18.08.05, 19:31
Mojej mamie zaproponowano leczenie szpitalne na 3 tygodnie lendacinem(jest
tam już 10 dni).Mama czuje się dobrze i wolałaby być w domu ale lekarze
mówią ,że w domu to duży wydatek i że lepiej poleczyć się w szpitalu .Ale
przez 3 tygodnie samym lendacinem i oczywiście nystatyną(bo grzybki już dają
o sobie znać)czy to dobrze?.Czy lepiej iść do domu i zacząć inny antybiotyk
ale też dożylnie.?
Obserwuj wątek
    • mastuk Re: lendacin 18.08.05, 22:19
      Dlaczego uwazasz, ze w domu byloby lepiej? Przeciez w szpitalu wiedza duzo i na
      pewno jest tam dla mamy bezpieczniej.
      Zreszta chyba inny antybiotyk tez spowoduje grzybki. A moze lekarz w szpitalu
      zmieni leczenie.

      Tu jest gdzies watek, ktory mowi co robic by grzybkow nie bylo. Przeczytaj
      dobrze forum.
    • wroteknowynick Re: lendacin 18.08.05, 22:37
      Ja brałem lendacin przez miesiąc, mocny antybiotyk ponoć więc się go podawało
      tylko raz dziennie no i też bardzo drogi bo kilkadziesiąc złotych zastrzyk.
      Stosuje się w neuroboreliozie lub w przypadku bólów głowy przy podejrzeniu
      neuroboreliozy
    • twarogi Re: lendacin 27.08.05, 21:53
      Mama w poniedziałek kończy 3 tygodniową kurację lendacinem i lekarze oczywiście
      twierdzą że takie leczenie jest wystarczające.Zakupiłam mamie tetracyklinę na
      tydzień w dawce 2*500 mg,flukonazol,nystatynę.Zawroty mamie przeszły bóle
      stawowe też.Dawały o sobie znać w pierwszym i trzecim tygoniu tygodniu
      leczenia.Tak naprawdę to nie mam pewności czy dla starszej osoby powinno tak
      się ryzykować.Lekrz stwierdził że może to się skończyć zawałem, rakiem mózgu
      (podobno antybiotyk długo podawany może uaktywniać niektóre formy guzów).
      • artur737 Re: lendacin 28.08.05, 08:29
        Nie leczyc tez jest ryzykownie. Co moge wiecej powiedziec?
        • maggiemaggie Re: lendacin 24.08.06, 13:46
          Ja leczyłam się lendacinem ok 3 miesięcy. Jest to lek najlepiej przeze mnie
          tolerowany. Nie mam grzybicy i problemów z żołądkiem. Wysokie leukocyty
          pojawiły się dopiero po 3 miesiącach leczenia więc stosunkowo pozno. Za kilka
          dni znów czeka mnie leczenie dożylne biotraxonem. Jedyny minus takiego leczenia
          w domu to cena. Niestety lek nie jest refundowany więc miesięczna kuracja (wraz
          z opłatą za wykonanie zastrzyku) to jakieś 2000 zł. Ja wolałam jednak wydać
          pioeniądze niż leżeć w szpitalu taki kawał czasu...
          Pozdrawiam
    • artur737 Re: lendacin 23.08.06, 18:03
      Podbijam by nie zniknal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka