tora99
03.08.10, 21:19
dwa dni temu, poznym popoludniem zobaczylam na rece mojgo syna cos, co
wygladalo mi na rumien. zobaczylam go gdzies w okolicach 6 wieczorem, a rano
juz go nie bylo.
zdazylam zrobic fotki
fotoforum.gazeta.pl/a/49287.html
mial ok 2 cm srednicy. byl lekko twarday, ale nie widzialam, zeby jakos
draznil, nie byl tez bardziej ciaply niz reszta skory.
kleszcza nie bylo, a jezeli byl, to go przeoczylam.
czy to moze byc rumien po kleszczu? i tak szybko moglby zniknac?
martwi mnie nieco, bo dzieciak ma 2 lata, a nie bardzo wiem, z czym mialabym
isc do lekarza. (kleszcza nie bylo, rumien tez juz zszedl) i tak patrzy ja na
mnie jak na panikare..
obserwowac i w razie jak cos sie zacznie dziac, to dopiero ruszyc?
dziekuje za wszelkie sugestie
K.