htmb
17.07.18, 16:09
Wczoraj ukąsił mnie kleszcz, mały 1mm. Jestem pewny, że nie przebywał w skórze dłużej niż 3 godziny. Wyciągnąłem go w całości, żywego. Dzisiaj zdiagnozowany z pozytywnym wynikiem na Borrelia burgdorferi sensu lato i negatywnym na KZM.
W miejscu ugryzienia mam minimalną kropeczkę i minimalne zgrubienie. Dzisiaj nawet mniejsze niż bezpośrednio po wyciągnięciu kleszcza.
Przeczytałem FAQ, przeglądnąłem prezentacje i obawiam się, że decyzję podejmuje się ostatecznie samemu, ale jednak poproszę o opinię czy zacząć terapię antybiotykową?
Jest to dla mnie o tyle istotne, iż jestem sportowcem przygotowującym się do ważnych zawodów, które mają się odbyć we wrześniu. Kuracja antybiotykowa pewnie zrujnuje całe przygotowania.