Dodaj do ulubionych

Tlenoterapia

10.02.09, 21:37
Poniewaz nie ma na forum takiego watku wiec go rozpoczynam .Wiem od mlodego
czlowieka leczacego sie w Krakowie ze w poporozumieniu z dr Beata zdecydowa
sie wspomoc sie zastrzykami z tlenu i jest po badaniach w klinice w Niemczech
i ma papier ----bb nie ma .Jest to czynny pilkarz dla ktorego to bylo byc albo
nie byc .Ja poddam tej terapii mojego 14 latka ktory ma nawrot bb i troche mi
szkoda zaklocania jego rozwoju oczywiscie przy rownoczesnych abx . Czekam
tylko na na kontakt do osoby ktora to podaje .Szukam rowniez komory
hiperbarycznej ktora zgodzilaby sie na kilka takich oczywiscie platnych
seansow i obicano mi w aptece poszukac jakichs domowykoncentratorow tlenu
>Podobno byly takie 2-litrowe .Byla to zaniechana i zapomniana metoda leczenia
kily odkretkowej .Wszystko to pod kontrola dr beaty ktora tez jest ciekawa co
z tego wyniknie.Jesli ktos probowal niech sie odezwie .Ja mam stara neuro
ktora po 2latach na abx jest mocno do przodu .
Obserwuj wątek
    • borelka46 Re: Tlenoterapia 13.02.09, 16:38
      Cześć, w Stalowej Woli w podkarpackim,prywatna przychodnia zakupiła taką komorę
      ale nie dostała kasy od funduszu zdrowia na zabiegi i podała,że do uzyskania
      środków będzie robić terapię wolontaryjnie dla pacj. najbardziej
      potrzebujących. zajrzyj do watku Artur dostał bana - napisałam tam prośbę do
      Nataszkam ąle,rzecz jest równiez o tlenie bo oba preparaty działają toksycznie
      dla choróbek i dotleniaja komórki.
      • misia011068 Re: Tlenoterapia 14.02.09, 13:17
        moze tu jest przyszłosc w leczeniu borelki?
        • aqarel Re: Tlenoterapia 16.02.09, 16:43
          "Tlen jest lekiem, i tak jak każdy lek należy go stosować zgodnie
          ze wskazaniami i dokładnie dawkować. Przedawkowanie tlenu prowadzi
          do wystąpienia działań toksycznych. "
          całość tu tiny.pl/vbb1
          • eter05 Re: Tlenoterapia 18.02.09, 17:30
            Narazie przecieram droge do szpitala plucnego na seanse tlenowe -jeszcze nie
            wiem jak mnie skasuja. Jest jeszcze mozliwosc pozyczenia koncentratora tlenu
            stosowanego w bezdechu -180 zl miesiecznie.Jakos mam wewnetrzne przekonanie do
            tego tlenu.
    • eter05 Re: Tlenoterapia 21.02.09, 21:24
      Wczoraj rozpoczelismy terapie z soli fizjologicznej nasyconej O3.
      Czekamy na transport z Wloch aparatu do nasycania wlasnej krwi
      ozonem.Jest mi od wczoraj cieplo .Z medycznego punktu widzenia jest
      to jak najbaedziej polecane w zwalczaniu bakterii beztlenowych.
      • borelka46 Re: Tlenoterapia 22.02.09, 14:13
        Trzymam kciuki ,pisz koniecznie co się dzieje, stosuj jakiś dziennik,by
        obserwacje pomogły też innym.
      • aqarel Re: Tlenoterapia 23.02.09, 17:08
        eter05 napisała:

        > Wczoraj rozpoczelismy terapie z soli fizjologicznej nasyconej O3.
        > Czekamy na transport z Wloch aparatu do nasycania wlasnej krwi
        > ozonem.Jest mi od wczoraj cieplo .Z medycznego punktu widzenia
        jest
        > to jak najbaedziej polecane w zwalczaniu bakterii beztlenowych.

        Jakie jest stężenie O3 w tej soli fizjologicznej, jest ono podane?

