Dodaj do ulubionych

zły budżet przyjęty.

22.12.06, 15:00
Rada przyjęła budżet Miasta. jest on w porównaniu z poprzednim o wiele
gorszy.
Interesujący jest układ w Radzie. Wniosek Howańca nie poparł nawet jego Klub
radnych. Przeciwko przyjęciu budżetu głosowało raptem 2 radnych. Cała reszta
kupiona?
Czym - funkcjami.
Oczywiście nie wiemy jak głosowali poszczególni radni, nadal Pan Kania to
chce ukrywać.

Obserwuj wątek
    • dyzma007 Re: zły budżet przyjęty. 29.12.06, 13:04
      „Budżet Miasta jest podstawę wszelkich działań podejmowanych w danym roku”
      „Większość problemów które dotykają członków samorządu wynika z nieprawidłowego
      przygotowania budżetu tej gminy”.

      Patrząc na sesję, miałem dziwne wrażenie, że radni mówiąc o budżecie zupełnie
      go nie znali.
      Zacznijmy od najlepszego radnego Kochłowic Jakuba Wyciślika.
      W czasie swojego wystąpienia bronił on zawzięcie wysokich wydatków na
      administrację. Opowiadał bajki m.in. o ucieczce fachowców z urzędu. No cóż,
      ustawa o samorządzie wyraźnie mówi o ograniczeniu wynikającego z interesu
      radnego. Jak więc można apelować o wyższe wynagrodzenia pracowników urzędu
      jeżeli żona zajmuje tam czołowe stanowisko?
      Po za tym radny nie zna tematu mimo zasiadania tyle lat w radzie. Od 15 lat
      żaden fachowiec urzędu i spółek podległych nie zwolnił się z przyczyn
      płacowych. Faktycznie kilkunastu dobrych fachowców odeszło z pracy ponieważ
      zostali … zwolnieni. Pracują teraz na bardzo dobrych stanowiskach w innych
      miastach. Szkoda, że Wyciślik nie wystąpił wtedy w ich obronie. Może jeszcze
      jedna ważna informacja dla radnych. Według rankingów, nasz urząd należy do
      najdroższych. Jeszcze niedawno zajmowaliśmy 3 miejsce wśród najdroższych
      samorządów w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Dla przykładu do najtańszych
      zaliczano Świętochłowice i Chorzów. Pomimo wielu sztuczek /przesunięcie
      pracowników UM do MOPS, nowego gospodarstwa i braku wydz. Oświaty/ i tak mamy
      nadmiar urzędników i odpowiednio dużo na nich wydajemy. Oczywiście część z nich
      ma niskie zarobki.
      Następny temat. Gwałtownie zostały zmniejszone wydatki na drogi. Dlaczego??
      Czyżby uznano, że oprócz autostrady i DTŚ możemy jeździć po klepisku?
      Gwałtownie zmniejszono środki na mieszkalnictwo. Patrząc na tą działkę można
      powiedzieć, że prezydenta interesują jedynie projekty którymi może się
      pochwalić. Jednak dano 50% tego co w tamtym roku. A jest to ciekawy temat.
      Pomimo, że zasoby miejskie stanowią niewielki procent wszystkich zasobów to są
      one strategiczne. Np. mieszkania socjalne tylko gmina daje i buduje. W 2003
      roku prezydent wstrzymał wszelkie duże inwestycje na budynkach
      gminnych /uciepłownienie/ w zamian obiecywał zwiększenie ilości remontów w tym
      słynne już malowanie klatek schodowych..
      Przez 4 lata ilość remontów nie wzrosła i gdyby nie Wspólnoty to zasoby
      miejskie byłyby ruiną. Jeżeli dodamy do tego bardzo trudną sytuację w
      MPGM /chcą w tym roku 2 mln dotacji/ to obniżenie pieniędzy na mieszkaniówkę
      jest nieporozumieniem. Co można oczekiwać od radnych jeżeli mieszkają w innych
      zasobach i te problemy są im obce.
      Następną rewelacją jest dalsze zadłużanie miasta i bardzo wysoki deficyt. Tu
      pytanie do Pana A. Bubały. Jak głosował tym razem, zawsze przeciwny był
      deficytowi i kredytom. Głosował jak zawsze czy koalicyjnie?
      Pan prezydent najpierw proponuje budżet w którym jest wysoki deficyt i dalsze
      zadłużanie miasta a potem przekonuje, że zadłużenie nie będzie.
      Co to oznacza?
      Prezydent z góry wie, ze budżet nie zostanie wykonany po stronie wydatków. A
      gdzie będą oszczędności, na pewno nie w utrzymaniu miasta. Zostanie przejedzone
      to co zaplanowano i nawet więcej.
      Niewykonanie budżetu będzie w inwestycjach. Czyli na początku roku mami się
      mieszkańców inwestycjami, a potem je się wycofuje z budżetu. Oczywiście po
      cichu.
      Czy radni mają świadomość tych działań. Normalnie w sprawozdaniach powinny być
      rubryki zawierające plan, plan po zmianach i wykonanie. Wtedy okazałoby się, że
      np. inwestycje są wykonywane w 50% albo mniej. A tak zmiany często nawet w
      grudniu fałszują sprawozdanie.
      Trudno także powiedzieć jaka będzie podwyżka czynszu.
      Budżet powoli będzie odkrywał zwoje tajemnice i jeszcze nas
      zaskoczy „ciekawymi” inwestycjami typu; gródek, Oti czy radio.
      Jedno można powiedzieć, budżet jest wyraźnie konsumpcyjny i nawet wysokie
      wydatki na ISPA tego nie zmienią. Poczekamy i zobaczymy jakie inwestycje
      wypadną.
      • zoro333 Zadłużenie 188 mln 29.12.06, 22:02
        rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/682406.html
        zadłużenie 188 mln - bomba!
        • sms20 Re: Zadłużenie 188 mln 30.12.06, 09:29
          fajnie a co im tam
        • lernest Re: Zadłużenie 188 mln 31.12.06, 11:54
          Zadłużenie jak zadłużenie ale ta świnia na tym zdjęciu jest poza wszelką dyskusją!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka