Dodaj do ulubionych

co tak cienko?

19.12.05, 12:24
Zajrzałem po jakiejś przerwie i czuję się zawiedziony!
Widzę,że wszystko klapnęło.Czyli padło na matę i na plecy bo nie ma....
adwersarzy?
No to się pokazuję by moi zacni przeciwnicy mogli sobie poużywać.
A przy okazji, jak mawiał Broneknotgeld - licznik klupie!
No i żeby poszczypać i podrażnić to taki temat:
- wydaje mi się,że szkoła (jakakolwiek)żeby pójść do przodu to musi ze swojego
grona wytypować zwykłego szeregowego nauczyciela,który jak się zapisze do
jakiejś partii to potem będzie mógł być wiceprezydentem i potem spowoduje,że
ta szkoła będzie się miała lepiej od innych szkół!
A ze gdzie indziej dachy ciekną czy okna wylatują albo boisk nie ma czy sal
gimnastycznych to i co z tego? Co najwyżej zlikwidujemy obiekt wskutek zużycia
oraz brak podstawowych standartów europejskich i będzie spoko!
Jakie to proste i genialne.Szkoda,że wpadłem na to tak późno!
A więc nauczyciele na start, wybory samorządowe za pasem!
(tylko nauczyciele bo dyrektor nie może być radnym)
Obserwuj wątek
    • kapioh1 No właśnie cieńko.... 19.12.05, 23:11
      Też nie bywałem na tym forum ostatnio a tu flauta !!! Gdzie te wszystkie
      Renatki, Białe i inne Kwiatki, gdzie ten gość co mi ukradł pseudo i był
      Kapioh2 ??? Tylko Pan został, Panie Józefie...A gdzie Leon Swaczyna tak
      nadzwyczaj kiedyś aktywny ?? A jego przyboczny, najwierniejszy Slezan ?? Temat
      taki sobie, ale może ktoś podejmie...
      • miss_iwet Re: cieniutko 21.12.05, 19:01
        Też mnie dawno nie było ale od czasu kiedy było mnie za dużo;-)jednak przybylo
        pare nowych wątków,tylko chętnych żeby je rozwijać jakoś brak
    • w36 Re: co tak cienko? 19.12.05, 23:29
      jozefosmenda napisał:

      > No i żeby poszczypać i podrażnić to taki temat:
      > - wydaje mi się,że szkoła (...)

      Może taka niekonwencjonalna metoda jest jedynym wyjściem w sytuacji kiedy radni
      miejscy, olewając te kruszące się szkoły, tak ochoczo marnotrawią pieniądze
      miejskie na radyjko a co niektórzy zamiast przyjrzeć się potrzebom oświaty w
      mieście biegają z antenką ;)

      • jozefosmenda Re: nie tylko radyjko... 19.12.05, 23:49
        ....no cóż?
        W każdym szaleństwie jest metoda!
      • amarian2 Re: co tak cienko? 21.12.05, 22:37
        Można zmyślać, ale po co? Są fakty.
        W ciągu ostatnich kilku dni odbyło się kilka posiedzeń Komisji Budżetu na
        których to omawiano projekt budżetu na rok 2006 przedstawiony przez Prezydenta
        Miasta.
        I tylko informacyjnie: radni zawnioskowali i przekonali prezydenta do dużych
        zmian w projekcie. Najwięcej, dodatkowo otrzymały ... szkoły na swoje remonty
        tak około kilka milionów zł. Jak pamiętam wprowadzona na remonty szkół bodaj
        kilka zadań. Zawsze za mało ale walczyć na komisjach się opłaciło.
        A radio .... nie zostanie kupione. Z budżetu na rok 2006 wycofano 200 tys na
        Fan, podobno widząc "niechęć" w R.Śl. znaleziono lepszego kupca.
    • rudy107 Re: co tak cienko? 22.12.05, 12:56
      Nie rozumiem. Pisze Pan: "Z budżetu na rok 2006 wycofano 200 tys na
      Fan, podobno widząc "niechęć" w R.Śl. znaleziono lepszego kupca". Kto się
      wycofał: Radio czy Ruda Ślaska? Kto wycofał w końcu z czyjego budżetu 200tys.?
      Prezydent? Proszę jaśniej.
      A co do walki radnych na komisjach - brzmi to dramatycznie. Czy radni
      wyszarpali Prezydentowi tych kilka milionów i ponieśli z tego tytułu jakieś
      ofiary? Bo tak rozumiem walkę: ktoś walczy, ryzykuje, ponosi ofiary. Tak
      było?
      • amarian2 Re: co tak cienko? 23.12.05, 13:55
        Popularny Słownik Języka Polskiego prof. Bogusław Dunaj
        „Walczyć - m.in. starać się przezwyciężać coś, opierać się czemuś lub starać
        się o coś, dążyć do czego, angażować się w osiągniecie czegoś”.
        200 tys. było zabezpieczone w budżecie miasta R.Śl na rok 2006 na radio Fan i
        prezydent to wycofał. Radio Fan „podobno” otrzymało lepszą ofertę.
        Rozumiem, że nie przekonam rudy107, że to na komisjach odbywa się faktyczna
        praca radnych i że tam można wszelkie uchwały poprawiać, zmieniać, odrzucać
        itp. To tam one są „prześwietlane”.
        A z budżetem była faktyczna ciężka praca lub walka jak Kto woli
    • rudy107 Re: co tak cienko? 24.12.05, 16:29
      Ależ, nie ma tak źle. nie przekreslam pana i dobrze życzę, bo wrogowi się nie
      wytyka błędów tak daleko przed finiszem. Tylko rozdrażnił pan mnie tym radiem.
      Nie poparciem, tylko niekonsekwencją. To mnie wkurza. To tez przykład, że
      jedynym decydentem jest Prezydent, a my chcielibyśmy by radni jednak cos
      działali - własnie walczyli. I wierzę, że to jest mozliwe, a pan nam jeszcze
      pokaże jakąs klasę. Chcę to tylko przyspieszyc. I nie chodzi o głosowanie
      zgodne z moja wola, ale o uczciwą rozmow. Przynajmniej tu, na tym forum.
      Tymczasem - wesołych świąt życzę. I zapewniam: dobrze panu życzę!
      • amarian2 Re: co tak cienko? 25.12.05, 12:15
        Dziękuję za życzenia, myślę, że spokojne i wesołe święta należą się wszystkim
        czego Panu życzę.
        A radni walczyli /przynajmniej niektórzy/ i wywalczyli. Dodatkowe 6,6 miliona
        złotych na remonty szkół z funduszu ochrony środowiska /nie było ich w
        projekcie/, dodatkowe 5 milionów zł na służbę zdrowia i np. zdjęcie z
        administracji 1,5 miliona zł. To tylko przykłady, ale jak ważne.
        Taka refleksja. Niekiedy trudno wytłumaczyć na forum to, co dzieje się w radzie
        czy na sesji.
        Wydawało mi się, że po poprawce radnego Osmendy ten projekt powinien przejść
        bez problemów bo moim zdaniem Miasto nie może tego radia kupić. Jakiekolwiek
        zawirowania wokół projektu mogły się skończyć ponownym rozpatrywaniem wniosku.
        „Ale to już za nami i nie wróci więcej”
        Ponownie życzę wszystkiego najlepszego.
        • emtek7 Re: cosik niewyraźnie 26.12.05, 11:32
          A pare dni tymu oglądałem w telewizji ,że prokurator w Olsztynie prowadzi
          śledztwo na temat niedoszłego Aqwaparku w tym mieście.Kule w ogniu mo prezydent
          miasta, przewodniczący Rady miejskiej i jeszcze tam ktoś(zdo sie ,ze byłe
          urzedniki).
          Tak se myślę by w pzryszłości tych naszych też to nie spotkało bo i u nas
          sytuacja jest podobna?
          • kapioh1 Re: cosik niewyraźnie 26.12.05, 13:31
            Stania na szczęście w porę się wycofał z pomysłu parku wodnego..Ale krążą
            słuchy, że nie do końca, bo pewien Pan z Urzędu Miasta ponoć powziął jakieś
            zobowiązania i doradza, doradza...A Stania mu wierzy i ufa bezgranicznie...i
            Sroka też mu ufał, i źle na tym wyszedł...Może to bajka, może plotki tylko,
            może on nie istnieje po prostu...może ktoś z forumowiczów wie o kogo chodzi ???
            Może nasi drodzy radni mi podpowiedzą, kto to, ten tajemniczy "Załatwiacz" ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka