mieć żadnej dyscyplinarki bo nie było ku temu powodu. Myślę, że nie trzeba tłumaczyć jak to wyglądało... Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 19.03.14, 12:34 sz.mroz napisał(a): > Z tego co wiem to ta druga Pani nie miała mieć żadnej dyscyplinarki Możliwe,że to moja nadinterpretacja niejednoznaczności z protokołu: oi58.tinypic.com/2aezhis.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
greenrs2 Re: czy to już koniec? 19.03.14, 09:33 Umiem czytać... Dlatego napisałem to, co napisałem. Szef, któremu pracownicy kręcą wałki a on o tym nie wie, lub wie i na to pozwala, nie powinien być szefem, bo się na takie stanowisko nie nadaje. Takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
sz.mroz Re: czy to już koniec? 19.03.14, 09:49 Osobą odpowiedzialną za swoich "podwładnych" jest Prezydent... Odpowiedz Link Zgłoś
pipi43 Re: czy to już koniec? 19.03.14, 10:11 sz.mroz napisał(a): Osobą odpowiedzialną za swoich "podwładnych" jest Prezydent... W przedsiębiorstwie jest zatrudniona kasjerka. Bezpośrednim przełożonym kasjerki jest kierownik działu (w zależności od struktury organizacyjnej), dalej idzie główny księgowy i nad nim dyrektor. Kasjerka ma manko w kasie. Pytanie - kto jest za nie odpowiedzialny i musi je pokryć? Nie dyrektor, nie główny księgowy, nawet nie kierownik działu. Odpowiedzialna jest kasjerka... Odpowiedz Link Zgłoś
fifik_rsl Re: czy to już koniec? 19.03.14, 10:45 Istnieje jeszcze jeden drobny szczegół. Sam pracuję w zakładzie gdzie ZKZP istnieje. Decyzję o przyznaniu pozyczki podejmuje się kolegialnie. Opiekun tej kasy plus jeden bądź dwóch członków zbierają się raz na kwartał, analizują prośby o udzielenie pożyczek jakie wpływają i podejmują decyzje. Wszystko jest oczywiście odpowiednio kwitowane. Za wszystko odpowiada jednak personalnie Pani która ową kasą zarządza. Nie do końca rozumiem czemu za kasę pożyczkową UM to miałby odpowiadać Prezydent (Stania potem Dziedzic) czy ktokolwiek inny poza osobą zarządzającą kasą. Przecież pieniądze z tej kasy nie są miejskie, to są środki zgromadzone przez pracowników, odkładane na pożyczki dla nich samych. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: czy to już koniec? 19.03.14, 12:39 fifik_rsl napisał(a): > Istnieje jeszcze jeden drobny szczegół. Jeśli jesteś takim szczególarzem,to wzmiankowane 2,5 mln nie zniknęło z konta KPZP,tylko z kont UM ,przy współudziale KZKP. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 Panowie i panie. Trochę wiedzy. 19.03.14, 13:29 Zacznę od bardzo ważnej informacji. Pani Lucyna była skarbnikiem … jeden rok???? Hepik to co napisałem na temat powodów próby odwołania skarbnik wynika z … protokołów KR i wypowiedzi radnych m.in. z słynnej wypowiedzi Józefa Osmendy, który publicznie poinformował o spotkaniu, o tym, że trzy świstki nie zadziałały na radnych itd. Jak można wyczytać w ostatnich protokołach KR i KB obecne władze mówią, że większ część tych pieniędzy nie znikła z powodu kasy pożyczkowej i nie z powodu pożyczek. Może zamiast czytać gazetki, które już w szczegółach tematu fantazjują, zapoznać się z oficjalnymi dokumentami. I ostatnie: Hepik ty mógłbyś robić za pływającą reklamę w Aquaparku, tak świetnie pływasz na forum, może znajomy Morek da tobie dobrą fuchę np. pływający ….. Odpowiedz Link Zgłoś
mietlorz707 Re: Panowie i panie. Trochę wiedzy. 19.03.14, 13:53 > Jak można wyczytać w ostatnich protokołach KR i KB obecne władze mówią, że więk > sz część tych pieniędzy nie znikła z powodu kasy pożyczkowej i nie z powodu poż > yczek. Daj linki, chętnie poczytam; zresztą pewnie nie tylko ja. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Panowie i panie. Trochę wiedzy. 19.03.14, 14:54 amarian2 napisał: > Zacznę od bardzo ważnej informacji. Pani Lucyna była skarbnikiem … jeden rok???? I tu,podejrzewam leży sedno albo praprzyczyny całej afery. Związana przez lata z UM,od zwykłego urzednika do awansu na same szczyty ,nie potrafiła sie przeciwstawić przełożonym,do wskazania uchybień czy naginaniu prawa i przepisom finansowym.. Odpowiedz Link Zgłoś
pipi43 Re: Panowie i panie. Trochę wiedzy. 19.03.14, 16:51 amarian2 napisał: Zacznę od bardzo ważnej informacji. Pani Lucyna była skarbnikiem … jeden rok???? A to jest informacja? Okraszona czterema pytajnikami? Może nas pytasz pod płaszczykiem podawania "ważnej informacji"? Odpowiedz Link Zgłoś
meg114 Re: Panowie i panie. Trochę wiedzy. 19.03.14, 19:25 "nie potrafiła się przeciwstawić..." - Hepik, ciągle nawracasz do podłej interpretacji, w myśl której winna była skarbniczka i tylko skarbniczka. Przecież wykazywano, że proceder trwał całe lata. Może powiedz dlaczego poprzednicy pani LM się nie sprzeciwiali? Czy może dlatego, że żyją i możesz być pociągnięty do odpowiedzialności za swoje insynuacje? Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Panowie i panie. Trochę wiedzy. 19.03.14, 20:38 Lucyna Mróz ukończyła studia wyższe magisterskie na Wydziale Przemysłu Akademii Ekonomicznej w Katowicach i uzyskała tytuł magistra ekonomii. Z rudzkim urzędem związana od roku 1987. Początkowo pracowała w Wydziale Geodezji i Gospodarki Gruntami, od roku 1989 zajmowała stanowisko głównego księgowego Urzędu Miasta Ruda Śląska. W sierpniu 2005 r. została naczelnikiem Wydziału Budżetu i Finansów. Read more: rudaslaska.com.pl/i,zmarla-lucyna-mroz,200274,812281.html#ixzz2wRGonoQx Odpowiedz Link Zgłoś
amarian2 Brednie hepika 20.03.14, 02:51 Meg ci hepiczku napisała. Ty jak zawsze pływasz. Śledztwo dotyczyło nieprawidłowości od 2001 roku. Pani Lucyna została skarbnikiem w 2011. Pytam więc jakie głupoty wypisujesz kiedy twierdzisz, że zostało umorzone z powodu śmierci pani Lucyny? Przecież dwóch poprzednich skarbników żyje i, byli przesłuchiwani??? To co powyżej napisałeś, co to ma wspólnego z zniknięciem 2,5 mln zł? Byli skarbnicy prezydenci itd. Jeszcze raz zapytam; na jakiej postawie postawiono publiczne zarzuty a wręcz pomówienia w szmatławcu za zgodą władz, jeżeli od początku było wiadomo, że rózne korzystanie z tego konta dotyczyło naście lat???? Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Manipulacja amariana? 20.03.14, 07:50 amarian2 napisał: > Śledztwo dotyczyło nieprawidłowości od 2001 roku. Pani Lucyna została skarbniki > em w 2011. Pytam więc jakie głupoty wypisujesz kiedy twierdzisz, że zostało umo > rzone z powodu śmierci pani Lucyny? Cały problem w tym,że albo świadomie (?) manipulujesz albo oszczędnie gospodarujesz prawdą. P.Mróz była podwójną skarbniczką. Lucyna M. była jednocześnie skarbniczką urzędu miasta i od początku lat 90. skarbnikiem Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej, wiadomosci.onet.pl/slask/ruda-slaska-stracila-2-2-mln-zl-sledztwo-w-tej-sprawie-umorzono/6jtvx Jako,że nie pracuję ani w policji ,ani w prokuraturze i nie mam dostępu do protokołów z umorzeń postępowań mogę sie tylko opierać na materiach prasowych. Umorzenie przez policję z 2012 : Śledztwo zostało jednak umorzone z powodu śmierci byłej skarbniczki. Cały tekst: wyborcza.pl/1,126565,12416807,Z_kasy_miasta_wyparowalo_2_2_mln_zl__Policja_umarza.html#ixzz2wThCLOKe Umorzenie przez prokuraturę z 2014: Śledczy uznali, że wobec jej śmierci i braku podpisów na części dokumentów nie ma dowodów uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa przez jakiekolwiek urzędnika. Dlatego śledztwo umorzono. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15634289,Z_kasy_Rudy_Slaskiej_zniknelo_2_5_mln_zl__Sledztwo.html?lokale=krakow#BoxWiadTxt Odpowiedz Link Zgłoś
sz.mroz Re: Manipulacja? 20.03.14, 08:48 hepik1 napisał: > Cały problem w tym,że albo świadomie (?) manipulujesz albo oszczędnie gospodar > ujesz prawdą. > P.Mróz była podwójną skarbniczką. hepik1 napisał: I tu,podejrzewam leży sedno albo praprzyczyny całej afery. Związana przez lata z UM,od zwykłego urzednika do awansu na same szczyty ,nie potrafiła sie przeciwstawić przełożonym,do wskazania uchybień czy naginaniu prawa i przepisom finansowym.. Co do naciągania informacji to tak samo można stwierdzić o Pana wpisach? W tym wpisie naciąga Pan prawdę na swoją korzyść stwierdzając bierność w działaniu Mamy. Cały czas chce Pan udowodnić, że jedyną winną nieprawidłowości? jest moja Mama... Ale jak już Pan wie prokuratura stwierdziła, że Mama nie działała z zamiarem pokrzywdzenia urzędu oraz nie ma dowodów uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa przez jakiekolwiek urzędnika. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Manipulacja? 20.03.14, 11:41 Trudno z Tobą polemizować,kiedy są w oczywisty sposób zaangażowane uczucia. > Cały czas chce Pan udowodnić, że jedyną winną nieprawidłowości? jest moja Mama. Nigdzie i nigdy tego nie napisałem a nawet wręcz przeciwnie.Wystarczy tylko przeczytać moje posty w tym wątku. Natomiast fakt zniknięcia 2,5 mln jest faktem,burdel w papierach też. Czy skarbnik PKZP powinien odpowiadać za wszystko,tego nie wiem. Zwłaszcza,że zgodnie z przepisami tym skarbnikiem legalnie wybranym przez walne zgromadzenie powinna być przez 5 lat. A potem następne walne zgromadzenie powinno albo wybrać następnego albo przedłużyć kadencję. A tak się nie stało. Akurat tak się składa,że moja matka,będąc naczelnikiem wydziału w poważnej instytucji (banku) przez lata prowadziła społecznie dokumentację PKZP.Również po przejściu na emeryturę. W czasach gdy nie było elektronicznych kont i wszystko było na papierze. I było KW i KP(albo strącanie pożyczek z wypłaty) a rozliczenia ręczne. I żyje do dzisiaj. Czyli dało się. Swoją drogą powstaje pytanie, Jeśli finansowanie PKZP ,zgodnie z regulaminem, powinno odbywać się tylko ze składek członków a nie z kasy UM,jak się działo i te 2,5 mln zniknełoby ze składek co miesięcznie potrącanych z wypłat poszczególnych urzędników,ozyli de fato z ich kieszeni tak samo by reagowali w obronie skarbniczki PKZP? Oczywiście wyłączając tych,którzy pożyczkę wzięli i korzystając z burdelu w papierach,nie oddali. Odpowiedz Link Zgłoś
hepik1 Re: Manipulacja? 20.03.14, 12:10 A amarian manipuluje,tak czy siak podkreślając,że chodzi o 1 roczną skarbnik UM a nie o wieloletnią skarbnik PKZP. To on walczy z Dziedzicową na śmierć i życie ;) A mnie to wisi,kto będzie prezydentem RŚl. Artykuł w WR był skandaliczny.Działania Dziedzicowej też nieczyste i dobrze zabezpieczone(urlopy,L4,działania rękoma wicka) itd itp Tak dla pełnej jasności. Odpowiedz Link Zgłoś
skalar2011 Re: Manipulacja? 20.03.14, 20:29 hepik1 napisał: > A amarian manipuluje,tak czy siak podkreślając,że chodzi o 1 roczną skarbnik UM > a nie o wieloletnią skarbnik PKZP. > To on walczy z Dziedzicową na śmierć i życie ;) > A mnie to wisi,kto będzie prezydentem RŚl. wisi ci to hepik, oj nie sądzę > > Artykuł w WR był skandaliczny.Działania Dziedzicowej też nieczyste i dobrze zab > ezpieczone(urlopy,L4,działania rękoma wicka) itd itp > Tak dla pełnej jasności. /Większość artykulów jest skandaliczna, dzialania od 4 lat nieczyste, L-4, spychane innym brudnej roboty czyżby cie nagle oświeciło?, albo już wiesz że ten okręt tonie? i trzeba zmykać? Odpowiedz Link Zgłoś