izek.1
14.05.11, 10:45
Witam wszystkich serdecznie.
Leczę się już 2,5 roku, poprawa w stosunku do stanu wcześniejszego była duża,może nie było różowo, ale oprócz dołków trafiały się i górki.Nadzieja na wyleczenie rosła. W poniedziałek dostałam uczulenie na abx(prawdopodobnie na abx-jak teraz przeczytałam wątek Teresy o uczuleniu na zioła to pomyślałam,że u mnie też moze być na Cats Clow,bo również go zażywałam) Cała skóra swędząca,piekąca,milion drobniusieńkich czerwonych krosteczek,a gdzie nie gdzie plamek - w głowie też swędziało. Z tego powodu Abx odstawiłam, włączyłam ZYRTEC i FENISTIL a na drugi dzień dostałam biegunki,nigdy wcześniej takiej nie miałam,co pół godziny w toalecie,w nocy również,leciała żółta woda ze śluzem. Udało mi się skontaktować z panią doktor, zaleciła badanie na Clostridium,ale nie czekać na wynik tylko METRONIDAZOL braćx3x2 tabletki. Biegunka jest nadal ale już tylko 2 razy w ciągu dnia,brzuch też jeszcze pobolewa raz mocniej, raz słabiej. Wszystkie inne abx oczywiście odstawione. Myślę,że sytuacja patowa,bo jak wiadomo metronidazol rozbija cysty w boreliozie,a żadnych innych antybiotyków na zabicie krętków brać mi nie wolno.W takim układzie prędzej czy później pogorszy mi się samopoczucie od boreliozy. Co do Clostridium to jest to ponoć mocno zaraźliwe,dziecko do dziadków (szczęście,że są),w domu kwarantanna - zmiana pościeli, odkażanie toalety (za każdym razem),klamki ,uchwyty mebli itp.