Dodaj do ulubionych

abaxy a owoce

11.08.09, 21:41
W kilku wątkach przewija się temat, że jak abaxy to już nie owoce. Dlaczego
nie owoce?
Obserwuj wątek
    • osuchmar Re: abaxy a owoce 11.08.09, 21:55
      owoce zawieraja cukry,a podczas kuracji abx trzeba stosowac diete
      przeciwgrzybicza,w ktorej to miedzy innymi cukry sa zabronione.
      poczytaj watki z forum o diecie przeciwgrzybiczej.To wazne!
      • reni5553 Re: abaxy a owoce 11.08.09, 22:48
        bardzo proszę o czytanie powstałych już wątków na temat diety, w archiwum forum,
        FAQ i dopisywanie swoich pytań, wątpliwości do istniejących już wątków.
        • kkkkk4 Re: abaxy a owoce 11.08.09, 23:05
          Róznie to z tym bywa. Mozna jesc kiwi, jabłka, melony bez specjalnyc
          obaw. Niektórzy próbują wiecej. Ja jem owoce i nic sie nie dzieje. W
          mojej diecie pojawiają sie banany, truskawki, maliny, jagody,
          arbuzy. Zachowuję ostrożność przy winogronie bo jest rzeczywiście
          słodki.
          • dobbiaco Re: abaxy a owoce 12.08.09, 04:05
            No to jesz wszystko,czego zabrania dr Burrascano-w swoim najnowszym
            wydaniu opisu kleszczowych i sposobów leczenia..Dopuszcza
            tylko..grapefruity-nawet pomarańczy nie wolno!!Warto tam zajrzeć..Tu na
            forum jest tłumaczenie;poza tym..lekarze-przynajmniej pan dr z
            Warszawy-daje szczegółowe wytyczne na temat diety..na piśmie...I też
            zabrania owoców..
            • kkkkk4 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 08:44
              Zgodnie z zalecenieniami naszych lekarzy jabłka i kiwi dozowlone.
              Arbuz jest niesłodki wiec moze nie zaszkodzi wink Ja jem owoce w
              małych ilościach- nigdy nic sie nie działo. Ale to chyba sprawa
              indywidualna bo u nas jedni jedzą chleb, a inni nie mogą nawet
              pomidorów czy ziemniaków. Ja unikam cukrów ale tajemnica poliszynela
              jest że sporo osób diety nie trzyma wogóle.
              • ter69 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 09:27
                A mnie "nasz" lekarz zezwolił tylko na cytrynę i wierzcie mi miał rację, bo jak
                zjadłam kwaśne jabłko od razu miałam grzyba na języku - kwaśne też ma cukry.
                Trzymam najostrzejszą dietę a i tak muszę walczyć z grzybicą.
                • 1-ludka Re: abaxy a owoce 12.08.09, 10:13
                  no wlasnie,dieta tak jak leczenie to sprawa indywidualna,jedni
                  trzymia diete grzybica sie pokazuje a inni nie trzymia wogole i
                  wszystko ok.
                  • anyx27 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 12:54
                    Arbuz to sam cukier, wiec jest zakazany. w diecie antygrzybicznej
                    dozwolone są kwaśne jabłka, kiwi, cytryny i grejfruty.
                    • anyx27 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 12:54
                      owoce drobnopestkowe typu jagody, jeżyny, porzeczki często też nie
                      szkodzą.
    • zazule Re: abaxy a owoce 12.08.09, 13:59
      mysle ze to jest b indywidualne - ja jem wszystko i nic mi się nie
      dzieje.
      • doxycyklina Re: abaxy a owoce 12.08.09, 18:42
        mysle takze ze to indywidualne, jem wszystkie owoce i jest ok,
        doktor z warszawy pisal kiedys, ze rekomenduje przejscie na diete warzywno-owocową (cokolwiek mial na mysli na pewno nie zakazuje owoców),

        slyszalem ze grejfruty zmieniaja metabolizm antybiotykow i nie wolno ich brac razem z abx

        co kraj to obyczaj ;]
        doxy
        • anyx27 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 18:53
          doxycyklina napisał:
          > slyszalem ze grejfruty zmieniaja metabolizm antybiotykow i nie
          wolno ich brac r
          > azem z abx

          to prawda. wiemy i razem z abx nie jemy wink
    • jan440 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 19:35
      Oczywiście owoce nie, bo zawierają cukry i oczywiście sprawa indywidualna. Ja na
      początku po 1 (jednej) malinie miałem małą rewolucję, po jagodach już
      np.nie.Teraz jest lepiej ale owoców unikam bo jest oczywiste,że zawierają cukry
      więc po co ryzykować
      • aleksandra_siebor Re: abaxy a owoce 12.08.09, 20:06
        Rozumiem. Jednak na razie abaxy musieliśmy odstawić. Herxy tak Mamusią
        zakręciły, że nie wiem, czy nie pora na respirator... Załamka. Źle - nic nie
        robić i źle robić. Ale przynajmniej mam pewność, że to borelioza, tylko że
        baaaardzo się już w organiźmie mojej Mamulki już zadomowiła sad
        Czyli rozumiem, że owoce jak kiwi, jabłka - są ok? Tylko że moja Mamulka już ma
        taki biały język (chociaż bierze wszelakie probiotyki), nie mówiiąc już jak boli
        Ją brzuszek. I jeszcze ten płytki oddech... Panie Boże, nie zabieraj mi Mamusi!
        Jeszcze nie pora! Ona jest mi bardzo potrzebna!!! sad
      • aleksandra_siebor Re: abaxy a owoce 12.08.09, 20:08
        ...czyli jak nie owoce - to czym sobie zastępujecie płynące z nich witaminki?
        Warzywa? Bo wiem, że mięso tylko 2 razy w tygodniu. Mamulka przez 3 miesiące
        schudła nam 10 kilo sad
        • kkkkk4 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 21:53
          Nic sie nie bój- mamie niec nie będzie. Herx to własnie taka rekacja
          umierania a potem powoli jest coraz lepiej. Na początku leczenia
          raczej ostrożnie z owocami. Mozecie właczyć nystatynę na stałe- to
          delikatny lek działjący miejscowo wiec najlepiej rozgryzać tabletki
          i potrzymać trochę w buzi. Na nalot na języku super jest roztwór
          daikina czyli łyżeczka cloroxu -tego do kibla wink na pół szklanki
          wody i tym płukac buzie. Owoce z czasem mozna jesć- jak widzisz
          wiele osób nie ma z tym problemów. Ważne są probiotyki- dobre i dużo.
          • anyx27 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 22:43
            kkkkk4 napisała:
            > Nic sie nie bój- mamie niec nie będzie.
            Herx to własnie taka rekacja
            > umierania a potem powoli jest coraz lepiej.

            Oli mama jest w bardzo ciężkim stanie - ma stwierdzone SLA, więc
            większość rad dobrych dla osób lżej chorych nie ma zastosowania w
            tym przypadku.


            Olu, dawaj mamie owoce, mięsko, musi mieć siły! Jak juz będzie
            lepiej smile to będziecie katować się dietą. Narazie nie to jest
            głównym problemem.
            • anyx27 Re: abaxy a owoce 12.08.09, 22:43
              kkkkk4 napisała:
              > Nic sie nie bój- mamie niec nie będzie.
              Herx to własnie taka rekacja
              > umierania a potem powoli jest coraz lepiej.

              Oli mama jest w bardzo ciężkim stanie - ma stwierdzone SLA, więc
              większość rad dobrych dla osób lżej chorych nie ma zastosowania w
              tym przypadku.

              Olu, dawaj mamie owoce, mięsko, musi mieć siły! Jak juz będzie
              lepiej to będziecie katować się dietą. Narazie nie to jest
              głównym problemem.
              • anyx27 Re: abaxy a owoce 13.08.09, 15:24
                Olu, mamie pewnie jest łatwiej pić. Warto więc robić soki. Ja robię
                codziennie sok w sokowirówce - marchew, seler, pietruszka, do tego
                cytryna lub grejfrut lub kiwi lub kwaśne jabłko. Są pyszne, a przede
                wszystkim to bomba witaminowa.
                • aleksandra_siebor Re: abaxy a owoce 13.08.09, 17:24
                  Otóż Mamusia ma juz PEGa, czyli zgłębnik żołądkowy, i Ojciec wszelkie pokarmy
                  podaje Jej przez ten wzgłębnik już. Pan doktor kazał dawać mięso tylko 2 razy w
                  tygodniu. Teraz Mama jest w szpitalu na oddziale neurologicznym - abaxy Pan
                  doktor kazał na razie odstawić. Miała dzisiaj gazometrię i czekam na wyniki. Czy
                  już podłączamy do respiratora czy jeszcze nie. Boję się strasznie!
    • srobert8 Re: abaxy a owoce 14.08.09, 14:31
      a co sadzicie o zurawinie?? zaczelem ja jesc od paru dni i dostalem bardzo
      mocnego herxa. Zastanawia mnie czy ona mogla tak zadzialac. Abaxy biore juz od
      dawna ale takiego pogorszenia nie mialem juz od dosc dlugiego czasu
      • tomiro_999 Re: abaxy a owoce 15.08.09, 09:37
        zacznij antybiotyki przegryzac czekolada a pozniej pytaj czy to herx....
        leczycie sie wg standardow zza oceanu ale wybieracie z tego leczenia tylko to co
        chcecie, dieta nie pasi to do kosza bo owoce przeciez mozna ehh a diety nie
        trzeba przestrzegac, wystarczy sie wystrzegac cukru i drozdzy---> big_grin!
        moze dr beata mowi ze jablka mozna ale BARDZO żadko, to samo tyczy sie
        kiwi(KWASNEGO) no ale z ludzka glupota jeszcze nikt nie wygral tak ze sie
        juz nie odzywam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka