rudy107
28.07.06, 12:31
kampania w pełni. Oczywiście przoduje miłościwie panujący, o którym w
dziesiejszym wydaniu Gazety piszą, że przyjmuje z podkładem muzycznym. Teks
na pół strony, zdjęcie - jak się patrzy, a treśc- dośc żałosna. Ciekaw jestem
ile nas to kosztowało...? Kochani radni, czy wy naprawdę nie potraficie się
dorwać do kosztów tzw. promocji miasta i zweryfikować tego typu cudownych
sensacji?
natomiast prezydentowi chciałbym powiedziec, że to kiepska promocja, ponieważ
wolelibyśmy by prezydent raczej mówił o naszym mieście i jego problemach, a
nie o swoich upodobaniach muzycznych. Czy prezydent nie ma już czego robić,
tylko opowiadać dziennikarzom o tym czego słucha? Raczej niech przysłucha się
co słychac na naszych podwórkach. nawet warto posłuchać! (chyba, że prezydent
boi się, że mu uszy zwiędną).