        Tak na chłopski rozum ozon to niebezpieczny gaz...a jeśli firmy
        polecają urządzenia to jego wytwarzania, zawsze zaznaczaję jego
        szkodliwość.Są ozonatory do wody z zastrzeżeniem że ozon stosowany
        w akwarium może zabić rybki i całą roślinność.
        tiny.pl/bxpl
        • eter05 Re: Tlenoterapia 23.02.09, 19:48
          Jest to NZOZ w Katowicach stosujacy ozonoterapie np.w SM z doskonalymi
          wynikami-ludzie nie maja nawrotow i czuja sie super,a moze jest to bb mylona
          zSM? Wszelkie zakazenia beztlenowcami -wyniki bardzo pozytywne.Dawki oczywiscie
          ustalane przez lekarza ktory od lat leczyl w warunkach szpitalnych zakazenia
          beztlenowe .Czekamy w tej chwili na wloska aparature ktora pozwala na pobieranie
          jednorazowo 250 ml krwi i wprowadzanie jej po wysyceniu ozonem z powrotem w
          formie transfuzjiPoki co otrrzymujemy jednorazowo 1000ml soli nasyconej ozonem.Z
          tego co wyczytalam raczej nie groza nam herxy poniewaz produkty rozpadu bakterii
          ulegaja utlenieniu czyli inaczej spaleniu poniewaz dzieje sie to przyduzym
          stezeniu o3. Co najwazniejsze ozon sukcesywnie bedzie docieral do wszystkich
          tkanek.,Zabija zywe kretki wiec mysle ze trzeba brac tini zeby je stamtad
          wykurzac.Wszystko to wiem od lekarza ktory podjal sie tej terapii
          Koszt---------10zl za500ml soli.I ciekawostka moje niesmiale sugestie z tamtego
          forum zniknely.A efekty jeszcze nie wiem ale napewno od 4 dni nie mam lodowatych
          rak ,nogi nosa dla mnie to rewelacja bo ni bylam w stanie zasnac bez termoforu i
          3 kocy
          • aqarel Re: Tlenoterapia 23.02.09, 20:57
            Tu masz o ozonie z jakiejś strony.Z tego powodu woda pitna jest
            ciągle chlorowana mimo że jest ozonowana w stcjach uzdatniających.
            "Półokres trwania ozonu w wodzie to około 30 minut, co oznacza, że
            co każde pół godziny stężenie ozonu redukuje się o połowę w
            stosunku do początkowego (poprzedniego) stężenia. Na przykład,
            kiedy mamy 8 mg/l, koncentracja redukuje się co każde pół godziny
            następująco: 8; 4; 2; 1; etc. W rzeczywistości półokres trwania
            jest jeszcze krótszy, ponieważ mogą na niego wpływać różne
            czynniki. Te czynniki to temperatura, pH, stężenie ozonu oraz
            stężenie i rodzaj innych substancji rozpuszczonych. Ze względu na
            fakt, że ozon reaguje z wieloma innym komponentami, stężenie ozonu
            szybko spada."
          • aqarel Re: Tlenoterapia 23.02.09, 23:13
            eter05 napisała:

            >A efekty jeszcze nie wiem ale napewno od 4 dni nie mam lodowatyc
            > h
            > rak ,nogi nosa dla mnie to rewelacja bo ni bylam w stanie zasnac
            bez termoforu
            > i
            > 3 kocy

            Rozumiem ludzi, którzy wierzą w daną „kurację”i nie należy im tej
            wiary odbierać.Często więcej jest warta (ta wiara)...niż działanie
            terapeutyczne „leku”,byle ten cudowny środek lub diagnostyka(np.
            bzdetronem) nie szkodziły, nie odciągały od właściwych badań i
            efektywnego leczenia.
            Natomiast nigdy nie zrozumiem tych hien, które sprzedają nadzieję
            za duużą kasę, żerujących na schorowanych, umęczonych ludziach.
            Pośredni przykład że placebo poprawia stan chorego, bo badania
            dotyczyły leku.
            Do badania włączono 3040 mężczyzn (wiek śr.64 lata randomizowanego,
            z podwójnie ślepą próbą i użyciem placebo), przeprowadzonego
            w Stanach Zjednoczonych, była ocena skuteczności i bezpieczeństwa
            cztero letniego stosowania leku u mężczyzn cierpiących na rozrost
            prostaty.W ciągu 4 lat trwania badania wycofało się 524 mężczyzn z
            grupy leczonej lekiem (34%) oraz 633 mężczyzn otrzymujących placebo
            (42%).
            Ostateczna analiza objęła 2760 mężczyzn.Grupa otrzymująca lek
            zgłaszała zmniejszenie dolegliwości wynikających z przerostu
            prostaty przez cały czas obserwacji, podczas gdy chorzy otrzymujący
            placebo odczuwali poprawę kliniczną tylko przez pierwszych osiem
            miesięcy. Efekt ten odpowiadał znamiennemu zmniejszeniu objawów
            klinicznych choroby, efekt ufności w terapię.
            Odsetek chorych, którzy nie ukończyli próby leczonych
            lekiem 34 placebo 42
            z powodu objawów niepożądanych lekiem 11 placebo 10
            z powodu pogorszenia lub braku poprawy lekiem 8 placebo 10
            • nataszkam Re: Tlenoterapia 24.02.09, 11:28
              Aqa, z jednej strony masz rację, ale z drugiej nie wink
              Żerowanie na chorych jest poza dyskusją, jednak kasowanie wątków też
              nie jest fair, bo po pierwsze nie mozna rozwinąć dyskusji, a po
              drugie- ktoś uzurpuje sobie prawo do decydowania za innych, co jest
              warte wydania cudzych pieniędzy, a co nie (w znaczeniu- wiem
              leopiej, co działa, a co nie). Często jest tak, że tonący brzytwy
              się chwyta, a z drugiej strony tylko dzięki dyskusji (merytorycznej
              oczywiście) część osób tej brzytwy jednak nie schwyta.

              Na Lymenecie są wątki różne i różniaste- tez o terapiach hm...
              wątpliwych. O ile np. sauna infrared na BORELIOZIE nie została
              wykasowana, o tyle już wątki eter (jak dobrze zrozumiałam)
              wykasowano. A to przecież ten sam kaliber terapii. Czyli decyduje
              czyjeś widzimisię.

              Świetnie by było, gdyby była możliwość jakiegoś dodatkowego
              natlenowania organizmu- spacer dla tych, co mogą, a inne rozwiązanie
              dla leżących. Pomijam względy czysto zdrowotne takiej terapii dla
              każdego- nawet zdrowego, bo w przypadku Bb czy myko jest inny aspekt-
              to, na co zwróciła uwage eter, ale też i to, że mamy po prostu głód
              tlenowy, bo bakterie np. upośledzają mikrokrążenie czy wykradają nam
              naszą energię. A z kiepskim natlenowaniem, to po prostu źle się
              funkcjonuje. Nie chodzi mi bynajmniej tylko o aparaty etc., ale też
              o spowodowanie, by mimo obecności bakterii, nasze komórki mogły po
              prostu z dostarczanego tlenu korzystać. Tylko, czy jest to możliwe...
            • eter05 Re: Tlenoterapia 24.02.09, 21:44
              Nie wiem czy mozna nazwac efektem placebo gojenie ran zainfekowanych
              beztlenowymi bakteriami -zakladaja rekaw do ktorego tloczy sie ozon,przyjezdza
              jak juz mowilam kobieta ktora sm ?posadzilna wozku -po pol roku wlewow juz
              zsiadla z tego wozka .Ja nie jestem nawiedzona -przestudiowalam zastosowanie
              ozonu w medycynie i naprawde nie jest to nic ani nowego ani niesprawdzonego
              .Cena jest smiesznie przystepna ,wiec trudno mowic o zbijaniu kokosow na
              naiwnych.W dalszym ciagu jest mi cieplo i nie mam nieustajacych dreszczy Jest to
              niezaprzeczalnie obiektywne .Bede kontynuowac ten watek jako uzupelnienie
              antybiotykoterapii.
              • borelka46 Re: Tlenoterapia 25.02.09, 14:59
                Cześć, Eterku, pisz proszę co się z Tobą będzie działo - myślę ,że idziesz
                dobrym tropem i jeszcze pod opieką lekarzy. Antybiotyki jak widać na
                doświadczeniach wielu z nas, nie rozwiązują problemu a to rozwiązanie gdzieś
                jest. Ja spróbuję się trochę dotlenić w komorze hiperbarycznej. pozdrowienia
                • eter05 Re: Tlenoterapia 25.02.09, 21:04
                  Borelko ,gdzie znalazlas komore hiperbaryczna ,bo to bylo pierwsze co przyszlo
                  mi do glowy ale moj szwagier ktory jest lekarzem znalazl mi te ozonoterapie i
                  powiedzial ze jest to dzialanie jeszcze silniejsze ,sprawdzone od lat w terapii
                  zakazen beztlenowych .Jeszcze raz pisze -niech wierzy kto chce -od tygodnia nie
                  mam tego potwornego uczucia ze zamarzam ,po raz pierwszy od niepamietnych
                  czasow.Mysle tak ,jesli sie myle -prosze wyprowadzic mnie z bledu ---bb lubi
                  zimno ,jesli nagle jest mi cieplo to napewno utrudniam jej egzystencje w moim
                  ciele. Ciekaawa jestem efektow przetaczania tej ozonowanej
                  krwi-podobno efekty sa znakomite .Narazie aparatura idzie z wloch -dotrze na
                  dniach .o wszystkim sede pisac
              • aqarel Re: Tlenoterapia 25.02.09, 17:15
                eter05 napisała:

                >Bede kontynuowac ten watek jako uzupelnienie
                > antybiotykoterapii.

                Hmmm...tlenoterapia to nie to samo co ozonoterapia.Podawanie tlenu
                przez maskę to nie to samo co komora hiperbaryczna.
                tiny.pl/bgxm
                tiny.pl/bgxq
                • borelka46 Re: Tlenoterapia 26.02.09, 23:52
                  Masz rację Aqa, Eterku napisałam już wcześniej tuż pod Twoim postem otwierającym
                  wątek,że w Stalowej Woli koło Rzeszowa jest taka i tym czasem robią zabiegi
                  wolontaryjnie. Co do tlenu i ozonu i komory,to efekt chemiczny w komórce jest
                  podobny z grubsza,eter poczytaj na stronie reklamującej MMs wytłumaczenie
                  działania chemicznego chlorynu sodu,który po przygotowaniu w odpowiedniej formie
                  jest przenoszony krwią i zabija wszystkie ustrojstwa jeszcze lepiej niż
                  ozon,chodzi o pobieranie większej ilości elektronów niż ozon. Pozdrowienia
                  • danske Re: Tlenoterapia 01.03.09, 01:17
                    ja mam w związku z tym pytanie: czy taka zwykłą tlenoterapie mozna zastosować?
                    pieszecie o ozonie, komorze itp. ale taki zwykly "bar tlenowy" mozna zastowoac?
                    czy nie? i czy to jest to samo????
                    corka ma bb i myko, cale zycie zimne nogi i sine rece, wg mnie niedotlenienie
                    organizmu, od 16 miesiecy na antybiotykotrapii, rece przestaly byc tak sine ale
                    w dalszym ciagu sa zimne, o i mózg.....

                    wyjasnijci mi wątpliwości, prosze
                    • eter05 Re: Tlenoterapia 02.03.09, 20:20
                      Danske ,napisalam wczesniej ze ta potworna lodowatosc wszystkiego ustapila po
                      pierwszym wlewie z ozonu . jestem na antybiotykach 2 lata .Jest to pierwsza
                      rzecz ktora zniosla to potworne uczucie zimna. moja glowa i samopoczucie tez
                      wiele zyskaly. Nie wiem jak bar ,napewno warto sprobowac ale dzialanie musi byc
                      slabsze . Sprobuj poszukac NFZ ktory dysponuje ozonem to chyba nie jest zadne
                      cudo-jest stosowany naprawde w wielu schorzeniach .To potworne zimno jest
                      napewno skutkiem niedotlenienia .Pisze o tym wielu forumowiczow na boreliozie
                      ale ja sie z tamtad wynioslam,poniewaz ono toleruje jedynie sluszne wpisy
                      .Spodziewam sie jeszcze lepszych efektow po auto hemotransfuzji ale dopiero na
                      dniach bedzie aparatura do ozonowania krwi .Na szczesci jednorazowo przetacza
                      sie 250 ml a nie 1000 jak w przypadku soli bo moje zyly po 150 biotraxonach sa
                      do niczego.
                      • danske Re: Tlenoterapia 03.03.09, 00:38
                        eter05, dziekuje za odpowiedz ale ja w dalszym ciagu nie wiem czy to mozna
                        zrobic w zwyklym "barze telnowym" ogolnodostepnym miejscu gdzie wdychasz czysty
                        tlen, czy MUSZE to zrobic w jakims osrodku medycznym? doradz....
                        • eter05 Re: Tlenoterapia 03.03.09, 20:32
                          Bar tlenowy napewno lepszy niz nic.Ale gdyby ci sie udalo gdzies bardziej
                          profesjonalnie ,moze chociaz korzystanie w przychodni czy szpitalu ztego tlenu
                          ktory podaja chorym Ja tak chcialam na poczatku ale potem znalazlam ten ozon.A
                          moze w barze tlenowym podaja przez maseczke tlen medyczny-naprawde nie wiem .
          • wroteknowynick Re: Tlenoterapia 12.03.09, 17:20
            Eter, piszesz leczeniu SM przy pomocy ozonu. czy masz jakies
            artykuly, materialy do poczytania ?
    • kaja96 Re: Tlenoterapia 23.07.09, 16:06
      A czy wdychając ozon można osiągnąć jakieś efekty, chodzi mi o
      urządzenia do masażu wodnego z ozonem?
      • z2009 Onymax 20.08.09, 11:50
        www.faceci.com.pl/oxymax.html
        Ktoś to stosował?? dało jakieś rezultaty??
      • izek.1 Re: Tlenoterapia 05.09.09, 10:29
        Nie wolno wdychać ozonu! Uszkadza się płuca.Stosowałam ozonoterapię-20 wlewów(w
        sumie) i jestem przekonana,że pchnął leczenie w dobrym kierunku.
        • szila2008 Re: Tlenoterapia 01.08.10, 21:28
          Eter bardzo jestem ciekawa jak wam pomogła ozonoterapia bo sama się
          nad nią zastanawiam.

          Wiola
    • roszpunka3 Re: Tlenoterapia 18.08.11, 14:36
      na stronce Studia Laser można poczytac sobie dość szczegolowo o tym zabiegu bo wykonują go tam i ja osobiscie tez dowiadywalam się na ten temat, że terapia tlenowa stymuluje odtruwanie organizmu, odmładza, aktywuje jego siły witalne i odpornościowe, a więc wpływa bardzo pozytywnie na organizm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka