28.07.07, 19:53
Bardzo serdecznie dziekuję za możliwość korzystania z formu.
Mimo iź leczę się ponad 10 m-cy, nie wszystko jeszcze wiem. Czytam różne
wątki i nie umiem się odnaleźć. Nawet w tych badaniach się gubię.
Od wrzesnia zeszłego roku, od momentu zdiagnozowania, jestem przerażona,
bardzo. Czytam objawy, i boję się tego co jeszcze mnie czeka.
Jestem przerażona i wykończona psychicznie.
Słyszałam o diecie, czy taka dieta może pomóc?
Obserwuj wątek
    • geodeta_31 Re: Dieta 28.07.07, 20:01
      Może pomóc w tym aby w trakcie leczenia nie dopadło cię jakieś inne
      niemiłe "stworzenie" w stylu grzyba. Każdy z nas boi sie tego co jeszcze go
      czeka a jednoczesnie wierzy ze juz wiecej nic zlego bo swoje juz wycierpial.
      Takze trzym sie dzielnie, wszystko bedzie ok a z dieta hmmm, nie pij piwa i nie
      jedz gofrow (z wlasnego doswiadczenia smile

      Marcin

      PS: Pisz Malgocha w swoim wątku a jesli nie masz to truknij sobie jakis. Tam
      chetnie wszyscy ci odpowiemy, oki?
      • malgocha18 Re: Dieta 28.07.07, 20:12
        Gofrów nie lubię, piwo ostatnio piłam rok temu. Przez ten cały czas nie pię
        alkoholu. Cały czas się anybiotykuję z przerwami 2; 3 tygodniowymi. Nawet nie
        umiem z wyników wywnioskować czy jest lepiej, z samopoczucia wychodzi że nie.
        Dzięki formu mam telefon do Pani Beaty. Dziś już nie będę dzwonić ale zrobię to
        w poniedziałek.
        Dzięki za słowa pocieszenia ale już dziś to one do mnie nie trafiają.
        Pozdrawiam.
        • nataszkam Re: Dieta 28.07.07, 20:13
          Malgocha- na tym forum nie uznajemy wyników badań jako podstawy do zakończenia
          leczenia. Musisz jeszcze duzo, duzo poczytać.
          • malgocha18 Re: Dieta 28.07.07, 20:25
            Ja dopiero się uczę tu poruszać.
            • reni5553 Re: Dieta 28.07.07, 20:34
              Masz weekend na douczenie się, czytaj, czytaj, czytaj a w poniedzałek umawiaj
              się do Krakowa. Z tego co piszesz, leczysz się źle, nie powinno być przerw
              kilkutygodniowych w leczeniu. Sądzę, że i dawki i cała reszta wymagają poprawy.
              Tylko spokojnie,jesteś na dobrej drodze, teraz tylko musisz się nauczyć tej
              choroby i trafić do dobrego lekarza. Ja na początku siedziałam ciurkiem z
              tydzień i czytałam, czytałam, czytałam i robię to cały czas.
              pozdrawiam
              • malgocha18 Re: Dieta 28.07.07, 20:54
                Mnie czytanie strasznie nakręca (negatywnie). Może jak bardziej się oswoję z
                tym to będę inaczej na to patrzeć. Chyba się tu nienadaję.
                • rzepcia3 Re: Dieta 28.07.07, 21:04
                  Nadajesz się smile jak się wczytasz to zobaczysz jakimi optymistami jesteśmy, jak
                  dobrze zaczyna się układać wielu z nas, ilu się lepiej czuje, robi postępy.Nie
                  załamuj się, trafiłaś tutaj więc będzie już tylko lepiej, a do Beaty to już w
                  ogóle.Nie bój się, czytaj i głowa do góry, my wszyscy żyjemy tutaj i
                  funkcjonujemy smile
                  • malgocha18 Re: Dieta 28.07.07, 21:12
                    Czytam - staram się. Tylko uwierz nie umiem jeszcze o tym normalnie rozmawiać.
                    Dzięki
                    • kantyczka Re: Dieta 28.07.07, 21:19
                      cześć, Małgosia,
                      to, co przeżywasz jest zupełnie naturalne
                      przyjdzie taki dzień, że nawet będziesz mogła wspierać innych na tym forum-taka
                      jest kolej rzeczy..smile
                      pozdrawiam Cię serdecznie
                      Magda
                      • rzepcia3 Re: Dieta 28.07.07, 21:24
                        Ja pierwsze trzy dni płakałam, po raz pierwszy widziałam mojego chłopaka
                        płaczącego...wierz mi odkąd tu jestem i się leczę, moje życie znowu nabrało
                        barw. Wcześniej tylko mnie wszystko bolało, a ja żyłam w ciągłym strachu
                        dlaczego tak jest, co mi jest, dlaczego lekarze nie wiedzą...teraz się tylko
                        leczę smile
                        • malgocha18 Re: Dieta 28.07.07, 21:33
                          Ja "niby" się leczę jak tu pewna osoba napisała. Ale chyba efekty marne.
                          Narazie tylko wiem, że dzięki Wam mam namiar na Panią Beatę. Jestem więc pełna
                          nadziei i wiary, że ona mi pomoże.Pozdrawiam.
                          • nataszkam Re: Dieta 28.07.07, 21:45
                            Napisz, proszę, jak wyglądało do tej pory to "nibyleczenie"- jak długo brałas
                            jaki antybiotyk i w jakiej dawce. To może być ciekawe doświadczenie dla
                            lekarzy, którzy tu zaglądają smile
                            Noi opisz dokładnie rozwój swoich objawów.
                      • malgocha18 Re: Dieta 28.07.07, 21:29
                        Czekam na taki dzień. Dzięki
    • malgocha18 Re: Dieta 02.08.07, 22:07
      Czy przy kuracji mozna brać witaminy, jezeli tak to jakie?
      • kantyczka Re: Dieta 03.08.07, 08:22
        Tak.Artur gdzieś pisał na forum,że ważny jest dobry preparat z witaminami i
        minerałami. Napewno ważny jest magnez. Trzeba uważać z witaminą B(jest na
        drożdzach).Ja stosuję witamine B12 firmy Naturell (nie jest na
        drożdZach).Witamna E ważna przy osłonie wątroby-
        Małgosiu, poszperaj na forum, są wątki witaminom poświęcone
        pozdrawiam
        Magda
    • malgocha18 Re: Dieta 04.08.07, 23:03
      Biorę 3 rodzaje antybiotyków. Zaczeło mi pękać najpierw w jednym kąciku ust
      teraz w drugim. Czy ktoś może coś podpowiedzieć na ten temat.
      • nataszkam Re: Dieta 05.08.07, 12:35
        Niedobory witamin z grupy B?
        • malgocha18 Re: Dieta 05.08.07, 20:07
          Nataszkan
          Bardzo Ci dziękuję za podpowiedź. Bardzo.
    • malgocha18 Re: Sulfasalazin EN 11.08.07, 07:57
      malgocha18 napisała:

      Czy ten lek jest nakrętki? Czy on likwiduje w jakiś sposób chorobę?
    • malgocha18 Nadzieja. 14.08.07, 13:03
      Chciałam Wszystkim serdecznie podziękować za możliwość kontaktu z
      Panią Beatą. Dzięki Wam dostałam nadzieję.
    • piotr.kurkiewicz Re: Dieta 14.08.07, 16:52
      Jestem sam lekarzem chorujacym na boreliozę.Dietą można osiągnąć b.
      dużo w wielu chorobach. Polecam gorąco np publikacje dr med.
      specjalisty chorób wewnetrznych Ewy Dąbrowskiej,np "Ciało i ducha
      ratować żywieniem" wyd Michalineum.Jest to chyba jedyna dieta z
      błogosławieństwem samego Ks.Prymasa J.Glempa!.Mnie ta dieta
      bardzo,bardzo pomogła, jest b. tania i prosta w swej wymowie.Wiele
      autorytetów zajmujacych sie boreliozą poleca dietę tzw p(grzybiczą
      (generaknie bez cukru i drożdży, sera żółyego).
      Pozdrawiam Piotrek Kurkiewicz
      • malgocha18 Re: Dieta 14.08.07, 18:12
        Panie Piotrze
        Dziękuję skorzystam jak najbardziej i myślę że inni również tu
        zajrzą i skorzystają
      • hopekk Re: Dieta 14.08.07, 18:51
        Ta ksiazka to jakies nieporozumienie. Schudlem ostatnimi czasy 12 kg a glownym jej przeslaniem jest post - chyba musialbym zniknac. Do tego spisan audycje z radia Maryja itp:
        fragment ksiazki
        "Post jako metoda leczenia nie jest znany przez lekarzy, gdyż na uczelniach medycznych nie ma wykładów na ten temat. Dziś, mając już wieloletnie doświadczenie w stosowaniu tego sposobu leczenia, zrozumiałam, że jest to metoda uzdrawiania nie tylko ciała, lecz i ducha.

        Będąc w czerwcu 1994 roku w Medjugoriu w byłej Jugosławii, gdzie od 13 lat Matka Boża codziennie objawia się grupie osób widzących, miałam okazję zapoznać się z treścią Maryjnych orędzi. Najświętsza Matka daje nam sposób, jak zwalczać szatana przy pomocy pięciu wymierzanych na niego "kamieni":

        1) codzienne odmawianie całego różańca,

        2) codzienna Eucharystia,

        3) czytanie fragmentu Pisma Świętego,

        4) częsta spowiedź i

        5) post (np. o chlebie i wodzie w środy i piątki).

        Zrozumiałam, że post jest bronią skierowaną na szatana, zatem szatan będzie usiłował zwalczać posty.

        Obserwując moich pacjentów, którzy wyleczyli się z szeregu chorób przez spożywanie w ciągu kilku tygodni jedynie warzyw i owoców, miałam okazję przekonać się wielokrotnie, jak post zbliżał ich do Boga. Widziałam nawrócenia, podjęcie w starszym wieku studiów teologicznych, wstępowanie do wspólnot religijnych, zerwanie z nałogiem tytoniowym, alkoholowym itp.
        "
        • malgocha18 Re: Dieta 15.08.07, 10:50
          Rozumiem że ta książka nie jest warta zachodu. Czy ktoś jeszcze do
          niej zaglądał?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka