Dodaj do ulubionych

"Nasze" przywileje

08.12.08, 11:39
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90442,6019866,Przywileje_dla_wybrancow.html
Jadac 1 wrzesnia 1980 pociagiem na urlop trafilem na malzenstwo ktore
ze stoczni szczecinskiej zostalo zwolnione z strajku bo mieli
zaplacone wczasy.Oni to wlasnie wsrod nas rozpowszechniali te 21
postulatow ze "Karta Gornika" i ta 14pensja.Jak wytlumaczylem im na
jakiej zasadzie sa te pieniadze wyplacane to zobaczylem tylko ze
zbledli i wyksztusili"To my na tym stracimy".Mlody dyrektor jednego
z przedsiebiorstw w Czestochowskim wybrany przez zaloge/ jak sie
dowiedzial ile gornicy zarabiaja to sie chwycil za glowe i stwierdzl
ze u niego ludzie bez sobot i niedziel zarabiaja dwa razy
tyle/rozmowa byla prowadzona w scislym gronie na"szkoleniu"
zafundowanym przez bandziora Jaruzelskiego/.
Tak rozpowszechniaja sie bajki o przywilejach a faktycznie to te
przywileje ma ktos inny.
Obserwuj wątek
    • marynik Re: "Nasze" przywileje 08.12.08, 17:18
      fragment cytowanego przez g-48 artykułu
      "Nowością zaproponowaną przez obecnego ministra sprawiedliwości są
      niezwykle preferencyjne kredyty na dom lub mieszkanie. Pomoc
      finansową z budżetu państwa można przeznaczyć nie tylko na zakup
      nowego lub rozbudowę dotychczasowego lokum, ale także na spłatę
      innego kredytu mieszkaniowego. Zgodnie z projektem rozporządzenia,
      które ma wejść w życie jeszcze w 2008 roku, wkład własny
      kredytobiorcy będzie musiał wynieść jedynie 10% wartości pożyczki.
      Korzystnie prezentują się pozostałe warunki kredytu. Na spłatę
      przewidziano 25 lat, a jego oprocentowanie ma wynieść tyle co
      średnia roczna inflacja, czyli ok. 4%. Należy podkreślić, iż
      pożyczka była do tej pory dostępna, ale na zdecydowanie gorszych
      warunkach. Okres spłaty był o ponad połowę niższy od planowanego (10
      lat), a wartość wkładu własnego wynosiła nie 10%, ale 30% całkowitej
      pożyczki."
      Jak widać są równi i równiejsi. I pomijam już inne branżowe
      przywileje (większością z nich dawna władza przyciągała do pracy w
      pewnych zawodach, np nauczcyiele, którzy zarabiali bardzo mało - na
      wzamian mieli wakacje, i wcześniejsza emeryture), ale akurat takie
      kredyty - to nie przywilej branżowy, kredyty udzielają banki -
      dlaczego wiec jednym można tak a innym nie? Gdzie jest jakiś
      minister od "zwykłych ludzi, szczególnie młodych", który własnie
      młodym stworzy takie warunki do zdobycia swojego M? Za przywileje
      dla sędziów zapłacimy - my wszyscy. Uważam to za skandal.


      • g-48 Re: "Nasze" przywileje 08.12.08, 19:18
        Wlasciwie to chodzilo mi o wytykanie przywileji dla gornikow.Ale
        jezeli przeslismy tez na pozyczki na nieruchomosci to kazdy bankier
        ci powie ze 30% swojego wkladu jest zdrowa podstawa hipotycznego
        kredytu.
        I wlasnie tu tez wytykasz poszczegolne grupy zawodowe ktore moga
        korzystac z przywilejow a ktore nie.Nauczyciele maja nerwowa robote
        bo nie potrafia opanowac mlodziezy brak autorytetu!Gdzie oni ten
        autorytet stracili?Gornictwo podziemne- no coz ten kto pracowal pod
        ziemia to wie ze niedolezny gornik stwarza niebezpieczenstwo.
        Pamietajmy o tym ze ostatni piloci Concorda to byli ludzie w wieku
        54-62 lat.Poszukaj mi jednego nauczyciela ktory na przedwczesnej
        rencie siedzi w domu!Wszyscy maja jakies zajecie i stan zdrowia im w
        tym nie przeszkadza?!
        • osi-ris Re: "Nasze" przywileje 08.12.08, 20:26
          g-48 napisał:

          >.Nauczyciele maja nerwowa robote
          > bo nie potrafia opanowac mlodziezy brak autorytetu!Gdzie oni ten
          > autorytet stracili?

          Nie pamięta woł jak cielęciem boł!
          twoja demokracja ten autorytet pogrzebała...
          • marynik Re: "Nasze" przywileje 08.12.08, 21:15
            Tak , tak mój przedmówca ma całkowitą rację. Gregor - to własnie ta
            wspaniała demokracja ( całkowita wolnośc i "róbta co chceta")
            doprowadziła do tego, że mamy taką a nie inną młodzież (oczywiście
            nie wszystką), która nie uznaje słowa "autorytet". W dzisiejszych
            czasach to mogę tylko współczuc nauczycielom, którzy będą pracować
            do 65 lat, a młodziez ma przyzwolenie od władz na zakałdanie
            nauczycielom koszy na głowę - co chyba wszyscy widzieliśmy w tv. To
            jest własnie demokracja - pełna wolność, bez jakichkolwiek granic i
            ram. A przeciez te granice gdzieś powinny być - nie uważasz Gregor?
            No i zdziwisz się, ale znam wielu nauczycieli, co już nie mogą nawet
            patrzeć na szkołę i nie pracują. Za to nie znam ani jednego górnika,
            który w wieku 43-45 lat poszedł na emeryturę i siedzi w domu.
            Wszyscy, ale to wszyscy, których ja znam, pracują. W wypadku na
            Halembie kto zginął? Właśnie emeryci, którzy powinni siedziec nad
            wodą i łowić rybki i odpoczywać , skoro tak ciężko pracowli przez 25
            lat. A tak na koniec - to absolutnie nie popieram pracy na
            wcześniejszych emeryturach i to bez wyjątku na zawód. Jeśli ktoś
            idzie na wcześniejszą emeryturę, to znaczy, że nie ma już sił
            pracowac, że zdrowie mu szwankuje, więc powinien być całkowity zakaz
            pracy dla tych, co korzystają z wcześniejszej emerytury. Muszą
            siezdecydowac albo praca albo cłąkowity odpoczynek, a nie "wszystkie
            wrony za ogony" ciągnąć.Przynajmnie będzie więcej wolnych miejsć
            pracy dla młodych, którzy jej poszukują.
            • g-48 Re: "Nasze" przywileje 08.12.08, 23:29
              Znam troche brac nauczycielska z moich czasow i nauczycieli z mojej
              klasy.
              Moge ci opowiedziec taki fakt ze kiedys za moich czasow kierowniczka
              szkoly nr.6 zalozyla sie z kolezankami ze pojdzie do klasy w
              papilotach i uczniowie tego nie zauwaza.No i zaklad wygrala.
              Granice owszem musza byc i sa bo prawo jest dobre tylko musi byc
              stosowane.Z tym koszem na smieci to z pewnoscia uczniowie nie
              pozwolili by sobie zrobic przy innym nauczycielu a druga rzecz jest
              to propagowane przez media ale nic nie slyszalem ze uczniowie ci
              zostali ukarani przez sad rodzinny i usunieci ze szkoly.Jaka nauka z
              tego:Bylo smiesznie i nic sie nie stalo.
              Za to nie znam ani jednego górnika,
              > który w wieku 43-45 lat poszedł na emeryturę i siedzi w domu.
              > Wszyscy, ale to wszyscy, których ja znam, pracują. W wypadku na
              > Halembie kto zginął? Właśnie emeryci, którzy powinni siedziec nad
              > wodą i łowić rybki i odpoczywać , skoro tak ciężko pracowli przez
              25
              > lat.
              No widzisz to nie byli emeryci tylko ci ktorzy za odprawa pozegnali
              sie z kopalnia.mogli oni podjac prace ale nie w gornictwie.Jak oni
              znalezli sie pod ziemia to sprawa prokuratora.
              Moim zdaniem to z praca pod ziemia powinno sie pozegnac w wieku 55lat
              /tak jest w Europie/z prawem do dorobienia sobie ok.300PLZ.Kierowcy
              lokomotyw do 60 lat/moze reszta jakis zawodow gdzie od sprawnosci
              fizycznej zalezy bezpieczenstwo innych ludzi/ z wykluczeniem
              mundurowki bo tych mozna przeniesc jako gryzipiorka.Kto chce ze
              wzgledu na stan zdrowia isc wczesniej to tylko za zgoda komisji
              lekarskiej przy tam czyms.A kto chce isc wczesniej bo mu sie robota
              znudzila to moze tez isc z wiekiem 62lat ale z 0,5% zmniejszeniem
              renty za kazdy miesiac do 65lat.
              Nie popierasz tego ze ktos jest na rencie i jeszcze pracuje.Niestety
              pracodawcom oplaca sie takich ludzi zatrudniac a ci znow moga pomagac
              swoim bezrobotnym czlonkom rodziny.Jest to delemat dzisiejszego
              status quo w Polsce.Jak ten wezel gordyjski rozwiazac kiedy lobbysci
              parlamentarni nie sa tym zainteresowani-chyba zrozumialas co
              chcialem przez to powiedziec?!
          • g-48 Re: Adolf-Krzysiek 09.12.08, 00:23
            Nie pamięta woł jak cielęciem boł!
            > twoja demokracja ten autorytet pogrzebała...
            Przepraszam nie znam zwrotu "twoja demokracja" .Moze sie wysilisz na
            wyjasnienie tego okreslenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka