Dodaj do ulubionych

Jaskółka furgo po necu

20.08.08, 13:09
Miło mi donieść,że miesięcznik "Jaskółka Śląska" teraz można czytać
także w internecie - www.jaskolkaslaska.eu. Tak,tak,to ta gazeta
kojarzona z podłymi separatystami i polakożercami z RAŚ :) Jak sie
fto nie boi,to niech kuknie.
Obserwuj wątek
    • grzegorz1948 Re: Jaskółka furgo po necu 21.08.08, 22:46
      A kogo to tu interesuje?Jak nie mozna komus latki przyszyc to gra
      nie warta swieczki.
      www.jaskolkaslaska.eu/165/1-fc-katowice-druzyna-ponad-podzialami
      www.jaskolkaslaska.eu/205/wakacje-na-gornym-slasku
      Te dwa szczegolnie mnie zainteresowaly.
    • lswaczyna Re: Jaskółka furgo po necu 24.08.08, 14:43
      No i jest następny numer.
      • broneknotgeld Re: Jaskółka furgo po necu 24.08.08, 16:38
        Toż gratuluja.
        Ze poczontkym września bydzie miyndzynarodowo konferyncjo we
        Gdańsku, tyczonco sie jynzykow regionalnych.
        Ło naszy godce tyż tam bydom prawić, toż mom nadzieja, że coskik
        we "Jaskółce" ło tym bydzie.
        • broneknotgeld Re: Jaskółka furgo po necu 24.08.08, 16:43
          A swojom drogom, polecom tyż taki wontek
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28940&w=75908296&a=75908296
          Tam by sie trocha linkow ło naszy godce tyz przidało.
          • broneknotgeld Re: Jaskółka furgo po necu 30.08.08, 19:29
            Na moje łoko
            Furgo wysoko.
    • w36 Re: Jaskółka furgo po necu 24.08.08, 20:30
      peacock79 napisał:

      > Miło mi donieść,że miesięcznik "Jaskółka Śląska" teraz można czytać
      > także w internecie - www.jaskolkaslaska.eu.

      :)
      To zdaje się też adresaci jaskółki ?


      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,5622749,Siekiera__maczeta__policja_zapobiegla_ustawce.html


      Ciekawych to macie sympatyków ;)
      • broneknotgeld Re: Jaskółka furgo po necu 25.08.08, 09:20
        Łoj agyńciku, nic ześ niy zmondrzoł, ciyngym te same metody.
        • grzegorz1948 Re: Jaskółka furgo po necu 25.08.08, 15:48
          Łoj agyńciku, nic ześ niy zmondrzoł, ciyngym te same metody.
          A czymu to miol zmondrzec?Lon wszystkie mundrosci pozjodol i dalyj
          siedzi na "garnuszku prezydenta"
          • w36 Re: Jaskółka furgo po necu 25.08.08, 22:18
            grzegorz1948 napisał:

            > Lon wszystkie mundrosci pozjodol i dalyj
            > siedzi na "garnuszku prezydenta"

            Przeceniasz mnie Grzegorzu ;).
            A o sprawie, powiedzmy, wielkiej sympatii i wsparcia Rasiu ze strony środowisk
            "ustawkowych" to można się dowiedzieć o tym z pierwszej ręki z portalu
            chuligani.pl. Już się podzieliłem tą obserwacją na tym forum niedawno:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=79622724&a=82337778


            Dlatego nie widzę nic niezwykłego w czytelnictwie "Jaskółki Śląskiej " w
            przerwach między bieganiem z maczetami po mieście a wieszaniem flag Rasia na
            stadionach.
            • grzegorz1948 Re: w36 25.08.08, 22:36
              A w czym mialbym cie przeceniac?
              Ale temat sportu i polityki to sa dwa odrebne tematy a ty tylko
              szkamrosz ze tam kibice dworzec pomalowali,tam znow sie pobili
              itd.Nie ma to nic wspolnego ze sportem.Z drugiej strony nie jestem
              zwolennikiem autonomi Slaska bo w tym okresie Slask jest jak skorupa
              malza wycyckana.Co mi sie podoba to to ze Slask i slaska gwara jest
              znowu spostrzegana.
              • w36 Re: w36 26.08.08, 00:52
                grzegorz1948 napisał:

                > A w czym mialbym cie przeceniac?

                Choćby odnośnie tego garnuszka. Ale olejmy to może.

                > Nie ma to nic wspolnego ze sportem.

                Masz rację. Powiem więcej. Śledząc ostatnimi czasy media widać że nawet sam
                sport ma coraz mniej wspólnego ze sportem ;)


                > Z drugiej strony nie jestem
                > zwolennikiem autonomi Slaska bo w tym okresie Slask jest jak skorupa
                > malza wycyckana.

                Wiesz, tak odnoszę wrażenie że to jest chyba najważniejsza rzecz, większa nawet
                od godki, która nas tu na Śląsku jednoczy. Poczucie bycia wycyckanym ;)


                • grzegorz1948 Re: w36 26.08.08, 10:55
                  Masz rację. Powiem więcej. Śledząc ostatnimi czasy media widać że
                  nawet sam
                  > sport ma coraz mniej wspólnego ze sportem ;)
                  Specjalisci od dopingu z NRD pojechali jeszcze w 1989 do Chin.(jest
                  to fakt)
                  Wiesz, tak odnoszę wrażenie że to jest chyba najważniejsza rzecz,
                  większa nawet
                  > od godki, która nas tu na Śląsku jednoczy. Poczucie bycia
                  wycyckanym ;)
                  >
                  Koniec zeszlego tygodnia podawano ze stal ostatnie 10lat zdrozala o
                  blisko 100% wegiel o 70%.Moje patanie :"gdzie byli wtedy ci eksperci
                  z TV ktorzy zamykali w Europie te nie rentowne kopalnie i huty?"
                  To sie nazywa"wystrychniecie na dudka" Europejczykow przez USA.
                  • kapioh1 Re: Wielbiciele RAŚ-u, ha ha. 26.08.08, 20:40
                    Niech siy ta szwalbka furgo po tym necu. Natomiast działaczy RAŚ-u
                    ostrzegam przed występującymi tu dwoma rodzajami "wielbicieli".
                    Pierwszy to typ Notgelda, który lansuje tylko własną osobę i
                    podepnie się wszędzie, gdzie będzie mógł porozdymać swoje już
                    wzdęte, niczym brzuch po wojskowej grochówie, ego. Drugi to typ
                    koniunkturalnego lizuska i pochlebcy. Poklepie, pochwali "Jaskółkę"
                    i zgani "z buciora" tych, którzy ośmielają się krytykować (patrz
                    W36). Tak, tak, to Gregor ! On w zasadzie nie popiera autonomii, ale
                    polizać nie zaszkodzi. Może RAŚ wesprze Pryzidynta w potrzebie ??
                    Natomiast trzeci rodzaj wielbicieli, khe, khe, to kibice. Gromko
                    krzyczą, za to mażą po murach i trudno ich wychować. Szukajcie
                    zwolenników poza tymi kręgami, Panowie, hi hi.
                    • grzegorz1948 Re: Wielbiciele RAŚ-u, ha ha. 26.08.08, 20:49
                      Drugi to typ
                      > koniunkturalnego lizuska i pochlebcy. Poklepie,
                      pochwali "Jaskółkę"
                      > i zgani "z buciora" tych, którzy ośmielają się krytykować (patrz
                      > W36). Tak, tak, to Gregor ! On w zasadzie nie popiera autonomii,
                      ale
                      > polizać nie zaszkodzi. Może RAŚ wesprze Pryzidynta w potrzebie
                      Jestes glupi i nie rosniesz!
                      A w36-wlazl znowu na kibicow co nic wspolnego nie ma z Jaskolka.
                      A z drugiej strony bawiloby mnie widziec kolejke po slaskie
                      paszporty.
                      • w36 Re: Wielbiciele RAŚ-u, ha ha. 27.08.08, 04:22
                        grzegorz1948 napisał:

                        > Jestes glupi i nie rosniesz!

                        Nie wiem za co masz pretensje do kapioha za jego jak zwykle, celną i dokładną
                        analizę sytuacji. Jeśli tak bardzo pragniesz przypodobać Stani to raczej dobrze
                        kombinujesz z tym podejściem, Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek.
                        Przecież wiadomo że Stania korzystał już z usług "politycznych" separatystów i
                        spłacał je potem ponad rok drukując na koszt naszego miasta ich biuletyn. To nie
                        żadna tajemnica i materiały na ten temat są tu na forum.

                        > A w36-wlazl znowu na kibicow co nic wspolnego nie ma z Jaskolka.

                        A czemu nie ma? Ma akurat. Spojrzyj szerzej na portal chuligani.pl i zobaczysz
                        że rasiowe i ustawkowe zjawiska to pokrewne tematy.

                        A i jeszcze zaległa sprawa. Zauważyłem dopiero teraz że zgłaszałeś pod moim
                        adresem zastrzeżenia językowe tutaj:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=79622724&a=82633438

                        Wyjaśniam że cytowałem tam dosłownie z portalu chuligani.pl i jeśli masz
                        zastrzeżenia to zwróć się lepiej do opiekunów ludzi tam piszących. Leon jest
                        dobry z niemieckiego, ponoć.
                        • grzegorz1948 Re:w36 27.08.08, 09:36
                          Nie wiem za co masz pretensje do kapioha za jego jak zwykle, celną i
                          dokładną
                          > analizę sytuacji. Jeśli tak bardzo pragniesz przypodobać Stani to
                          raczej dobrze
                          > kombinujesz z tym podejściem
                          Kapioh moze ewentualnie zrobic analize moczu i to wszystko.
                          Wiem tylko ze Stania dzialal w Zwiazku Gornoslazakow,jakie to
                          powiazanie ma z RAS to nie wiem ale watpie zeby on byl za autonomia.
                          A czemu nie ma? Ma akurat. Spojrzyj szerzej na portal chuligani.pl i
                          zobaczysz
                          > że rasiowe i ustawkowe zjawiska to pokrewne tematy.
                          >
                          Oddzielmy sport od polityki OK!Politycy i tak wykorzystuja sport aby
                          ludziom oczy mydlic i zeby w lebach mieli wyniki sportowe a nie
                          wyniki pracy politykow.To jest moja analiza na lini sport-polityka.
                          Co do pisowni niemieckiej masz racje i przepraszam ,nie
                          w twojej glowie sie to uroilo.
                          Jestem bardzo uczulony jezeli ktos pisze w jezyku ktorego niezna.
                          Zwracam tez na to uwage mojemu szefowi jak usiluje sie wywyzszac i
                          uzywa jezyka angielskiego.
                          pl.wikipedia.org/wiki/Chuligan
                          Jezeli znasz jezyk angielski to przejdz raczej na tlumaczenie
                          angielskie.
                          Sa to wybryki maloznaczace ktore mozna scigac litera prawa,ale mozna
                          tez dac szczoteczki i wiaderka do lapy i kazac czyscic dworzec na
                          Chebziu az do upadlego.Ta metoda wydaje mi sie najbardziej
                          wychowawcza.
                          • w36 Re:w36 28.08.08, 05:08
                            grzegorz1948 napisał:

                            > Sa to wybryki maloznaczace ktore mozna scigac litera prawa

                            No chyba nie tak małoznaczące są ciężkie pobicia czy zabójstwa. Choćby przykład
                            z tego miesiąca dotyczący akurat narybku rasiowego:

                            "Jeden z młodych kibiców GieKSy z poważnymi obrażeniami głowy trafił w środę do
                            szpitala. Nasi kibice zostali zaatakowani przez "chuliganów" Ruchu Chorzów w
                            czasie zbiórki. Stan Wojtka jest już dobry, miał wiele głębokich ran szczególnie
                            na głowie, jest po operacji i powinien szybko dojść do siebie, dodatkowo ma
                            skomplikowane złamanie ręki w łokciu." ( za portalem chuligani.pl)

                            I co ciekawe to nawet nie był żaden mecz Ruchu.

                            A wracając do definicji na wiki, które podałeś. Zauważ że tak właściwie te
                            subkultury zwykle są raczej apolityczne. Jedynie angielska wiki podaje przykład
                            z Argentyny gdzie pseudokibicami posługiwała się hunta wojskowa (During the
                            period of military rule in the 1970s and early 1980s, hooligans were used by the
                            government to attack pro-democracy protesters overseas.)

                            A u nas jak widzisz dzieje się rzecz bez precedensu, pseudokibice współpracują i
                            jawnie promują konkretną organizację polityczną jaką jest Raś, n.p. rozwieszając
                            flagi na stadionach i uczestnicząc masowo w ich imprezach. No to chyba już
                            całkowicie kompromituje ideolologię i działalność rasiową skoro jest taka
                            atrakcyjna w takich środowiskach. To co będzie później? Autonomia zdobywana
                            maczetami i siekierami?
                            • grzegorz1948 Re:w36 28.08.08, 19:33
                              A wracając do definicji na wiki, które podałeś. Zauważ że tak
                              właściwie te
                              > subkultury zwykle są raczej apolityczne
                              No wlasnie na to chcialem ci wskazac.Sa to zwykle tuki ktorzy tylko
                              potrafia odzywac sie polslowkami nie pasujace do artykulacji ludzi
                              myslacych w formie :baaaaaaaaa!EEEEEEEE!Teeeeeee! itp.wyniki meczow
                              to ich inteligencja no i oczywiscie wspolnota strojow ludowych -
                              przepraszam "barw klubowych".Laczy ich tez tzw"gruppenzwang" co na
                              polskie mozna przetlumaczyc " wymuszona wspolnota grupowa "Gdzie ich
                              sila jest w grupie a pojedynczo to zwykle cherlaki.Bylo to
                              wykorzystywane za czasow Hitlera w Hitlerjugend jak i pozniej w
                              takich organizacjach jak ZMS czy harcerstwo.
                              • w36 Re:w36 29.08.08, 04:18
                                grzegorz1948 napisał:

                                > Laczy ich tez tzw"gruppenzwang" co na
                                > polskie mozna przetlumaczyc " wymuszona wspolnota grupowa "Gdzie ich
                                > sila jest w grupie a pojedynczo to zwykle cherlaki.

                                Tu trochę chyba za szeroko idziesz. Pragnienie należenia do grupy i zyskania jej
                                akceptacji to cecha fizjologiczna człowieka, szczególnie w młodym wieku i u
                                osobników o niskiej samoocenie. Samo w sobie nie jest jeszcze negatywne i jak
                                choćby w podanym przez Ciebie przykładzie harcerstwa może być nawet spożytkowane
                                pozytywnie.
                                Prawdziwym problemem są grupy zorientowane wokół nienawiści do ludzi
                                wyznaczonych określonym kryterium.
                                I tu właśnie widać że Raś i pseudokibice trafili na wspólny mianownik w swoich
                                ideologiach. I to by było jeszcze pół biedy, bo już takie przenikania między
                                środowiskami subkultur i ruchów politycznych się zdarzały (n.p. Lpr i
                                wszechpolacy, skini i skrajna prawica itp.), ale te patologiczne klimaty są
                                niestety ostatnio coraz częściej kojarzone ze Śląskiem i Ślązakami, jako
                                reprezentatywne. I dlatego tego nie akceptuję.
                                • grzegorz1948 Re:w36 29.08.08, 18:05
                                  Tu trochę chyba za szeroko idziesz. Pragnienie należenia do grupy i
                                  zyskania je
                                  > j
                                  > akceptacji to cecha fizjologiczna człowieka, szczególnie w młodym
                                  wieku i u
                                  > osobników o niskiej samoocenie. Samo w sobie nie jest jeszcze
                                  negatywne i jak
                                  > choćby w podanym przez Ciebie przykładzie harcerstwa może być
                                  nawet spożytkowan
                                  > e
                                  Jako 15 latek wystapilem z PCK.Dlaczego?Bo pojechalem na oboz
                                  komendantow PCK i tam tylko byla wojna,zagrozenie atomowe,NATO nocne
                                  alarmy z ochrona przed nieprzyjacielem,ba nawet jeden ktory byl na
                                  Syberii w czasie prob nuklearnych.Sam oboz wspanialy,kolezenstwo
                                  klasy 1a.Harcerstwo no coz nie bylo gorsze lub lepsze od
                                  Hitlerjugend.Kiedys spotkalem kolezanke na dzialkach ktora
                                  rozpoczela nauke w Zabrzu i mowi mi"Grzegorz wstapilam do ZMS"
                                  stanalem jak wryty bo znalem jej rodzine i wiedzialem ze ten
                                  kierunek nie nalezy do przychylnych w tym kregu.Wtedy wyjasnila mi
                                  ze podobaja jej sie te czerwone krawaty.WYSTARCZY?!
                                  • osi-ris Re:w36 29.08.08, 20:43
                                    A tobie w PCK co się podobało tytki na krew?
                                    • grzegorz1948 Re:Krzysiu 29.08.08, 20:58
                                      A tobie w PCK co się podobało tytki na krew?
                                      Bedac w PCK moglem pomagac innym ludziom a szczegolnie tzw
                                      cierpistom jak twoja czcigodna familia-ot podlozyc noge przy
                                      przejsciu przez droge.
                                      • osi-ris bambus 30.08.08, 09:13
                                        ty sie lepiej przyznaj że PCK był twoim debiutem z którego cie wywalili
                                        • grzegorz1948 Re: Krzysiu 30.08.08, 12:05
                                          ty sie lepiej przyznaj że PCK był twoim debiutem z którego cie
                                          wywalili
                                          Debiutem tak,wywalic mnie z tego nie mogli bo byla to tez za komuny
                                          organizacja paramilitarna,a ja nie chcialem bronic zdobyczy
                                          komunizmu.A jak jeszcze nie pokapowales to zapytaj sie ujka jak
                                          przyjedzie z urlopu.
                            • slezan Re:w36 07.09.08, 18:12
                              Kibole może Cię i nienawidzą, choć podejrzewam, że to raczej
                              jednostronne emocje z Twojej strony, których nie odwzajmeniają.
                              Pewnie w szkole nieraz dostawałeś szmary - taki los szkolnej ofermy -
                              ale teraz zapewne nikt z tych wygolonych młodzieńców nawet nie wie
                              o Twoim istnieniu. To jednak czyste dywagacje. Natomiast co do
                              naszych uczuć, zdecydowanie przeceniasz swoje znaczenie. Mnie jest
                              Cię po prostu żal. I szczerze Ci współczuję. Ale żebym Cię miał
                              nienawidzić? Wolnego. Wyjdź od czasu do czasu z biblioteki,
                              przewietrz się, bo od stęchlizny wyraźnie zaczynasz popadać w jakiś
                              samozachwyt.
                              • w36 Re:w36 08.09.08, 03:03
                                slezan napisał:

                                > Mnie jest
                                > Cię po prostu żal. I szczerze Ci współczuję. Ale żebym Cię miał
                                > nienawidzić? Wolnego.

                                Oj dzięki slezan za te współczucie i za kolejny jak zwykle nie trafiony portret
                                psychologiczny. Uzbierała się już ich niezła kolekcja.

                                > Wyjdź od czasu do czasu z biblioteki,
                                > przewietrz się

                                Z Biblioteki Śląskiej? Widzę że Was ciągle ogromnie nurtuje kto zakablował Wasze
                                oszustwo do LoC ;) ;)
                                No i bardzo dobrze. Przynajmniej się na drugi raz może zastanowicie się trochę
                                nim puścicie podobną fałszywkę w obieg.
                                • slezan Re:w36 12.09.08, 22:54
                                  Nieustannie przeceniasz swoje znaczenie. Przynajmniej jest
                                  śmiesznie, bo takich groteskowych postaci jak Ty nie spotyka się
                                  często. A to strojenie się w piórka bojownika o prawdę i pozytywny
                                  wizerunek Ślązaków jest wyborne! Trudno o bardziej komiczny efekt.
                                  • w36 Re:w36 13.09.08, 01:48
                                    slezan napisał:

                                    > Nieustannie przeceniasz swoje znaczenie.

                                    Ja? No a kto mnie wcisnął do tej biblioteki, że zapytam?



                                    > A to strojenie się w piórka bojownika o prawdę i pozytywny
                                    > wizerunek Ślązaków jest wyborne!

                                    Znając Ciebie już trochę nie oczekuję po Tobie jakiegoś zrozumienia w tych
                                    kwestiach bo wydają się być dla Ciebie abstrakcją nie wartą uwagi i nie dziwi
                                    mnie wcale że te rzeczy aż tak Ciebie śmieszą.
                                    • slezan Re:w36 15.09.08, 19:50
                                      A nie chwaliłeś się czasem swą bytnością w bibliotece?
                                      A Twoja obłuda faktycznie mnie śmieszy. Jak pies Pawłowa reagujesz
                                      na każdy wpis o RAŚ i za każdym razem strzelasz ze ślepaków.
                                      Niedługo będziesz tu przepisywał felietoniki Pietrasza, który od
                                      kilku lat masowo płodzi teksty o tym, jak marginalnym zjawiskiem
                                      jest RAŚ. Boroczek:-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka