Chciałem poprosić kogoś doświadczonego w temacie o pomoc w interpretacji testu Western Blot. Od pewnego czasu borykam się z dziwnymi objawami - rozmazane i drgające widzenie, ciągłe zmęczenie, ukłucia na ciele, pobolewające stawy. Okulista i neurolog (rezonans głowy) mówią, że wszystko jest ok, morfologia,glukoza - wszystko w normie. Test Western Blot wyszedł ujemny w obu klasach, z wyjątkiem dodatniego prążka OspC IgM. Jednocześnie słyszałem, że jest dość kluczowy w tym teście. Proszę o pomoc, czy mam się czym martwić. Bo już nie wiem co jeszcze spróbować z tymi cholernymi objawami zrobic...
zapodaj.net/5d9fb4469bafd.jpg.html