Dodaj do ulubionych

Ceftrakson

20.08.09, 22:10
Proszę napiszcie co sądzicie o ceftraksonie,mam zaczac brac.
Obserwuj wątek
    • swigonka Re: Ceftrakson 20.08.09, 22:33
      ceftriakson cefalosporyna III generacji. lek dobry, podawany też w
      szpitalu tyle że bez dodatku w postaci tinidazolu, więc branie samego biotraxonu
      jest do niczego.
      dawkowanie różne -albo 2 gramy na dobę przez 30-60-80 itd dni
      albo 4 gr na dobę przez 3 dni i 3 dni przerwy na okres ok 6 tygodni.
      wczoraj rozmawiałam z babką, która leży obecnie w szpitalu w Jastrzębiu i
      dostaje biotraxon 6 gr na dobę!
      • swigonka Re: Ceftrakson 20.08.09, 22:34
        poprawka 4g przez 4 dni
    • raf.99 Re: Ceftriakson 20.08.09, 23:04
      Kończę drugi tydzień wlewów w zestawie (4g w pulsie - 4 dni w
      tygodniu, 3 dni przerwy). Polecam zdecydowanie, bardzo szybko
      odczułem poprawę.

      Pierwszy tydzień był ciężki, już myślałem że borel dobrała mi się do
      serducha, dziś wiem że to leki zadziałały. Miałem paskudne spadki
      ciśnienia rano ze skokami tętna. Nie wiem czy to biotrakson czy
      tini, czy wszysytko razem. W piątym dniu herx przez pół dnia,
      natomiast w następne dwa dni naprawdę odżyłem. Wróciły mi siły
      fizyczne i co wazniejsze poczucie kontroli nad własnym umysłem,
      intelektem, pamięcią.
      Wczoraj podbiegłem do tramwaju! surprised smile

      Pierwsze 4 dni byłem na urlopie. Od paru dni normalnie pracuję.
      Wiem że czeka mnie jeszcze sporo ale miło wiedziec że leki działają.

      Tak więc polecam!
      • luna-3 Re: Ceftriakson 21.08.09, 06:12
        Nie wiem czy czegos nie pokickalam,chodzi mi o tabletki a nie wlewy.
        • luna-3 Re: Ceftriakson 21.08.09, 06:38
          prosze napiszcie mi dokladna nazwe ,podobno z niemiec wychodzi
          taniej,czy ktos juz bral??
        • pawel96b Re: Ceftriakson 21.08.09, 10:01

          Ceftriakson w leczeniu neuroboreliozy ma sens tylko dozylnie. Naprawde nie ma co
          kombinowac z wersjami doustnymi. To jest najbardziej efektywny sposob podania
          tego leku.

          Ja tez nie mialem ochoty na kroplowki, ale chce sie wyleczyc i chce to zrobic
          jak najefektywniej. Dlatego pogodzilem sie z koniecznoscia wlewow.

          Pawel
          • baska192 Re: Ceftriakson 21.08.09, 11:19
            Luna jakie Ty masz te tabletki.Podaj nazwe i dawke.
            • luna-3 Re: Ceftriakson 21.08.09, 13:45
              Czekam na recepte wiec nie wiem dokladnie jak sie
              nazywaja,zastepujace biotrakson napewno.Nie moge sobie wlewow u mnie
              zalatwic,poprostu koszt mnie przerasta,do tego nikt nie chce
              robic.Do tej pory podawano je raz dziennie,ale lekarka powiedziala
              ze za maly efekt,wiec bede brala 2 x dziennie
              • baska192 Re: Ceftriakson 21.08.09, 15:19
                Dzieki za odpowiedz.Napisz jak dostaniesz recepte.Dla mnie to
                zupelna nowosc ceftriakson w tabletkach(albo cos o takim samym
                dzialaniu).U mnie z kolei jest tak,ze ja nie mam dobrych zyl albo
                nie znam dobrej pielegniarki ktora wlozylaby troche wysilku w
                znalezienie miejsca na wklucie.Z kolei domiesniowo sa okropnie
                bolesne i nie chcialabym przezywac tego znowu.Bede czekac na
                wiadomosc o nazwie tego leku.Pozdrawiam.
              • patrycja.tychy Re: Ceftriakson 21.08.09, 16:13
                ja przez cały okres wlewów dożylnych a było to ok. 5 miesięcy, wlewy podawałam
                sobie sama, bo też nikt nie chciał mi tego robić. Oczywiście przy pomocy
                rodziny, bo venflonu sama sobie nie odkręciłabym smile. Kiedyś przyglądałam się
                pielęgniarce jak to robi w szpitalu i sie podszkoliłam. Wiem że to
                niebezpieczne, ale cóż nic mi się nigdy nie stało, w razie gdyby nastąpił
                wstrząs miałam adrenalinę. Nie miałam wyjścia musiałam tak działać bo nie było
                znikąd pomocy.
                • luna-3 Re: Ceftriakson 21.08.09, 17:17
                  ojej jestes bardzo odwazna,ja sie boje,wszystko mi sie czepia wiec
                  pewnie i wstrzas bym sobie zafundowala smile)Leczylam sie przeszlo
                  rok,wiec mam nadzieje,ze teraz szybko sobie poradze z tym swinstwem
                  (taka malutka nadzieja)
                • reni5553 Re: Ceftriakson 25.08.09, 08:39
                  Patrycjo.tychy
                  samodzielne podawanie sobie wlewów nie było bezpiecznym rozwiazaniem.
                  rozumiem problemy ze znalezieniem gabinetu, który mógłby to zrobić,
                  ale niestety jest to czynność, której nie polecałabym innym.
                  zbyt ryzykowna, powinna byc podawana pod nadzorem pielegniarki,
                  lekarzem gdzies w bezpiecznym zasiegu w razie koniecznosci,
                  przy "niespodziankach" jakie moga sie pojawić przy wlewach (a mogą).
              • jan440 Re: Ceftriakson 21.08.09, 18:43
                Nie rozumiem dlaczego nie chce zlecić pulsy - dawki 4g przez 4 dni.
                Dla pacjenta duże ułatwienie a działanie terapeutyczne dużo lepsze.
                Ja tak biorę i efekt jest rewelacyjny,naprawdę polecam. 2g biotraksonu kosztują
                10,49 w doz.pl
                • luna-3 Re: Ceftriakson 21.08.09, 20:31
                  chce zlecic i to bardzo,ale za podanie chca 50zl,a wiec miesiecznie
                  samo podanie 1500,a gdzie reszta??Nie stac mnie na kuracje za prawie
                  3tys
                  • raf.99 Re: Ceftriakson 22.08.09, 11:07
                    A próbowałaś porozmawiać o wlewach z lekarzem 1-go kontaktu?

                    Ja miałem niedawno ten sam problem. Zależało mi bardzo żeby szybko zacząć, a do tego ledwie trzymałem się na nogach.
                    Udało mi się załatwic wlewy w mojej przychodni. Szczegóły tutaj: Tekst linka

                    Rozmawiając z lekarzem starałem się nie wdawać w szczegóły leczenia ani nie afiszować ze swoją wiedzą na temat choroby, wiadomo że lekarz nie lubi gdy pacjent mu się wymądrza... Zamiast tego powołałem się na diagnozę lekarza specjalisty od którego mam zlecenie wlewów i do którego mam pełne zaufanie. Pan dr powiedział że jeden profesor zakaźnik zapewniał go niedawno o łatwym leczeniu borleiozy w 3 tygodnie smile niemniej jednak bez większego oporu wystawił mi swoje zlecenie wlewów, powołujac się w nim na zlecenie specjalisty. Na postawie tego papierka wlewy robi mi siostra w ambulatorium pielęgniarek środowiskowych.
                    Opieka pielęgniarki środowiskowej nalezy sie każdemu w ramach NFZ, trzeba tylko złożyć deklarację wyboru konkretnej osoby (tak jak w przypadku lekarza POZ), ja formalności dopełniłem już później. Tak więc wszystko zależy od Twojego lekarza, jeśli wystawi zlecenie to powinno być po kłopocie.

                    Natomiast jesli Twój rodzinny się nie zgadza i upiera przy swoim, to może warto przepisać się do innego. Bo w przyszłości i tak będziesz zmuszona iść do niego choćby po recepte na lek którego Ci braknie, itd. Jeśli teraz nie chce Ci pomóc to i później będzie lipa...

                    Powodzenia!
                    • luna-3 Re: Ceftriakson 22.08.09, 21:17
                      Dziekuje bardzo ,w srode ide do rodzinnej,mam nadzieje ze pomoze.
    • jan440 Re: Ceftrakson 23.08.09, 12:57
      Raf prześlicznie opisał jak podchodzić do lekarza.Ja zrobiłem podobnie lekarz
      rodzinny się zgodził i przez pierwszy miesiąc brania biotraksonu nie było
      problemu.Po pierwszym miesiącu było gorzej ale dalej biorę. Ważne jest aby
      przynajmniej pierwsze 2-3 dawki wziąć pod opieką lekarską i zobaczyć,że nic się
      nie dzieje - dla każdej pielęgniarki to b.ważny argument później możesz chodzić
      tylko na wkłucie wenflonu i robić jak Patrycja.Może uzyskasz zaświadczenie od
      lekarza typu...Pacjent... w dn.... pobierał pod moją kontrola antyb.biotrakson w
      dawkach 4g/250ml Nacl 0,9% .Nie wystąpiły żadne reakcje ..... podpis
      pieczątka
      • luna-3 Re: Ceftrakson 23.08.09, 19:04
        Dziekuje,dziekuje za dobre rady.Przez caly okres leczenia mojego a
        byl spory bralam leki pelnoplatne bo nie bylo mnie w kraju,potem po
        powrocie moja rodzinna troche mi pomogla ,ale po 3 miesiacach juz
        sie bala.Mialam 5 miesiecy przerwy,moze teraz sie tez
        zlituje.Wlasnie dzisiaj wysiadl mi nadgarstek recepta nie doszla a
        wizyta dopiero w srodesadi dol z powodu nawrotu,duzego klopotu
        itd...Jestem silna ale miewam cizkie dni ,no ale coz,nie nam sie
        rozczulac,trzeba myslec pozytywnie .Pozdrawiam (dawno nie bylo mnie
        tutaj i widze ze jest sporo nowych osob)
        • raf.99 Re: Ceftrakson 24.08.09, 18:45
          Jest dokładnie jak napisał jan440, pierwszy raz jest najgorszy bo lekarz czy
          pielęgniarka boją się np. alergii na antybiotyk lub innej silnej reakcji i
          wstrząsu. Jak już wenflon jest w łapie i wiadomo że pacjent toleruje lek to jest
          już dużo łatwiej.
          Ostatnio musiałem wziąć wlew w sobote, w przychodni 24-godzinnej gdzie jeszcze
          nie byłem. Bałem się że będzie kłopot, ale zlecenie od lekarza (osobne, na
          wykonywanie wlewów w weekendy i święta w tejże przychodni - oczywiście w ramach
          NFZ), założony wenflon oraz moje słowa że wlewamy i nie ma żadnych problemów,
          załatwiły sprawę.

          Ostatnio siostra która robi mi wlewy normalnie w przychodni, pytała o objawy,
          historię choroby, itd. Spędziliśmy sporo czasu gadając o tym wszystkim. Więc
          wiedza idzie w świat. Jest naprawdę wielu ludzi chorych dookoła, ciężko znaleźć
          osobę która nie słyszała o problemie boreliozy. Tym ludziom trzeba tylko
          udzielić kompetentnej informacji. Człowiek chory jest cennym źródłem wiedzy i w
          tym nasza rola, żeby coś się powoli zmieniało wokół nas a propos tej choroby.

          Luna, uszy do góry! smile
          Każdy z nas ma gorsze dni. Każdy z nas jest silny. Tak sobie myśle na własny
          użytek czasami, że ta choroba sprawia że jesteśmy jeszcze silniejsi...
          • luna-3 Re: Ceftrakson 27.08.09, 06:10
            Nie rozumiem,wczoraj bylam u mojej rodzinnej,i dowiedzialam sie ze u
            nas w Gdansku nie mozna wystawic skierowania na wlewy z
            NFZ,widzialam ze kobieta bardzo chce mi pomoc ,leki przepisala,ale
            wlwow nie moze.W mojej przychodni wcale tego nie robia,wszyscy
            znajomi postawieni na nogach i NIC Moze jedna CEDAX ale to tez
            okropnie drogie papa
            • luna-3 Re: Recepta 27.08.09, 21:18
              Poprostu bajka,dzisiaj posadzono mnie o przerobienie recepty,ogonek
              sie nie spodobal przy 2 ,i musze jutro jechac znowu do lekarza zeby
              poprawil i podpisal.Jestem tak wsciekla na to wszystko,ze lepiej
              skoncze pisac bo napisze za duzo.papa
              • depakinka11 Re: Recepta 27.08.09, 22:19
                Luna ,mysle ze wiele z Nas ma takie problemy
                z receptami!
                Ostatnio wszystkiego w Aptekach sie czepiaja!!!
                O dawkowanie ,o rozne drobiazgi!!!
                szkoda zdrowia!!!
                Ciekawe co jeszcze wymysla???
                Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka