pedro_x
05.01.07, 23:14
Witam
Wszystko zaczęło się na przełomie kwietnia – maja. W maju 2006r. Przeziębienie, bardzo bolało mnie gardło, bóle nerek, suchy kaszel.
Kupiłem sobie jakieś specyfiki z apteki. Przeziębienie nie ustępowało. Lekarz rodzinny przepisał antybiotyki (roxiratio). W czasie brania antybiotyków wystąpiło kłucie w klatce piersiowej ( splot słoneczny ) ból ustępował po 2 -3h Przeszło mi na około tydzień, ale po tygodniu powrócił mocny kaszel, mocne kłucie w klatce piersiowej. Wizyta na pogotowiu wyniki w normie. Podwyższona bilirubina (1,8mg). Czerwiec 2006r. Wizyta na oddziale kardiologicznym, stwierdzona tachykardia. Wyniki w normie, bilirubina (2,3mg)/
Sierpień – gastroskopia, pozytywny test na H.P. Lekarz przepisał antybiotyki – Dumox 2g na dzień i Fromilid 1g. Cala kuracja trwała 7dni W 3-4 dniu brania abx nastąpiło wybudzające mrowienie, drętwienie palców ze snu, szybki puls w spoczynku 140 mimo że biorę leki na serce. Ogólne rozbicie i totalna bezsenność. Po skończeniu abx przeszło. Za to od tamtego czasu mam silne mrowienie rąk, palców i czasem stóp. Wybudzające ze snu. Wrzesień oddział neurologia. Punkcja, rezonans głowy itp. Wykluczono SM i Borelioze, Elisa ujemna. A ordynator oddziału stwierdził że podczas brania abx na H.P Bakteria ucieka do rak palców . Nie znam się na tym.
Wyniki ok. tylko bilirubina 1,4mg. Stwierdzona zespół Gilberta. Zasugerowano mi wizytę u psychologa.
Listopad - badania na wzw (B) i (C) wykluczono.
Wymaz z gardła (Staphylococcus aureus) Borelioza ujemne test Elisa. Zasugerowano mi wizytę w przychodni chorób zakaźnych.
Grudzień – WB ujemne - wszystkie paski(-)( czekałem na próbkę prawie 3tyg ).
Test głodówkowy Bilirubina z 3,3mg na 2,2mg. Potwierdzenie zespołu Gilberta
Prywatne badanie na Candida ablicans dodatnia
Zresztą przelewanie i swędzenie miejsc intymnych mówi samo za siebie + obłożony język.
Może to głupie ale na pośladkach mam podłużne linie, cos jak rozstępy, Cos takiego jak na tych zdjęciach. długości 3-4cm
www.lymediseaseassociation.org/PhotoAlbum_RashBart.html
Pozbyłem sie 3 miesiecznego kaszlu. Prawdopoodbnie spowodowane przez H.P
Moje symptomy dalej nie ustępują a i doszło parę nowych
( wszystko trwa 8 miesięcy)
- drętwienie i mrowienie palców rąk ( od jakiegoś czasu zmniejszyło się )
- czasem bóle kości potylicznej
- bóle w klatce piersiowej rozlane, czasem ustępują,
- sporadyczne bóle głowy
- zmęczenie, brak energii
- problemy ze snem
- temperatura 36 – 37,2
- bolące gardło, ale to pewnie sprawka (Staphylococcus aureus)
- tachykardia - czasem jak by pieczenie serca, trudno to wytłumaczyć.
- niskie ciśnienie 70/30
- zkaczące mięśnie, Brałem magnez przez 2 miesiące miesiące trochę się
uspokoiło
- zaparcia, biegunki.
- rózne dziwne wysypki kropki na rękach u brzuchu, czasem układają się w linie.
- Czasem mi cos strzeli w kościach lub szyi, ale zdrowemu człowiekowi chyba tez.
Ogólnie nie mam bóli mięśni , stawów.
Wyniki na bb mam ujemne. Jestem seronegatywny. Ale czy to bb to tego nie wiem.
Lekarz u którego byłem przepisał mi abx
Tetracyklina 1,5g na dzień, Zamur 1g ( Cefuroximum), do tego Tinidazolum 1g przez 5dni,
i 100mg amantadyny Do tego dieta i suplementy na grzyba. Abx biore 8 dzien, Skończyłem tini 2dni temu. Nie doświadczyłem jak na razie tzw herxów. Za to mam trochę wiecęj energii. Kuracje mam na 6dni i następną na 2 tyg. tymi samymi abx.
Nie wiem czy to bb może bart. A może sobie to wszystko ubzdurałem. W co nie bardzo wieże, potrafiłem na rowerze przejechać 50Km i na drugi dzień dalej mogłem jeździć z nowym zapasem energii. A teraz to przejdę 500m i mam dosyć.
Sam już nie wiem co to może być. Na bb naprowadziły mnie abxy brane na H.P. Chciałem dodać że Candide miałem już w Czerwcu i brałemn nia cały czas citrosept +dieta i rozne suplementy.
W 100% nie jestem przekonany że to bb. Pani dr. B tez. Chciałem podziękować Pani dr. B ze mimo seronegatywnosci podjęła się leczenia, jeszcze raz dziękuję
Przepraszam za chaotyczny opis.
Pozdrawiam Piotr