w36
26.07.06, 03:57
Ściślej, dlaczego wciąż figuruje na sewerze UM w spisie spółek z udziałem miasta?
Przecież ta spółka, jak to było wyraźnie powiedziane choćby w prasie miała
tylko posłużyć tylko do numeru p.t. "niemiecki inwestor", w celu nagięcia
pewnych przepisów prawa, nie pozwalających zadłużyć miasta w ten sposób. A jak
przecież wiadomo Izba Obrachunkowa zablokowała ten numer (no i dobrze), więc
dlaczego jeszcze nie rozwiązano tej spółki a przede wszyskim dlaczego nie
zwrócono do kasy miasta włożonych do niej udziałów.
Nie realizuje się pewnych inwestycji a inne okraja bo nie ma w kasie pieniędzy
a tam w spółce do niczego już potrzebnej marnują się publiczne pieniądze.
Domyślam się, jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi, że personel spółki a
w szczególności prezes zarządu pani Truchan, zrzekli się pobierania
jakiegokolwiek wynagrodzenia za fikcyjną działalność spółki w tej sytuacji.
Zresztą pani Truchan, jako wieloletniemu pracownikowi samorządu
odpowiedzialnego za wydatki publicznych pieniędzy pewno by nawet przez myśl
nie przeszło, marnowanie majątku samorządu w ten sposób.
Ale są też przecież inne koszty stałe zjadające kapitał spółki, więc na co
czekać?